Samsung zakończył transformację biznesu

27.01.2012
Samsung zakończył transformację biznesu

Samsung zakończył transformację biznesu

Koreański gigant Samsung, który wyrasta na pierwszego rozdającego na rynku technologii konsumenckiej opublikował wyniki ostatniego kwartału 2011 r. Widać w nich wyraźnie, że przebranżowienie z kierunku mniej dynamicznych linii biznesowych (choć historycznie największych) w kierunku tych najbardziej rosnących powoli staje się faktem – biznes komórkowy Samsunga, który jeszcze kilka lat temu był pobocznym biznesem koreańskiej firmy, dziś ma największy wpływ na jej wynik finansowy. I choć z kwartału na kwartał udział zysków z rynku smartfonów był niższy, to jednak znacznie wzrósł ich procentowy udział w strukturze przychodów.  

W ujęciu wartości przychodów Samsung to jedyna dziś spółka z sektora technologicznego, która może porównywać się z Apple’em. 42 mld dol. przychodów to tylko nieznacznie niższa wartość od przychodów Appe’a w ostatnim kwartale (46,3 mld dol.), choć oczywiście trzeba zauważyć znacznie szersze pole działań operacyjnych Samsunga, który przy okazji jest znacznie mniej rentowny – w kwartale na koniec 2011 r. zarobił na czysto 4,7 mld dol., przy nieco ponad 13 mld dol. zysku Apple’a.

Największe wzrosty Samsung zanotował w swoim oddziale mobilnym – przychody wzrosły o 54%, a zyski o 74% (nieco mniej niż kwartał wcześniej), przy 30% wyższej sprzedaży ilościowej (w sztukach sprzedanych urządzeń). Łącznie przychód z działalności na rynku mobilnym wyniósł 15 mld dol., co jest świetnym ponad 50% wzrostem w stosunku do poprzedniego roku (przychody z iPhone’a wyniosły nieco ponad 23 mld dol. w ostatnim kwartale). Widać więc, że smartfony/tablety przynoszą Samsungowi już prawie 30% wszystkich przychodów.

Jak zwykle od jakiegoś czasu, Samsung nie podał konkretnej liczby sprzedanych smartfonów, ale po potwierdzeniu 30% wzrostu ich sprzedaży możemy dojść do wniosku, że w ostatnim kwartale 2011 r. Koreańczycy sprzedali 36 mln sztuk smartfonów. To nieznacznie mniej od Apple’a (37 mln), więc po półrocznym pobycie na pozycji numer jeden wśród producentów smartfonów w ujęciu ilościowym, Samsung ponownie traci prowadzenie na rzecz amerykańskiej firmy produkującej iPhone’a.

Ciekawe jest również to, że Samsung – chyba jako jedyny z branży – zdołał osiągnąć pozytywny rezultat na sprzedaży telewizorów. Zysk operacyjny na sprzedaży TV wzrósł o 3,4%, co jest najlepszym rezultatem od pierwszego kwartału 2010 r. Samsung poinformował także, że sprzedaż TV rośnie znacznie szybciej niż cały rynek. To o tyle ciekawe, że większość liderów tego rynku od dawna traci – Sony w ciągu ośmiu ostatnich lat stracił na produkowaniu i sprzedawaniu telewizorów prawdziwą fortunę (w samym 2011 r. 2,2 mld dol.) i w listopadzie ogłosił, że zmniejszy produkcję o połowę. Panasonic ze stratami w telewizyjnym biznesie ma do czynienia od 10 lat i ostatnio zmuszony został do zaprzestania produkcji telewizorów w dwóch japońskich fabrykach. Philips, który kiedyś definiował kategorię swoją marką, ostatnio wytransferował od dawna nierentowny biznes TV do nowego joint-venture z TPV Technology. Jedynie koreańscy producenci telewizorów jako-tako sobie radzą – w ostatnim kwartale 2011 r. największemu aktualnie sprzedawcy telewizorów na świecie Samsungowi udało się wygenerować niewielki zysk (ok 160 mln dol. ) po stracie w podobnej wysokości rok wcześniej. LG z kolei, w trzecim kwartale 2011 r. również pokazał dodatni wynik finansowy, choć równie niewielki – 104 ml dol.

Dobre wyniki pokazała także linia półprzewodników Samsunga, której przychody wzrosły najbardziej od 3Q 2010 r. Inne tradycyjnie największe linie biznesowe koreańskiej firmy – komponenty LCD oraz sprzęt AGD mają dziś marginalny wpływ na wynik finansowy Samsunga.

W ten oto sposób gigantyczny kolos, jakim jest Samsung w szybki, bo trwający ok. roku sposób przebranżowił się z kierunku producenta LCD i sprzętu gospodarstwa domowego na spółkę działającą głównie na rynku mobilnym, przy okazji otwierając sobie furtkę do wzrostów na rynku tv, gdy ten w końcu ruszy do przodu. O tym, jak zręcznie zrobił to Samsung będą wkrótce uczyć na podyplomowych studiach MBA na całym świecie.

Dołącz do dyskusji

Advertisement