Jesienne porządki w telewizji n

14.10.2011
Jesienne porządki w telewizji n

Jesienne porządki w telewizji n

Jeszcze w tym miesiącu, a raczej w ciągu najbliższych kilku dni, mamy poznać nabywcę większościowego pakietu akcji Grupy TVN. W grze pozostali Time Warner oraz Grupa Vivendi (właściciel Cyfry+). Tymczasem wczoraj spółka ITI Neovision, należąca do Grupy TVN, zapowiedziała jesienne porządki w platformie n. Po tych skromnych komunikatach śmiało można stawiać, że to Amerykanie są bliżsi przejęcia spółki.

Satelitarna platforma TVN na dniach będzie obchodzić swoje pięciolecie. W tym czasie nie zdążyła zebrać miliona abonentów oferty post-paid i wciąż nie przynosi oczekiwanych zysków. Jednak podobnie jak w chwili premiery nadal dyktuje tempo jeśli chodzi o standardy technologiczne. Teraz chce zdążyć przed Cyfrą+ z dodaniem nowych kanałów w HD

Nie da się ukryć, że decyzja o wprowadzeniu do oferty kanałów TVN Style, Turbo oraz TVN 7 (ten nie na wyłączność) w wysokiej rozdzielczości jest podyktowana zapowiedziami ze strony Cyfry+ o nadawaniu wszystkich kanałów produkowanych przez tą firmę właśnie w HD. Kanały TVN wystartują 4 listopada, natomiast Planet+HD, TeleToon+HD i inne pojawia się na platformie Cyfry+ dopiero 11 listopada. To sprytny zabieg marketingowy ze strony TVN. Nie zapominajmy jednak, że w portfolio grupy pozostaną kanały newsowe w standardowej rozdzielczości. Flagowy TVN24 oraz TVN CNBC i TVN Meteo, choć nadają w 16/9, nie będą przynajmniej na razie dostępne w HD. Tu przewagę mają kanały z Grupy Canal+ Cyfrowy, gdzie cała paczka już w listopadzie będzie dostępna w wysokiej rozdzielczości.

To jednak nie wszystkie zmiany na platformie N. Operator szykuje odświeżenie wizerunku swoich kanałów premium. Do tej pory mecze Ligi Mistrzów były dostępne na kanale nSport HD, który jest obecny w standardowym pakiecie, a premiery filmowe, do których prawa posiada ITI Neovision można było oglądać w paczce dwóch kanałów premium nFilm HD. Ich ramówka nie była tak atrakcyjna jak HBO, również dostępnego na platformie, czy konkurencyjnego Canal+. Od 15 grudnia w telewizji n powstaną dwa kanały nPremium (lub nPrime, gdyż taką domenę niedawno zakupiła spółka). Co ciekawe, hollywoodzkie premiery filmowe będą przeplatane od następnego sezonu rozgrywkami sportowymi – przede wszystkim piłkarską Ligą Mistrzów i Ligą Europy. Los obecnych kanałów nFilm i nSport jest niepewny – ich ramówka dostępna jest tylko do 14 grudnia.

Rebrandig kanałów premium oferowanych przez spółkę był niezbędny. Choć na początek kanały nFilm firmowane były przez Tomasza Raczka i sama spółka starała się wykreować je na godnych konkurentów dla HBO oraz Canal+, to niestety brak dużej ilości praw do najnowszych premier ze znanych wytwórni filmowych spowodował, że kanały były praktycznie na siłę dodawane abonentom przy różnych promocjach. Teraz gdy od stycznia n będzie posiadać umowę licencyjną z 20th Century Fox oraz kilkoma innymi wytwórniami będzie można mówić o powstaniu prawdziwej oferty premium.

Jest też niestety niemiła niespodzianka dla klientów oraz operatorów telewizji kablowych i Cyfrowego Polsatu. Z portfolio TVN ma zniknąć jedyny kanał time-shift na polskim rynku – TVN HD+1. Wprowadzenie takiego kanału w dobie powszechnej możliwości korzystania z dekoderów oferujących nagrywanie na twardy dysk było już wątpliwe. Jednak w ostatnim czasie TVN zaczął dodawać wyniki oglądalności tego kanału do podstawowego TVN, dzięki czemu lekko polepszał swoje wyniki i miał czym pochwalić się w cenniku dla reklamodawców. Prawdopodobnie najważniejszym powodem likwidacji kanału jest zwolnienie miejsca pod zapowiadane kanały TVN w wysokiej rozdzielczości. Natomiast usunięcie kanału z ramówki daje prawo do wypowiedzenia umowy u wszystkich operatorów, którzy posiadali kanał w ofercie.

To spore zmiany. Przed sezonem świątecznym być może do oferty dojdą jeszcze kanały firm zewnętrznych. Tak przygotowana oferta będzie bardziej konkurować z Cyfrą+ niż mogłaby sugerować bliska fuzja obu platform. Wydaje się, że to tylko kwestia ostatnich ustaleń by ogłosić zakup całej grupy przez Time Warner. Tymczasem szykuje się mocna ofensywa platform cyfrowych by przed nowym rokiem pozyskać jak najwięcej nowych abonentów. Przy okazji otrzymujemy coraz więcej kanałów w wysokiej rozdzielczości. Co prawda ich jakość odbiega znacząco od standardów HD, jednak i tak lepsze to niż SD.

Dołącz do dyskusji

Advertisement