ALLPlayer warty 30 milionów złotych?

05.04.2012
ALLPlayer warty 30 milionów złotych?

ALLPlayer warty 30 milionów złotych?

Przynajmniej tak wynika z aukcji na Allegro na którą natrafiłem wczoraj wieczorem. Sprzedawcy za 1% udziałów w spółce ALLCinema sp. z o.o. odpowiedzialnej za rozwój programu do odtwarzania filmów chcą otrzymać 300 tysięcy złotych. Co ciekawe, użytkownicy największego w Polsce serwisu aukcyjnego mają możliwość wykupienia aż 49% udziałów w całej spółce. Jak to możliwe? Po prostu, licytując w aukcji można zakupić 49 sztuk tego samego przedmiotu, czyli 1-procentowego udziału w wyżej wymienionej firmie.

To, że ktoś próbuje dokapitalizować swój biznes poprzez aukcje, zbieranie pieniędzy od społeczności, to żadna nowość w polskim internecie. Pierwsza głośna tego rodzaju akcja została przeprowadzona przez Olę Sitarską we wrześniu ubiegłego roku. Od tamtego czasu mnóstwo mniejszych lub większych firm powieliło lub też nie sukces Oli. Ale to, z czym mamy do czynienia teraz, przy okazji oferty opublikowanej przez ALLCinema jest sprawą bez precedensu. Pytanie tylko, na ile aukcja może zostać potraktowana poważnie przez potencjalnych inwestorów? Możliwe, że twórcom aplikacji chodzi tylko i wyłącznie o reklamę, ewentualnie o pozyskanie wartościowego linka, ale czy aplikacja, którą pobrano ponad 8 milionów razy (według danych serwisu DobreProgramy.pl na dzień 10 marca 2011) rzeczywiście potrzebuje tej formy reklamy?

Niestety, odpowiedź na to pytanie brzmi prawdopodobnie – tak, potrzeba i to bardzo. Jeżeli spojrzeć na wyniki Megapanelu za styczeń tego roku to na próżno jest szukać AllPlayer’a na liście Top 20 najpopularniejszych aplikacji. Ostatni na liście Last.fm zanotował w styczniu niespełna 60 tysięcy uruchomień swojej aplikacji. Najpopularniejszy na liście niezależny od korporacyjnych rozwiązań odtwarzacz wideo VLC Player zanotował wynik na poziomie nieco wyższym niż 370 tysięcy uruchomień.

Jeżeli ALLPlayer z tak dużą ilością pobrań swojego programu nie jest w stanie zająć miejsca w czołówce najpopularniejszych aplikacji w Polsce to widocznie gdzieś popełniono błąd, albo zwyczajnie spółce odpowiedzialnej za rozwój projektu brakuje pomysłu na to, w jaki sposób rywalizować z konkurencją i zdobywać nowych użytkowników. Dobrym rozwiązaniem jest uzupełnianie swojej oferty programami konwersji filmów na popularne urządzenia mobilne, czy też dające możliwość pobierania na dysk filmów bezpośrednio z YouTube’a ale mimo, że dobre, jest to rozwiązanie mocno spóźnione. Osoby, które chciałaby skorzystać z takich programów z pewnością znalazły już rozwiązania dla siebie, dużo wcześniej niż premierę miały rozwiązania sygnowane logiem ALLPlayera.

Co otrzymujemy jeżeli będziemy zainteresowani kupnem 1% akcji ALLCinema?

  • system płatności we wszystkich krajach świata
  • znak towarowy
  • ALL YouTube Downloader – z możliwością wyświetlania użytkownikom reklam z własnego adserwera na stronach youtube.com

Teoretycznie nie jest to mało, ale z drugiej strony czy aplikacja z której korzysta prawdopodobnie około kilkudziesiąt tysięcy użytkowników miesięcznie warta jest 30 milionów złotych?

Dołącz do dyskusji

Advertisement