Messenger for Windows 7, czyli Facebook chce zgarnąć wszystko

24.11.2011
Messenger for Windows 7, czyli Facebook chce zgarnąć wszystko

Messenger for Windows 7, czyli Facebook chce zgarnąć wszystko

Było już niemal pewne, że natywne komunikatory internetowe odejdą w zapomnienie. Wyraźnie widać jak wielu użytkowników z Polski porzuciło popularne gadu-gadu na rzecz facebookowego chata dostępnego przez przeglądarkę czy telefony. Także GTalk – chat od Google’a cieszy się rosnącą popularnością. Trudno sobie wyobrazić, żeby komunikatory miały powrócić do łask użytkowników.

Tymczasem okazuje się, że Facebook pracuje nad komunikatorem dla komputerów z Windows. I to może okazać się kolejnym ważnym elementem w rozwoju serwisu Marka Zuckerberga i przy okazji kolejnym sposobem na uzależnienie użytkowników o siebie.

Kiedy NK.pl zapowiadała swoją aplikację natywną na komputery PC większość z nas przywitała to z lekkim uśmieszkiem – w dobie przechodzenia na aplikacje webowe wydawało się to kolejnym nietrafionym pomysłem polskiego lidera serwisów społecznościowych. Po chwili zastanowienia można było jednak dojść do wniosku, że użytkownicy z sztucznie określanej Polski B zapewne chętnie skorzystają z tego rozwiązania. W końcu to właśnie oni przyzwyczajeni byli do gadu-gadu i innych małych programów działających w tle swojego komputera.

Teraz podobnie trzeba oceniać decyzję Facebooka o wprowadzeniu takiej aplikacji. Celem jest uzależnienie od Facebooka kolejnych milionów użytkowników na całym świecie – doprowadzenie do sytuacji, w której jeszcze większa liczba użytkowników angażuje się w swoje wirtualne życie w serwisie.

Aplikacja Facebook Messenger będzie dostępna jedynie dla Windowsa 7. Ta decyzja może dziwić, ponieważ Windows XP wciąż dobrze się trzyma na rynku posiadając wyraźne udziały w rozkładzie samego systemu operacyjnego Microsoftu. Mimo to, decyzja Facebooka wyraźnie pokazuje, że serwis Zuckerberga chce być wszechobecny w naszym cyfrowym życiu, nie tylko dzięki integracji z serwisami i usługami zewnętrznymi, ale także przez swoją wieloplatformowość.

Nowa aplikacja raczej nie będzie celować w użytkowników mocno zaangażowanych w serwis poprzez smartfony, ale właśnie przez osoby spędzające sporo czasu przy tradycyjnych pecetach,  a tych na świecie wciąż są miliony. To często osoby, które jeszcze nie miały styczności ze smartfonem czy tabletem. To właśnie tu warto wypatrywać sukcesu Facebook Messenger for Windows 7.

Warto w tym momencie przypomnieć słowa Randi Zuckerberg, która zapytana na konferencji “Biznes to rozmowy” o przyszłość serwisu za 10-20 lat odpowiedziała, że serwis barszo szybko ewoluuje i kto wie czy w przyszłości będzie istniała w ogóle wersja przeglądarkowa. Trudno się z tym nie zgodzić. Dziś obserwujemy dwa trendy: aplikacji webowych i aplikacji zewnętrznych wykorzystujących sieć. Ten pierwszy preferowany jest przez świetnie radzącą sobie przeglądarkę Google Chrome oraz fatalnie radzący sobie dotychczas Chrome OS. Natomiast aplikacje dedykowane to przede wszystkim domena smartfonów i tabletów ze szczególnym naciskiem na produkty Apple.

Czy ta rosnąca dominacja zostanie powstrzymana przez Google+ ? Może Zuckerberg potknie się o kwestie bezpieczeństwa i panujący w niektórych kręgach spam? Dziś wydaje się być to niemożliwe, jednak pamiętajmy, że żadnemu serwisowi społecznościowemu do tej pory nie udało się zdobyć pozycji lidera w społecznościówkach na dłuższy okres – przychodziła nowa moda i popularność starego króla spadała. Czy ta wieloplatformowość i głębokie zakorzenienie w serwisach firm trzecich będzie drogą do długoletniej dominacji Facebooka?

Przypominamy o konkursie w którym można wygrać Wi-Drive. Zamieszczamy drugą podpowiedź, jaką jest słowo: Wi-Fi

Jutro ostatnia podpowiedź i rozwiązanie konkursu. 

Dołącz do dyskusji

Advertisement