Ultrabooki to ewolucja dzisiejszych laptopów. Dajmy im szanse

02.04.2012
Ultrabooki to ewolucja dzisiejszych laptopów. Dajmy im szanse

Ultrabooki to ewolucja dzisiejszych laptopów. Dajmy im szanse

Nowa kategoria komputerów osobistych stworzona przez Intela i nazwana Ultrabookami do tej pory nie zdobyła dużej popularności na rynku. Mimo wielu milionów dolarów wydanych na kampanię reklamową i nawiązaniu współpracy z czołowymi producentami komputerów, jedynie mała grupa klientów decyduje się na zakup nowego Ultrabooka. Intel chce, by do końca bieżącego roku ok 40% laptopów stanowiły lekkie i cienkie komputery. Ambitne to plany, jednak patrząc na dynamikę rozwoju tego segmentu rynku, widać wyraźnie, że firma pod zarządami Otelliniego będzie potrzebować znacznie więcej czasu na realizację swojego planu.

Minęło ponad dziewięć miesięcy odkąd Intel przedstawił idę małego i lekkiego komputera osobistego. Według obietnic, urządzenie to miało kosztować poniżej tysiąca dolarów, a swoją mocą dorównywać obecnym laptopom. Według firmy analitycznej IHS iSuppli, w ubiegłym roku sprzedało się jedynie milion Ultrabooków. To naprawdę niewiele, a głównym powodem tego stanu rzecz jest fakt, że urządzenia te nie spełniają jak dotąd wymagań klientów. Mimo mniejszej wydajności, niż obiecują producenci, główną przeszkodą w popularyzacji tych urządzeń jest cena, która w większości przypadków wynosi grubo ponad tysiąc dolarów.

Z ceną przekraczającą magiczną liczbę tysiąca dolarów, MacBook Air firmy Apple nie ma w chwili obecnej realnego konkurenta. Klienci zaś poważnie rozważający zakup takiego komputera analizując ceny i oferty innych producentów, chcąc czy nie decydują się na zakup MacBooka Air.

W czym więc tkwi problem? Tak naprawdę nikt nie oczekuje, że nowe produkty będą tanie. Przyznał to zresztą sam Intel, który na początku informował, że obniżenie cen to długotrwały proces. Jak zawsze potrzeba czasu na opracowanie nowych procesów technologicznych, by móc zredukować koszty produkcji. Jednym z największych problemów okazała się ubiegłoroczna powódź w Tajlandii, która poważnie odbiła się na produkcji dysków twardych i pamięci flash wykorzystywanych w laptopach. Na domiar złego premiera nowych procesorów Ivy Bridge, które mają charakteryzować się większą wydajnością w stosunku do Sandy Bridge została przesunięta na kwiecień bieżącego roku.

Mimo wymienionych problemów i dosyć wygórowanej ceny rynek Ultrabooków nie ma się najgorzej, chociaż nie tak dobrze jak życzyłby sobie tego Intel. Według informacji dostępnych w sieci, na rynku dostępnych jest aktualnie 26 modeli tych komputerów na całym świecie. Kolejne 75 modeli ma pojawić się w przeciągu następnych kilku miesięcy. I chociaż MacBook Air do tej pory jest niekwestionowanym liderem w tej kategorii komputerów przenośnych to za jego plecami rośnie poważna konkurencja. Jeśli dysponujemy odpowiednią ilością gotówki, a produkt Apple nie jest dla nas oczywistym wyborem, możemy wybrać pomiędzy: Acer Aspire S3, Asus, Dell XPS Zenbook 13, HP Envy 14 Spectre i Folio, a także Lenovo IdeaPad U300s, Samsung seria 5 i Toshiba Protege Z830. Wkrótce na rynku zadebiutuje pierwszy Ultrabook z grafigą Nvidia GeForce GT 600M, Acer M3-581TG.

Wszystkie wymienione powyżej komputery ustępują wydajnością oczywiście swoim większym braciom. Jednak patrząc w przyszłość wydaje się, że różnica ta stopniowo zacznie się zacierać. Klientom przyjdzie długo czekać na wydajną grafikę typu Nvidia Kepler, a producenci chcąc obniżyć cenę produktu będą częściej zastępować dyski flash tradycyjnymi dyskami twardymi lub dyskami hybrydowaymi.

W moim przekonaniu w Ultrabookach nie należy szukać rewolucji. Urządzenia te będą stanowić ewolucję dzisiejszych laptopów. Firma AMD szykuje na ten rok nowe wydajne i energooszczędne procesory E-Series i A-Series. Rynkiem ultracienkich komputerów osobistych interesuje się także Nvidia, Texas Instruments, a na horyzoncie widać nadchodzącą premierę Windows 8, który wydaje się być idealnym system do tego typu urządzeń.

Ten rok zapowiada się więc bardzo interesująco nie tylko za sprawą wszędobylskich smartfonów i tabletów. Tradycyjne laptopy nadal odgrywają i będą odgrywać bardzo ważną rolę w naszym życiu i pracy. A nadchodzące premiery nowych procesorów (Ivy Bridge) kart graficznych (Nvidia Kepler) oraz Ultrabooków są tego najlepszym przykładem.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement