Z telewizora do samolotu – nie odwrotnie

24.04.2012
Z telewizora do samolotu – nie odwrotnie

Z telewizora do samolotu – nie odwrotnie

W świecie ekranów liczą się dziś dwaj koreańscy giganci – Samsung oraz LG zdominowały rynek. Konkurują między sobą o miano największego producenta i dostawcy wyświetlaczy. LG powoli wygrywa bitwę na system 3D z Samsungiem, natomiast Samsung wciąż jest o krok do przodu jeśli chodzi o Smart TV. Japończycy siedzą skuleni w kącie niby to opracowując jakąś nową strategię, jednak trudno mówić by Sony, Panasonic, Toshiba, czy Sharp byli dziś tematem numer 1. Warto jednak zauważyć, że Sharp robi swoje – zdecydował się na promocję dużych przekątnych i całkiem nieźle mu to idzie. Tymczasem obok tego Sharp… właśnie podbija przestworza.

Na Spider’s Web staramy się skupiać na dwóch wymiarach dzisiejszej elektroniki – od strony biznesowej oraz przede wszystkim od strony użytkowej. To elektronika konsumencka jest naszym oczkiem w głowie. Warto jednak czasami przyglądnąć się temu, co dzieje się w sektorze przemysłowym, szczególnie gdy to technologia stworzona na rynek konsumencki zdobywa miejsce wśród zastosowań profesjonalnych.

Tak też się stało w przypadku technologi AQUOS stosowanej przez Sharpa w swoich telewizorach LCD. Advanced Super View LCD, bo tak dokładnie nazywa się ta technologia, może się pochwalić świetnymi parametrami optycznymi w tym wysokim kontrastem, szerokim kątem widzenia oraz przede wszystkim świetnym odwzorowaniem kolorów. To już od jakiegoś czasu mogą dostrzec użytkownicy telewizorów Sharpa – my sami chwaliliśmy bardzo dwa testowane przez nas ekrany za świetne parametry obrazu.

Teraz technologia Advanced Super View LCD trafia na pokłady jednych z najnowocześniejszych samolotów komercyjnych, czyli Boeingów 787 Dreamliner. Wkrótce samoloty te będą latać także pod banderą polskiego LOTu, jak i innych największych światowych lini lotniczych. W każdym z Dreamlinerów w kabinie pilotów zostanie zamontowanych 5 wyświetlaczy Sharpa. Każdy ekran będzie posiadał rozdzielczość 1400 x 1050 pikseli, co dziś nie jest jakąś rewelacją. Natomiast wymiary ekranu to 306.6 na 229,5 milimetrów. To nie pierwsze wyświetlacze Sharpa na pokładach samolotów odrzutowych. Sharp współpracuje z firmą Rockwell Collins od 1991 roku przy dostarczaniu tego typu produktów. Sami Japończycy uznają jednak fakt zamontowania ich ekranów w Boeingu 787 jako ukonorowanie wieloletniej pracy przy technologi LCD w zastosowaniach lotniczych.

To znak naszych czasów – technologie konsumenckie trafiają do zastosowań profesjonalnych, a nie na odwrót. Coraz częściej słyszymy, że smartfony i tablety stają się profesjonalnymi narzędziami. Jeszcze parę lat temu wydawało się to nie do pomyślenia – teraz jest to rzeczywistość.

Dołącz do dyskusji

Advertisement