Apple Podcasts to tylko preludium do zmian w iTunes

27.06.2012
Apple Podcasts to tylko preludium do zmian w iTunes

Apple Podcasts to tylko preludium do zmian w iTunes

Apple wydał mobilną aplikację do podcastów. Tym samym wydziela ten ważny element swojej multimedialnej oferty z iTunes. To bardzo interesująca aplikacja dla osób, które korzystają już teraz z Podcastów. Jednak przede wszystkim to znak, że iTunes w najbliższym czasie będzie się zmieniał.

O nowej aplikacji należy przede wszystkim powiedzieć, że swoim wzornictwem nawiązuje już do interfejsu aplikacji z iOS6. Co ciekawe przeglądanie biblioteki z zainstalowaną aplikacją na iOS 5 wygląda tak samo jak w starej wersji mobilnego sklepu iTunes, natomiast w wersji iOS 6 jest to już nowy wygląd. Cała aplikacja zawiera niemal wszystkie niezbędne funkcje dla osób subskrybujących podcasty. Brakuje niestety synchronizacji pomiędzy urządzeniami, ale być może wraz z oficjalnym wyjściem szóstej wersji systemu to ulegnie zmianie.


Podcasts to jest raczej preludium do większych zmian. Apple wie, że musi dokonać chociażby lekkiego przypudrowania noska swojemu sklepowi z multimediami. Szczególnie dział muzyczny, który był zaczątkiem wielkiej cyfrowej rewolucji, dziś wymaga odświeżenia. Wiemy już, że w nowej wersji sklepu będzie integracja z Facebookiem. To oczywiście jest szansą na kolejny wzrost sprzedaży. Apple potrzebuje zainteresowania swoim muzycznym sklepem zwłaszcza teraz ,gdy świat zaczyna coraz chętniej korzystać z streamingu muzyki na serwisach takich jak Spotify czy Deezer. Firma z logo nadgryzionego jabłka zapewne na jesieni zaprezentuje jeszcze parę nowości jeśli chodzi o swój sklep.

Ewa ostatnio podkreślała, że Apple chce pozbyć się kabli w swoich urządzeniach mobilnych. Nowa aplikacja Podcasts jest tego najlepszym przykładem. Do tej pory wiele osób synchronizowało podcasty podłączając urządzenie przewodowo lub bezprzewodowo do iTunes. Apple w tym roku jeszcze bardziej odcina się od stacjonarnego programu iTunes i stawia na synchronizację przez iCloud. To w tej chmurze mamy robić być back-up danych, trzymać dokumenty, zdjęcia w Strumieniu Zdjęć, a muzykę i inne multimedia w iTunes Match. Apple wyraźnie też uniezależnia swoje urządzenia od komputera. Blaszak, choć pod przykrywką zgrabnego Macbooka, ma być tylko dla osób, które naprawdę tego potrzebują. Zwykły użytkownik może oprzeć swoje domowe centrum rozrywki na trio iPhone-iPad-Apple TV.

iTunes czekają zmiany i to zmiany na lepsze. Z aplikacji zostanie usunięty Ping, dołączy Facebook. Powoli ulepszany mechanizm wyszukiwania, także Genius w wersji na iOS 6 nie działa, więc pewnie i ta funkcja zostanie poprawiona. Znacznie milej wygląda mobilny sklep. Pytanie też jak zmieni się wersja komputerowa? Nie sądzę by odtwarzacz muzyki został wydzielony ze sklepu, ale wszystko jest możliwe.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji