Sukces PPV z opcją niemiecką- jest nadzieja na konsumpcję płatnych treści

14.09.2011
Sukces PPV z opcją niemiecką- jest nadzieja na konsumpcję płatnych treści

Sukces PPV z opcją niemiecką- jest nadzieja na konsumpcję płatnych treści

Walka Tomasz Adamek kontra Witalij Kliczko już za nami. Czas na podsumowanie wyników oglądalności i sprzedaży gali w systemie Pay-per-view. To nie był sukces Polskiego boksera, zaś same wyniki można odczytywać bardzo dwuznacznie. Wnioskując po zapowiedziach operatorów o kontynuacji transmisji w formie PPV przy kolejnych wydarzeniach oni sami uznają ją za sukces.

Dostęp PPV do bokserskiej gali na świeżo oddanym stadionie we Wrocławiu według informacji z Gazety Wyborczej wykupiło ok. 200 tysięcy abonentów platform satelitarnych i kablowych, z czego połowa to abonenci Cyfrowego Polsatu. W kontekście bardzo słabych wyników sprzedaży filmów oferowanych na podobnej zasadzie jest to dużym zaskoczeniem. Jednak gdy na te liczby spojrzymy przez pryzmat Niemieckiego RTLa, który oferował walkę za darmo, wyniki operatorów wypadają blado.

RTL osiągnął rekordową widownię w Polsce. Przez co najmniej minutę kanał ten oglądało ok. 1,4 miliona polaków, czyli 7 razy więcej niż PPV. Dodatkowo w paśmie między 23 a północą kanał RTL oglądało 15% obywateli siedzących w tym czasie przy odbiornikach. To wynik który rzadkoosiągają inni gracze niż TVP1,2 oraz Polsat i TVN.

Smaczku dodają spory prawne i zablokowanie dostępu do kanału przez sieć kablową Aster i kilku mniejszych operatorów. Aster nie prowadziła sprzedaży walki w systemie PPV mimo to na czas walki abonenci tej kablówki nie mieli dostępu do niemieckiego kanału. Co prawda prawnicy w sierpniu grozili polskim operatorom karami za kodowanie kanału RTL. Jednak Krajowa Rada radiofonii i telewizji oraz Polska Izba Komunikacji Elektronicznej uznała te żądania za bezzasadne.

W kontekście szerokiego dostępu do niemieckiego RTL i dość wysokiej ceny za samą usługę, wykupienie dostępu przez 200 tysięcy abonentów jest olbrzymim sukcesem, zwłaszcza dla Cyfrowego Polsatu. Zwłaszcza, że wszystkie informacje o dostępności pojawiały się dopiero na kilka dni przed walką, co utrudniło zorganizowanie kampanii reklamowej i informacyjnej.

Osoby oglądające transmisję po niemiecku nie złamały prawa a wykorzystały tylko możliwość. Ciekawe jak prezentowałyby się wyniki sprzedaży gdyby ta relacja z gali nie pojawiła się w żadnej otwartej telewizji dostępnej w polskich kablówkach i platformach satelitarnych.

Z drugiej stron, to również dobry punkt wyjścia dla rozwoju dodatkowo płatnych usług – w systemie PPV powinny pojawiać się transmisje sportowe i koncerty. W tej chwili posiadacze komputerów mogą wykupić w onecie całoroczny dostęp do piłkarskiej ligi mistrzów za 150zł, natomiast użytkownicy Ipla mają możliwość oglądania kilku meczy rodzimej T-Mobile Ekstraklasy w ciągu 24 godzin za 5zł.

To także powód by liczyć na to, że Polacy coraz bardziej są skłonni na płacenie za treści w sieci czy telewizji, o ile są one wystarczająco atrakcyjne. Dobrze to wróży przy coraz głośniejszych pogłoskach o rychłym uruchomieniu iTunes Store w Polsce czy rozwoju pozostałych serwisów z muzyką i filmami. Jeszcze jakby tak ktoś postarał się o kampanie zwiększające świadomość rodaków na temat tych usług byłoby świetnie.

AKTUALIZACJA:

Na Filmwebie znaleźliśmy ciekawe informacje o kinowych widzach walki. W sobotni wieczór w salach Multikina zasiadło 15 tysięcy fanów boksu. Ceny biletów w przedsprzedaży były podobne do tych w PPV czyli 39 złotych, w dniu walki o 10 złotych droższe. Jeden z użytkowników serwisu komentujący wyniki Polskiego Box Office dodał również, że gdyby walkę uwzględniono w rankingu to znalazłaby się, na 6 miejscu pod względem ilości widzów na danym seansie w miniony weekend oraz na pudle jeśli chodzi o wpływy z sprzedanych biletów. To rzeczywiście duży sukces, zważywszy, że galę można było obejrzeć tylko w jednej sieci kin.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement