Już nie ma Gadu-Gadu. Jest GG

02.02.2012
Już nie ma Gadu-Gadu. Jest GG

Już nie ma Gadu-Gadu. Jest GG

Jakaś moda zapanowała wśród polskich czołowych serwisów i usług internetowych na skracanie nazw. Najpierw Nasza-Klasa zmieniła się w nk.pl, a teraz największy polski komunikator internetowy zmienił nazwę z Gadu-Gadu na gg. Przy okazji zmieniono nieco logo oraz wprowadzono nowe liternictwo w nowej nazwie. Nowości pojawią się w najbliższej wersji aplikacji, której premiera zbliża się wielkimi krokami.

– GG to znany, powszechnie używany skrót zamiennie z Gadu-Gadu – mówi o zmianie nazwy Tomasz Jażdżyński, szef GG Network. – Mówiąc lub pisząc np. GG 21 mamy na myśli numer, pod jakim możemy porozmawiać. Uznaliśmy, że wraz z wydaniem nowej platformy komunikacyjnej należy uznać ten skrót za jedyną, oficjalną nazwę komunikatora. Uprościć, podobnie jak uprościliśmy komunikator.

Nowa nazwa komunikatora jest również bliższa aktualnej nazwie samego przedsiębiorstwa – GG Network SA. Ciekawe jak nowa marka wpłynie na rozwój polskiego komunikatora. Nie da się ukryć faktu, że w ostatnich latach znaczenie Gadu-Gadu w polskim internecie nieco spadło, głównie na rzecz bardziej “cool” produktów, takich jak przede wszystkim facebookowy czat. Wprawdzie według informacji podawanych przez zarządców GG, polski komunikator wciąż cieszy się dużą popularnością i korzysta z niego 6 mln internautów, w tym 900 tys. na urządzeniach mobilnych, ale chyba wszyscy zgodzimy się, że najlepsze lata marketingowego splendoru marka Gadu-Gadu ma już za sobą.

Przemianowanie na GG ma zapewne za zadanie unowocześnienie marki, szczególnie w oczach nowych użytkowników. GG brzmi nowocześniej i co pewnie będzie miało znaczenie dla niektórych użytkowników – nieco mniej po polsku, więc ruch ten z pewnością należy traktować jako próbę marketingowej reanimacji polskiej marki.

Czy się uda? Będzie trudno zważywszy na wielką ekspansję Facebooka w Polsce, który swoim rozmachem uderza nie tylko w alternatywne duże serwisy społecznościowe, tj. NK.pl, ale również w poboczne usługi, takie właśnie jak komunikatory.

Mimo wszystko życzymy GG powodzenia i trzymamy kciuki za to, aby nowa wersja komunikatora okazała się sukcesem.

(no i żeby w końcu pojawiła się wersja GG na Maka. Jest obiecana, ale… te obietnice słyszymy od 2009 r.).

Dołącz do dyskusji