Bitwa Warszawska 3D, czyli dystrybucja po polsku w cieniu piratów

07.02.2012
Bitwa Warszawska 3D, czyli dystrybucja po polsku w cieniu piratów

Bitwa Warszawska 3D, czyli dystrybucja po polsku w cieniu piratów

Pierwszy polski film 3D w kinach obejrzało ponad 1,5 miliona widzów. Jerzy Hoffman, reżyser trylogii Sienkiewicza, powrócił na srebrny ekran z fabularyzowaną opowieścią o “Bitwie Warszawskiej 1920”. Plejada znamienitych aktorów wraz z gwiazdeczkami współczesnej popkultury zagrała w filmie, który w warstwie artystycznej oceniany może być jako średni. Jeśli jednak chodzi o aspekty technologiczne, to “Bitwa Warszawska 1920” jest chlubą współczesnej polskiej kinematografii.

Od kinowej premiery, która miała miejsce 30 września 2011 roku, minęło wystarczająco dużo czasu, by film mógł trafić do poza kinowej dystrybucji. Po raz kolejny zwolennicy internetowych nie do końca legalnych źródeł mają łatwiej. “Bitwa Warszawska 1920” swoją premierę na nośnikach optycznych miała w piątek 2 lutego. Wszystko bez większego szumu medialnego, bo i chyba nie ma potrzeby go robić. Film otrzymał spory zastrzyk gotówki od mecenasów, a w kinie też cieszył się całkiem dużym powodzeniem. Wersja DVD “Bitwy Warszawskiej 1920” trafiła do wydania z magazynem Viva.

Taki sposób dystrybucji zdecydowanie zwiększa dostępność filmu. W końcu dzięki kioskom film może trafić do najmniejszych miejscowości, gdzie na próżno szukać kina, Empiku czy innego sklepu z multimediami. Z drugiej jednak strony ten zafoliowany obraz filmu określanego jako wielki hit szanowanego i uznawanego reżysera wydaje się być dość groteskowy. Na szczęście cena wydawnictwa też jest dopasowana do sposobu jego sprzedaży i film wraz z miesięcznikiem Viva można nabyć za 29,99 PLN.

Niestety nikt nie pomyślał o promocji nowoczesnych technologii, które są głównym atutem tego filmowego dzieła. Zwolennicy dobrej jakości obrazu i dźwięku niestety muszą wydać na film już tyle, co na każdy inny film zapisany na dysku Blu-ray. Wersja tylko z filmem 2D jest rzadkością i kosztuje 69,99 zł, natomiast film w wersji 3D to wydatek w cenie promocyjnej 99 złotych. Znacznie za dużo, szczególnie że w elektromarketech można znaleźć kilka tytułów z dwudyskowym wydaniem 3D za 49 zł. Kontrowersje budzi też fakt, że wersja filmu 2D od 3D różni się jakością, szczególnie kolorami.

Tego co jednak brakuje najbardziej, to możliwość obejrzenia filmu online. W sieci oczywiście bez problemu odnajdziemy pirackie kopie zarówno z możliwością pobrania pełnego obrazu płyty Blu-ray 3D jak zwykłego streamu online. Piraci po raz kolejny mają swobodę wyboru wersji. Chociażby wersje HD oferowane są w różnych rozdzielczościach i  sami użytkownicy poprawili conieco odpowiednimi filtrami, oferując dobrą jakość w niewielkich plikach. Tymczasem nikt nie postarał się by film zaoferować w jakimkolwiek serwisie VOD. Być może jeszcze się to zmieni, w końcu od premiery na nośnikach optycznych nie minął jeszcze tydzień.

Wielki hit po hucznej premierze wydaje się być zapomniany. Wszystko jednak do czasu, bo znając polskie realia stacje telewizyjne będą serwować nam najnowszy film Hoffmana w każdy sierpniowy długi weekend oraz inne wolne czy świąteczne dni. Kto go więc jeszcze nie obejrzał, swobodnie może poczekać do rychłej premiery telewizyjnej. I tak za parę lat taneczne występy Nataszy Urbańskiej w objęciach Borysa Szyca każdy będzie znał na pamięć. Także w 3D.

Dołącz do dyskusji

Advertisement