PDA XXI wieku – Samsung Galaxy Note oczami użytkownika iUrządzeń

07.02.2012
PDA XXI wieku – Samsung Galaxy Note oczami użytkownika iUrządzeń

PDA XXI wieku – Samsung Galaxy Note oczami użytkownika iUrządzeń

Samsung Galaxy Note był obszernie zrecenzowany na łamach Spider’s Web już w chwili jego debiutu na polskim rynku. Sam osobiście jako posiadacz iUrządzeń byłem bardzo ciekaw swoich wrażeń z codziennego używania tego produktu już od zeszłorocznych targów IFA, gdy sam miałem okazję chwilę Note’em się pobawić. Produkt Samsunga jest o tyle ciekawy, że w porównaniu do tabletów i innych smartfonów z serii Galaxy nie czerpie pełnymi garściami z rozwiązań Apple’a. To urządzenie otwiera zupełnie nowy segment, a właściwie zamyka segment starych poczciwych urządzeń PDA.

Po krótkiej przygodzie z 5,3 calowym ekranem Galaxy Note w mojej kieszeni doskonale już wiem, że nie jest to urządzenie dla mnie oraz wielu innych użytkowników nowoczesnych technologii. Jest to jednak niesamowicie praktyczne urządzenie, które powinno przypaść do gustu milionom ludzi na całym świecie. Dla kogo więc został stworzony ?

Przede wszystkim nie został stworzony dla użytkowników iPada oraz iPhone’a. Tu wydaje się, że reklama amerykańskiego oddziału Samsunga z okazji finału Super Bowl trafia w kulą w płot. O ile Samsung Galaxy SII, mimo także dość sporego ekranu, jest alternatywą dla iPhone’a, to Galaxy Note już nią nie jest. To dwa zupełnie różne światy. Galaxy Note nie potrafi zastąpić iPada, nie potrafi także być tak mobilny jak iPhone. Jest jednak idealnym urządzeniem chociażby dla posiadaczy ultrabooków, którzy nie potrzebują tabletu, a jednak chcą czegoś więcej niż smartfon z niewielkim ekranem.

Galaxy Note to jednak przede wszystkim PDA XXI wieku – małe kompaktowe biuro, na którym przeglądanie internetu, zarówno tego w wersji standardowej, jak i tej przygotowanej na komórki nie jest do końca wygodne, jednak już notowanie, zaznaczanie, praca z kalendarzem, dokumentami jest przyjemnością. Jeśli kiedyś byliście posiadaczami jakiegoś starszego urządzenia z rysikiem i lubiliście to rozwiązanie, to Galaxy Note was zachwyci. To właśnie wydaje się być głównym błędem przy promocji Note – odcinanie się od korzeni tego urządzenia,  bo to właśnie do tych zatwardziałych użytkowników Windows Mobile powinien głównie przemawiać smartfonotablet Samsunga.

Urządzeniu trudno przyszyć łatkę smartfona czy też tabletu – Koreańczycy stworzyli osobny segment rynku i jak widać po pierwszych informacjach sprzedażowych, nie był to głupi ruch. Świat potrzebował właśnie takiego urządzenia. Z jednej strony – z Galaxy Note bez trudu można dzwonić. Z drugiej – dla użytkownika niebiznesowego zalety dużego ekranu widać przy edycji zdjęć, grach czy oglądaniu materiałów wideo.

Nie byłbym sobą, gdybym  jako użytkownik iOS, nie nazwał największą wadą Galaxy Note działanie pod kontrolą systemu Android. Oczywiście system Google’a to dostęp do wręcz nieograniczonej liczby aplikacji; z drugiej strony, najciekawiej na urządzeniu prezentują się te specjalnie niemu dedykowane. Co ważne, sam system działa bardzo płynnie, nawet przy obciążeniu kilkoma programami. Bateria potrafi nie raz zaskoczyć – udało mi się wytrzymać nawet 2,5 dnia bez ładowania przy całkiem swobodnym używaniu Note’a. To co daje się odczuć, to zdecydowanie słabsza responsywność ekranu na dotyk – nie zawsze udaje się otworzyć to, co by się chciało, czy wykonać odpowiedni gest rysikiem.

Najsłabszym elementem pracy na Note jest przeglądanie internetu – ma się ono nijak do wrażeń z tabletu. Mimo że wyświetlacz Super AMOLED posiada rozdzielczość 1280×800, to jednak 5,3 cala to za mało by cieszyć się swobodnym serfowaniem po sieci. Na niekorzyść tego działa również przewijanie, do którego trzeba się przyzwyczaić. Jednak to bardzo subiektywne odczucia, zapewne użytkownicy innych modeli Androida będą zachwyceni.

Galaxy Note miałem testować pod kątem tego, czy jest wstanie jednocześnie zastąpić iPhone’a oraz iPada. Niestety nie – czytanie i surfowanie nie jest tak wygodne jak na tablecie, natomiast swobodne pisanie wręcz niemożliwe, a ze względu na wielkość nawet trudniejsze niż na mniejszych smartfonach. Jednak jego unikalny rysik i wielkość sprawiają, że jest to naprawdę ciekawa alternatywa, zwłaszcza gdy i tak nie ruszamy się nigdzie bez laptopa.

Urządzenie przenosi najlepsze to, co urządzenia mobilne miały do zaoferowania w przeszłości w teraźniejszość. Dla tych, którzy nie widzą w swojej torbie miejsca na tablet, natomiast posiadają standardowe kieszenie w jeansach, Galaxy Note będzie rozwiązaniem, z którego powinni być zadowoleni. Na miejscu Samsunga zdecydowanie bardziej kładłbym jednak nacisk na zastosowania biznesowe tego urządzenia, bo właśnie tacy użytkownicy powinni czerpać z niego największą satysfakcje.

Mimo swoich drobnych wad, to jednak najlepsze urządzenie mobilne w ofercie producenta, robiące wrażenie na użytkowniku iUrządzeń. To produkt oryginalny i powinien sam się obronić dzięki unikalnym w dzisiejszych czasach możliwościom.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement