Tim Cook nie zmieni polityki Apple’a – gigant będzie dalej walczył po sądach

06.01.2012
Tim Cook nie zmieni polityki Apple’a – gigant będzie dalej walczył po sądach

Tim Cook nie zmieni polityki Apple’a – gigant będzie dalej walczył po sądach

Niedawno Internet zawrzał z podniety, przewidując kolejny pozew sądowy Apple kontra Reszta Świata. Niepotrzebnie grzaliśmy jednak prażoną kukurydzę: Tim Cook nie zamierza pozywać producentów figurki Steve’a Jobsa, nie zamierza też namawiać do tego innych posiadaczy praw do wizerunku. Postąpił jak Steve Jobs: zażądał natychmiastowego zaprzestania dalszej produkcji, pomijając sądy. Wygląda na to, że podziałało. 

Można już składać zamówienia na przedsprzedaż… realistycznie wyglądającej figurki Steve’a Jobsa. Sprzedażą jednak nie zajmuje się Apple, ani nikt, kto posiada prawa do wizerunku byłego CEO firmy. Zajmuje się tym firma In Icons, która specjalizuje się w produkowaniu figurek wielu znanych postaci. 12-calowa figurka kosztuje 99 dolarów i jest bardzo realistyczna. W replice Jobsa znajdziemy wsystko, co definiowało jego wizerunek, w tym okulary czy czarny sweter.

Firma In Icons jak dotąd nigdy nie miała problemów prawnych przez swoje figurki. Zarabiała pieniądze na oddawaniu hołdu znanym postaciom, a by załagodzić ewentualny niesmak dotyczący aspektu finansowego, za każdym razem część zysków szło do organizacji charytatywnej wskazanej przez właściciela praw do wizerunku (najczęściej jest to rodzina zmarłego).

Apple nie pozwał firmy In Icons… jeszcze. Ostrzegł ją natomiast, że łamie prawo. Trzeba przyznać, że Apple ma oczywiście rację: In Icons popełniło karygodny błąd i wykorzystało w swoim produkcie logo Apple. To znak towarowy, i jego wykorzystanie bez zgody, a tym bardziej wiedzy, jest nielegalne. Gigant z Cupertino ma pełne prawo do obrony swojego wizerunku. Ale czy nie warto było tym razem… przymknąć oko? Apple jest w bojowym nastroju. Ktokolwiek liczy, że odpuści w Wojnie Patentowej, liczy źle.

Dołącz do dyskusji

Advertisement