Kto nie chciałby takiego hobby? Jedna trzecia rynku należy do Apple

14.12.2011
Kto nie chciałby takiego hobby? Jedna trzecia rynku należy do Apple

Kto nie chciałby takiego hobby? Jedna trzecia rynku należy do Apple

Rzadko kiedy w biznesie zdarza się, by wszystko czego dotknie się firma od razu zamieniało się w złoto. W każdej firmie trafiają się produkty trafione i te zupełnie nieprzemyślane. Na rynku nowych technologi widać to szczególnie. By tuszować te drobne wpadki z produktami wielu z biznesmenów nazywa te projekty swoim hobby lub po prostu wersją beta. Pamiętamy porażkę usługi Facebook Deals czy wielki mocny bety Google Wave. Przez wiele lat Steve Jobs mówił o Apple TV jako swoim hobby. Wyniki sprzedaży tego urządzenia były podana do publicznej wiadomości tylko raz.

Jak się okazuje hobby zmarłego niedawno szefa Apple wcale nie jest takie małe. Według raportu Strategy Analytics 1/3 rynku set-top-boxów na świecie należy do Apple TV. Na 12 milionów sprzedanych odtwarzaczy multimedialnych w tym roku ok. 4 miliony pochodzą z Cupertino. W porównaniu do liczby sprzedanych iPhonów, iPadów a nawet iPodów nie jest to duża liczba, jednak biorąc pod uwagę cały rynek to 32% udział jest jak najbardziej godny uznania.

Warto zauważyć, że Apple TV posiada praktycznie zerowe wsparcie marketingowe. Jego najbardziej charakterystyczne cechy to cena wynosząca zaledwie 99$ oraz wsparcie dla Air Play, czyli streamingu obrazu i dźwięku z pozostałych urządzeń opartych o mobilny system iOS.

Raport Strategy Analytics ukazuje jeszcze bardzo ciekawe statystyki o posiadaniu odtwarzaczy multimedialnych (STB) w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych. Jedynie 8 procent amerykańskich gospodarstw domowych posiada set-top-boxy, w Europie jest to jeden procent mniej.

To słabe wyniki całego rynku. Jednak jak dobrze wiemy dzisiejsze telewizory są coraz lepiej wyposażone w odpowiednie usługi podobnie też odtwarzacze blu-ray czy set-top-boxy platform cyfrowych które nie są liczone do tych statystyk.

Obserwując aktualne doniesienia medialne i doskonale pamiętając szum który towarzyszył nam na kilka miesięcy przed wprowadzeniem pierwszego modelu iPada możemy być niemal pewni, że Apple pracuje nad telewizorem wyposażonym w App Store oraz iTunes Music Store.

Tylko takie urządzenie zda egazmin w walce o czwarty ekran. odtwarzacze są na wymarciu. Wie o tym również Google czy Opera. Wszyscy będą chcieli wdrążyć swoje systemy bezpośrednio do telewizorów. To może przyczyni się wreszcie do zwiększenia atrakcyjnosci aplikacji i gier dostępnych w “bystrych” telewizorach.

Zapewne wielu właścicieli firm chciałoby mieć hobby, które pokrywa 32% rynku i sprzedaż produktu sięga 4 milionów sztuk rocznie. To tylko skromny dodatek i prawdopodobnie dopiero początek. W końcu ambicje firmy są znacznie większe, niż roczna sprzedaż produktu na poziomie sprzedaży premierowego weekednu iPhone 4s. Czy trzecie podejscie do telewizora zakończy się pełnym sukcesem ?

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement