Bulwersujące – Apple żąda od wykonawcy zaprzestania produkcji produktów konkurencji

14.02.2012
Bulwersujące – Apple żąda od wykonawcy zaprzestania produkcji produktów konkurencji

Bulwersujące – Apple żąda od wykonawcy zaprzestania produkcji produktów konkurencji

Wieści jakie płyną z azjatyckiej prasy, która zazwyczaj jest dobrze poinformowana o sytuacji lokalnych firm wykonujących usługi produkcyjne dla światowych gigantów technologii, są bardzo niepokojące. Oto Apple ma żądać od jednego ze swoich kluczowych podwykonawców, firmy Pegatron, by ta zaprzestała produkcji konkurencyjnych w stosunku do MacBooka Air ultrabooków Zenbook Asusa. 

Można mieć różne zdanie o ultrabookach. Ja – jak zapewne wielu innych – widzę w nich bezpośrednią odpowiedź Intela i producentów komputerów osobistych na sukces MacBooka Air – pierwszego komputera z serii ultracienkich, ultraprzenośnych, które wyznaczają dziś tempo rozwoju całego rynku PC. Potrafię też zrozumieć Apple’a w ich rozumieniu sytuacji rynkowej – z każdej strony chcą kopiować nasz styl: w smartfonach, tabletach i teraz w komputerach; musimy się więc bronić. Ale mimo wszystko stawianie podwykonawcy pod ścianą ze względu na współpracę z konkurentem, którego oskarża się o kopiowanie stylu jest skandalem. I to bardzo niebezpiecznym.

Skandalem tym bardziej, że będąc dziś największą giełdową spółką świata (nie tylko tech), której potęga finansowa stawia ją w bardzo uprzywilejowanej sytuacji rynkowej, Apple powinien się wręcz wystrzegać podobnych praktyk by nie być posądzanym o działania monopolistyczne.

Dotychczas Apple używał swojej gigantycznie wielkiej gotówki do zapewniania sobie dostaw kluczowych komponentów na długie lata do przodu. To między innymi dzięki zasługom negocjacyjnym niegdysiejszego szefa operacyjnego Apple’a, a dzisiejszego prezesa Tima Cooka, Apple mógł kupować ponad 50% dostępnej na rynku pamięci do iPodów, dzięki czemu skutecznie podwyższał ich ceny na rynku. Dzięki temu był również w stanie podpisywać długoletnie kontrakty na produkcję kluczowych komponentów, jak choćby ten z Pegatronem.

Co bulwersujące najbardziej to to, że według China Times, Pegatron zamierza się dostosować do żądania Apple’a i Asus będzie musiał poszukać sobie nowego podwykonawcy ultrabooków Zenbook (najprawdopodobniej firmy Compal lub Wistron). Sprawy pikanterii dodaje fakt, że Pegatron powstał jako spółka zależna od… firmy Asustek, bardziej znaną dzięki swojej marce Asus.  Do 2010 r. Pegatron istniał jako spółka w pełni zależna od Asusteka. Dwa lata później jest zmuszona na – przepraszam za kolokwializm – wypięcie się na swojego twórcę na rzecz utrzymania kontraktu z Apple’em.

Przykro mi to pisać, ale z etyką w biznesie ma to niezwykle mało wspólnego.

Dołącz do dyskusji

*/ ?>
Advertisement