Raport Spider’s Web oraz Instytutu Monitorowania Mediów na temat powyborczych opinii internautów w mediach społecznościowych

18.10.2011
Raport Spider’s Web oraz Instytutu Monitorowania Mediów na temat powyborczych opinii internautów w mediach społecznościowych

Raport Spider’s Web oraz Instytutu Monitorowania Mediów na temat powyborczych opinii internautów w mediach społecznościowych

Serwis Spider’s Web oraz Instytut Monitorowania Mediów prezentują raport na temat powyborczych opinii internautów na podstawie analizy ponad 15 tys. materiałów z mediów społecznościowych, które pojawiły się pomiędzy 10 a 12 października 2011 r., czyli tuż po ogłoszeniu najpierw sondażowych, a następnie oficjalnych wyników ostatnich wyborów parlamentaranych. Pod uwagę wzięto portale społecznościowe, w tym ogólnodostępne wpisy na forach, blogach, mikroblogach i serwisach społecznościowych. 

TĘCZOWY KOŃ WYBORÓW – 44% DLA PALIKOTA CZYLI POWYBORCZE OPINIE INTERNAUTÓW [INFOGRAFIKA]

 W mediach społecznościowych tematy polityczne często wywołują burzliwe dyskusje. Tym razem nie było inaczej. 15 tysięcy komentarzy w pierwsze trzy dni po wyborach –  Kompas Social Media zbadał zainteresowanie internautów sytuacją tuż po ogłoszeniu wyników głosowania. Internauci ujawniali swoje polityczne preferencje, agitowali, dyskutowali, kłócili się i obrażali. O co i o kogo dokładnie? (zobacz infografikę).

W infografice m.in.:

Najlepsze teksty o liderach

Najbardziej gorące tematy dyskusji po wyborach

Rozkład sił w sejmie a rozkład sił w social media.

O kim, gdzie i po co mówili w social media?

Jak można było przypuszczać, zarówno tuż przed jak i bezpośrednio po wyborach najbardziej social medialną osobą był Janusz Palikot i jego Ruch. Z kolei zainteresowanie PJN w wirtualnej rzeczywistości odpowiadało wynikowi wyborczemu w realu i było nikłe – na poziomie 1% dyskusji o wszystkich partiach biorących udział w wyścigu o władzę.

Internauci rozmawiali chętniej o liderach partii niż na temat samych ugrupowań. Wielu z nich dzieliło się informacjami na temat własnych wyborów, argumentując decyzje  w barwny, nierzadko dowcipny sposób. W wyniku tych dyskusji pojawiło się nawet kilka nowych politycznych dowcipów (zobacz infografika). Najchętniej dzielili się swoimi poglądami za pośrednictwem mikroblogów (najlepszy do tego celu był jak się okazało Twitter). Dużą rolę odegrały także fora (głównie gazeta.pl), które w znacznym stopniu pozwalają na anonimowość komentujących. To właśnie tam najczęściej pojawiały się dosadne komentarze. Najdowcipniej było z kolei na Facebooku.

Często cytowane były również media tradycyjne, które aktywnie komentowały (również kanałami społecznościowym) każde nowe doniesienia dotyczące wyników wyborów, ich konsekwencji i zmiany układu sił w parlamencie.

Najchętniej dyskutowano o Januszu Palikocie  i reprezentowanej przez niego partii – aż 44% całości dyskusji dotyczyło polityka z lubelskiego. Jeden z internautów określił Ruch Palikota „tęczowym koniem wyborów”. Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość cieszyły się porównywalnie dużym zainteresowaniem. Zdecydowanie rzadziej pojawiały się komentarze na temat SLD i PSL czy PJN.

(Zobacz w infografice najciekawsze teksty o liderach).

Palikot – czarny, a raczej tęczowy koń wyborów o roli kościoła i marihuany

W kontekście Ruchu Palikota pojawiło się wiele kontrowersyjnych i gorących dyskusji związanych z postulatami wysuwanymi w kampanii wyborczej. Były to przede wszystkim kwestie legalizacji narkotyków i rozdziału państwa od kościoła ( m.in. kwestia zdjęcia krzyża z sejmowej sali obrad).

Po publikacji w Internecie informacji o tym, jak głosowały poszczególne grupy demograficzne wyborców użytkownicy mediów społecznościowych odwoływali się do faktu, że więcej mężczyzn głosowało na Palikota niż na Tuska, pisząc, że „Mężczyźni wolą Palikota, a kobiety Tuska.” „Areszty śledcze i zakłady karne to okręgi wyborcze gdzie Palikot otrzymał najwyższe poparcie” – to  kolei wyniki wyborów w poszczególnych okręgach, którymi też dzielono się w sieci.

Wpływ Lisa na wynik wyborczy PiS?

W kontekście Prawa i Sprawiedliwości internauci dyskutowali na temat roli przedwyborczego wywiadu z Tomaszem Lisem i jego wpływie na wynik wyborów. Tematem potraktowanym ironicznie i humorystycznie przez internautów była też wypowiedź prezesa Kaczyńskiego na temat Budapesztu w Warszawie. Była ona wielokrotnie cytowana, przekształcana i komentowana. Internauci masowo publikowali także grafiki przedstawiające podział Polski na Węgry (województwa, w których wygrał PiS) i Polskę (województwa, w których wygrało PO). Wspominano również słowa Jarosława Kaczyńskiego sprzed kilku lat, kiedy obiecał odejść po przegranych wyborach parlamentarnych w 2011 roku.

Wizja rządów po zwycięstwie PO

Razem w wynikami wyborów pojawiły się pierwsze spekulacje na temat składu nowego rządu, utrzymania dotychczasowego jego kształtu, zmiany poszczególnych ministrów. Przedstawiano teorie na temat rzekomego połączenia sił Ruchu Palikota i Platformy Obywatelskiej w koalicje rządzącą. Dyskutowano również o możliwości wykluczenia PSL z rządu na rzecz Ruchu Palikota.

Dlaczego Napieralski przegrał wybory? Bo miał za mało głosów.

Internauci roztrząsali również fakt niskiego wyniku wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a ich krytyka skupiła się na liderze partii – Grzegorzu Napieralskim. Komentarze nasiliły się, kiedy Napieralski ogłosił ustąpienie z zajmowanego w SLD stanowiska. W kontekście dyskusji o SLD pojawił się również wątek Janusza Palikota i jego partii, która zdaniem internautów uzyskała poparcie głównie kosztem SLD. Internauci, ze względu na zapowiedź Grzegorza Napieralskiego o ustąpieniu ze stanowiska szefa partii dyskutowali o wyborze innego lidera. Osobą, której kandydaturę rozważano był Ryszard Kalisz.

PJN – mało w realu, mało w sieci

Najmniej publikacji pojawiło się na temat partii Polska Jest Najważniejsza. Szczególnie podkreślano wypowiedź Pawła Kowala na temat „lewactwa” w sejmie. Jeden z internautów stwierdził, że Paweł Kowal popełnił strategiczny błąd odchodząc z PiS. Wypowiedzi na temat PJN nie wywołały jednak zbyt wielkich dyskusji i przeszły niemalże bez echa w mediach społecznościowych.

O Badaniu:

Badanie przeprowadzone w ramach Kompasu Social Media opracowano na puli 15 000 materiałów z social media zgromadzonych w dniach 10-12 października 2011 roku. Pod uwagę wzięto portale społecznościowe, w tym ogólnodostępne wpisy na forach, blogach, mikroblogach i serwisach społecznościowych obecnych w ofercie Instytutu Monitorowania Mediów. Analizowano wyłącznie materiały, w których pojawiła się pełna nazwa partii zarejestrowanej w wyborach do parlamentu w 2011 oraz/ lub imię i nazwisko lidera ugrupowania. Pod uwagę wzięto hasła: Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Palikota, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska Jest Najważniejsza, Polska Partia Pracy oraz nazwiska: Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Janusz Palikot, Grzegorz Napieralski, Waldemar Pawlak, Paweł Kowal, Bogusław Ziętek.

Dołącz do dyskusji

Advertisement