Najciekawsze aplikacje na badę według Spider’s Web

28.12.2011
Najciekawsze aplikacje na badę według Spider’s Web

Najciekawsze aplikacje na badę według Spider’s Web

Lubię badę, ale muszę niestety przyznać, że wybór aplikacji na ten system jest dosyć ograniczony. Można znaleźć perełki, jasne, ale dotyczy to najbardziej gier i aplikacji rozrywkowych. Wychodzę jednak z założenia, że producent powinien dostarczyć wraz z systemem podstawowe narzędzia, a aplikacje są tylko dodatkiem. Czy mam rację? Kolejne badania potwierdzają, że o ile lubimy ściągać pozycje ze sklepów z aplikacjami, to najczęściej korzystamy z tych preinstalowanych.

Jednak i na badę znalazło się kilka interesujących tytułów, a testowanie najpierw Samsunga Wave 2 a potem Wave 3 pozwoliło mi na wypróbowanie ich “w akcji”. Nasuwa mi się jedno – bada nastawiona est na trafianie do przeciętnego użytkownika wymagającego od smartfonu podstawowych funkcji i rozrywki, i Samsung Apps jest tego odbiciem. Mam też drobną podpowiedź – estetycznie aplikacje nie dorównują do konkurencji z innych platform. Funkcjonalnie tak.

 

Produktywność

Kint Messenger – chociaż bada 2.0 przychodzi z własnym komunikatorem ChatON i z Microsoft Messengerem i Yahoo Messengerem, to brakuje jej obsługi innych protokołów, popularnych ostatnio. Zwłasza GTalka, bo przez Facebooka porozmawiamy dzięki aplikacji. Kint obsługuje protokoły Facebooka, GTalka, Messengera, Yahoo, ICQ i AIM. Kint działa sprawnie, obsługuje dodawanie do ulubionych i statusty, i choć nie zapewnia specjalnych wrażeń estetycznych, to całkiem dzielnie służy. Aplikacja kosztuje zazwyczaj 12 złotych, jednak czasem są na nią promocje – na przykład obecnie dostępna jest za darmo w Samsung Apps.

Tiki Surf – to taka przeglądarka dostępna też na iOS (ale w nieco bardziej zaawansowanej formie), która proponuje nawigację z szybkim podglądem. Jak to działa? Po dodaniu strony do zakładek w odpowiednim folderze mamy możliwość podglądu zapisanych stron przez przesuwanie palcem po ikonach. Przydaje się ludziom ze skłonnością do “bookmarkowania” dzisiątek stron z rozpędu, którzy mają późniejszy problem ze znalezieniem tej jednej odpowiedniej, poza tym jako przeglądarka działa chyba nawet szybciej niż ta systemowa. Znowu – estetyką nie powala, a wręcz odwrotnie, ale…

Photo Editor – niestety bada nie posiada wbudowanego prostego edytora grafiki. Ta darmowa aplikacja to nadrobi i pomoże poprawić parametry zdjęcia czy dodać efekt. Nic wielkiego, jednak przydatna w codziennym użytkowaniu.

 

Gry

Plants vs. Zombie – kto nie zna tej gry rodem z pecetów? PopCap dopracował wersję na badę, która kosztuje 12 złotych i jest warta każdego wydanego na nią grosza, przynajmniej dla osób lubiących gry typu “defense”. Nie ma to jak zabić zombiaka kwiatkiem o poranku.

Splash Back – to jedna z gier logicznych polegających na wytworzeniu reakcji łańcuchowej. Jest darmowa, prosta, a postawienie na zielone gluty zamiast nudne kółeczka czy atomy wyszło jej na dobre – idealna do poczekalni czy na chwilę nudy.

Welcome to Hell – znowu zombie, tylko tym razem w shooterze polegającym na… cóż, zabijaniu zombie. Grafiką może nie powala, ale jest grywalna – te emocje, gdy strzelamy i nie trafiamy w głowę, a wkurzony zombiak zaczyna nie tylko pełznąć, a biec w naszą stronę – bezcenne. Nie jest źle. Gra kosztuje również 12 złotych, choć z okazji premiery bady 2.0 dostępna jest za darmo limitowaną liczbę pobrań.

 

Tak naprawdę całe zestawienie mogłabym zrobić o grach na badę – to kategoria najbardziej dopracowana w Samsung Apps, w której znaleźć można mnóstwo ciekawych pozycji tych od największych producentów jak i mniejszych, nieznanych szeroko twórców. Widać, że platforma sprzyja grom.

 

Informacje

Nie znalazłam żadnego dobrego czytnika RSS na badę. “Curation” w Samsung Apps niestety prawie nie istnieje – czytnika Google można używać wygodnie przez przeglądarkę, a poza tym instalować dedykowane aplikacje do czytania newsów czy magazynów – Newsweeka, CBS czy dziesiątek innych magazynów, zwłaszcza lokalnych. Wszystkie wyglądają mniej więcej tak samo i oferują te same możliwości.

Serwisy społecznościowe 

TweetCaster – choć Twitter na badę 2.0 jest już w pełni funkcjonalny, to TweetCaster oferuje możliwość podłączenia wielu kont, łatwego zarządzania i przełączania między nimi, dostępu do list, wyboru serwisu hostującego zdjęcia itp. Dla użytkowników Twittera na badzie obowiązująca pozycja.

 

Rozrywka

F1 – aplikacja dla fanów Formuły 1 z akualnościami, kalendarzem, rankingami, newsami, bio zawodników i informacjami o torach. Wprawdzie jesteśmy teraz w międzysezonowej przerwie, jednak poczytać można, a od marca aplikacja będzie jak znalazł;)

NapiPlayer – oczywiście Polska aplikacja, czyli odtwarzacz wideo obsługujący najpopularniejsze formaty napisów. Chociaż prywatnie dla mnie pozornie nieprzydatny, to wiem, że wielu, wielu użytkownikom niezbędny.

 

Dołącz do dyskusji