Wielka wygrana Google’a w sądzie – Android nie łamie patentów Oracle’a!

23.05.2012
Wielka wygrana Google’a w sądzie – Android nie łamie patentów Oracle’a!

Wielka wygrana Google’a w sądzie – Android nie łamie patentów Oracle’a!

Wygląda na to, że mamy istotny przełom w jednej z najpoważniejszych aktualnie prowadzonych wojen patentowych, który może mieć wpływ na rozstrzygnięcia innych sporów. Amerykański sąd orzekł, że Android nie łamie patentów firmy Sun, którą Oracle przejął w 2010 r. – To nie tylko zwycięstwo Google’a, lecz całego ekosystemu Androida – pisze w oświadczeniu prasowym sam Google i trudno się z tym nie zgodzić.

Gdy Oracle w 2010 r. pozwał Google’a za użycie języka programistycznego Java wraz z software’owymi narzędziami przy przygotowaniu systemu operacyjnego Android żądając 6 mld odszkodowania, sprawa wyglądała na niezwykle poważną. Sam Google potwierdzał bowiem, że rzeczywiście korzystał z Javy, ale zespół pracujący nad Androidem nie był świadomy istnienia patentów Suna (następnie Oracle’a). W odpowiedzi przedstawiciele Oracle’a medialnie machali dowodami w postaci przechwyconych wewnętrznych konwersacji pomiędzy pracownikami Androida, które miały dowodzić, że Google kłamie. Charyzmatyczny szef firmy Oracle, Larry Ellison ogłaszał wszem i wobec, że zniszczy Androida.

Przez dłuższy czas wydawało się, że Oracle stoi na wygranej pozycji, a Google – oprócz gigantycznego 6 mld dol. odszkodowania – będzie musiał płacić za każde aktywowane urządzenie z Androidem. Na dodatek, szybko po sprawie Oracle’a wybuchły kolejne spory patentowe, w których wyjątkowo skuteczny był Microsoft skarżąc i wygrywając odpowiednie opłaty licencyjne od prawie wszystkich podmiotów w ekosystemie Androida. Google mógł poczuć się totalnie osaczony.

Ale się nie poddawał, lecz rzucił gigantyczne pieniądze na stoły negocjacyjne, za które przejmował kolejne patenty mogące obronić go przed Oracle’em i innymi. Zakup Motoroli Mobility za gigantyczne pieniądze (jak się dziś dowiadujemy 13 mld dol. bez 100 mln) również motywowany był chęcią wzmocnienia portfolio patentowego wokół systemu Android. W tym przypadku smaczku dodawał fakt, że Motorola była jedną z nielicznych podmiotów w ekosystemie Androida, która nie płaciła haraczu Microsoftowi.

Mimo wszystko sprawa z Oracle’em miała być kluczowa. Co ciekawe, w ostatnim czasie sąd wydał tzw. częściowe orzeczenie w sprawie, które było… korzystne dla Oracle’a – to znaczy przyznawało, że Google rzeczywiście złamał patenty Suna. Dzisiejsza decyzja sądu, ponoć jednogłośna, zmienia jednak totalnie perspektywę całego sporu i może mieć wpływ na rozstrzygnięcia prawne innych sporów, między innymi z Microsoftem oraz Apple’em.

Jakkolwiek dziwnie może to brzmieć, ale dzisiejsza decyzja amerykańskiego sądu może mieć daleko idący wpływ także na kształt rynku mobilnego. Google zyskał bowiem bardzo mocne narzędzie, które będzie mógł wykorzystywać w rozmowie z partnerami z ekosystemu Android – zobaczcie, obroniliśmy Androida, nie macie się czego obawiać, inwestujcie w niego dalej.

Dołącz do dyskusji