Spider’s Web na IFA 2011: Mieliśmy w rękach Galaxy Note oraz inne nowości od Samsunga

05.09.2011
Spider’s Web na IFA 2011: Mieliśmy w rękach Galaxy Note oraz inne nowości od Samsunga

Spider’s Web na IFA 2011: Mieliśmy w rękach Galaxy Note oraz inne nowości od Samsunga

Podczas czwartkowej prezentacji Samsung dość nieoczekiwanie stworzył nową kategorię urządzeń mobilnych. W kolejnym dniu mieliśmy okazję zobaczyć wszystkie nowe produkty z bliska, dotknąć je i wyrobić sobie na ich temat pierwsze zdanie.  Oprócz odświeżonego tabletu Galaxy Tab 7.7 i zupełnie nowego urządzenia pozycjonowanego pomiędzy smartfonem a tabletem było także kilka innych równie interesujących rozwiązań.

Zanim dotarłem do urządzeń mobilnych, spędziłem kilka minut pośród laptopów – tam prym wiodła seria 7 z komputerami Chronos, Gamer i Slate. Pierwsze dwa to tradycyjne laptopy – pierwszy ma bardzo podobny gładzik do tego, który stosuje w swoich komputerach Apple, drugi zaś jest kierowany do graczy. Natomiast Samsung Series 7 Slate PC to tablet oparty na Windows 7.

Przekątna ekranu pecetowego tabletu Samsunga wynosi 11.6 cali. Mimo to urządzenie swoją wagą nie odstrasza, a jego gabaryty sprawiają, że nadaje się do trzymania w jednej ręce. Kontrolowanie zainstalowanego na nim Windowsa 7, zarówno za pomocą stylusa jak i palców nie sprawia problemów. Ekran Samsunga Slate sprawnie reaguje na dotyk, jednak należy pamiętać, że sam system nie jest w żadnym stopniu typowo tabletowy. W moich oczach Slate PC to rozwiązanie, które z powodzeniem w niedalekiej przyszłości może wyeliminować komputery all-in-one.

Dziś komputery wbudowane w monitor lub jak kto woli komputer z wbudowanym monitorem często posiadają dotykowe ekrany. Samsung Slate PC posiada stację dokującą i klawiaturę zewnętrzną i zapewne dodanie myszki do zestawu nie stanowi problemu. W wersji podstawowej posiada dysk 64GB, procesor i5-247M, dwie kamaery, GPS, HSPA+, złącze USB oraz micro HDMI, w sugerowanej cenie 1099 dol. Dla porównania – iPad 2 z wi-fi i 3G w USA kosztuje 829 dolarów, różnica więc jest spora ale pamiętajmy, że Samsung Slate to  pełnowartościowy komputer +tablet. Z niecierpliwością czekam na premierę Windowsa 8 wraz z metro UI. Wtedy  podczas siedzenia na kanapie, czy w podróży na komputerach takich jak Slate będziemy korzystać z interfejsu pasującego do tabletu, gdy zaś zasiądziemy do biurka, to otrzymamy tradycyjny interfejs Windowsa pasujący bardziej do pracy niż rozrywki.


W okolicach pecetów swoje miejsce znalazł również stół SUR40, z Microsoft Surface na pokładzie. Szkoda, że to wciąż rozwiązanie jedynie do biznesu, w dodatku dość rzadko spotykane, a w naszym kraju praktycznie nie dostępne. Surface oferuje interfejs Metro, co sprawia poczucie świeżości. Możliwość zabawy gestami na tak dużym ekranie jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Urządzenie od Samsunga reagowało na gesty trochę słabiej niż urządzenia z ekranami wielodotykowymi, z których korzystamy na co dzień. Minęły  4 lata od pierwszych prezentacji Surface, o samym projekcie mówiło się znacznie wcześniej. Nadal jednak daleko od jego masowego wdrążenia, mimo że ceny ekranów LCD znacząco spadły. Chętnie zobaczyłbym takie stoły w kawiarniach czy hotelach, natomiast zamiennie domowego stolika do kawy na takie urządzenie to jeszcze pieśń dalekiej przyszłości.

Urządzenia mobilne były największym hitem prezentowanym przez Samsunga podczas targów IFA. Odświeżony bada OS i dedykowane jemu telefony Samsung Wave były ciekawe ale uwagę znacznie bardziej przykuwały urządzenia oparte o Androida.

Samsung Galaxy Note, 5,3 calowy notatnik, to sprytne urządzenie, dobrze leżące w dłoni, swoim wyglądem bardzo przypominające Galaxy SII. Dodatkowe notatki za pomocą rysika mogą być bardzo dużym plusem i przyciągnąć osoby, które dotychczas nie interesowały się zupełnie smartfonami czy tabletami preferując odręczne notatki. Jeśli producenci oprogramowania chętnie sięgną po specjalnie przygotowane SDK i stworzą ciekawe  aplikacje wykorzystujące w pełni rysik, to Note może stać się bardzo atrakcyjnym produktem.

Jednak szczerze mówiąc, dla mnie Samsung Galaxy Note to trochę powrót do przeszłości. Podobny pomysł na urządzenie mieliśmy przecież w postaci Apple Newton i pozostałych PDA. To wreszcie premiera iPhone z multitouch pozwoliła pozbyć się rysika, a tu Samsung ponownie prezentuje hybrydę obu rozwiązań. Może koreańska firma odkrył niszę, która pozostała nie zapełniona po zniknięciu palmtopów? Tu trzeba jednak pamiętać, że Samsung swoimi urządzeniami mobilnymi do tej pory zaspokajał potrzeby, a nie je kreował. Trzeba będzie śledzić, jak  koreański producent sobie poradzi z tym trudnym zadaniem. Jak na razie, wyniki sprzedaży dwóch tabletów oferowanych przez firmę nie zachwycają.

Tymczasem następca pierwszego tabletu od Samsunga – Galaxy Tab 7.7 robi bardzo dobre wrażenie. Pierwsze co rzuca się w oczy to pięknie świecący ekran Super AMOLED o rozdzielczości 1280 na 800 pikseli oraz porządne wykonanie. Jeśli iPad czy Galaxy Tab 10.1 są lekkie, to nowy 7 calowiec jest leciutki – waży niewiele ponad 300 gram, więc trzymanie go w jednej ręce nie sprawia żadnych problemów, przynajmniej przy krótkim użytkowaniu.

Podobnie jak w Galaxy Note, z Galaxy Taba 7.7 można również wykonywać połączenia. W przeciwieństwie do poprzedniej wersji tabletu ten jest napędzany Androidem 3.0.  Dla mnie Galaxy Tab 7.7 to najciekawsze urządzenie mobilne prezentowane podczas targów IFA. O ile 10 calowy tablet od Samsunga to typowy klon iPada, to Galaxy Tab 7 jest prawdziwym alternatywnym rozwiązaniem dla tabletów o standardowych wymiarach. Bolączką iPad kilerów jest jednak to, o czym Przemek Pająk pisał recenzując Galaxy Tab 10.1: brak sporej liczby aplikacji, które wciąż podtrzymują przewagę iPada. Patrząc jednak na szybki wzrost liczby aplikacji na komórkowego Androida, to tabletowych aplikacji powinno się pojawiać z miesiąca na miesiąc coraz więcej.  Nie zapominajmy również, że Google planuje w najbliższym czasie wprowadzenie jednego systemu dla tabletów i smartfonów. Pytanie czy tablety, które aktualnie są dostępne otrzymają tą aktualizację. Jeśli tablet traktujemy jako urządzenie mobilne, to Samsung Galaxy tab 7.7 jest rozwiązaniem, które  świetnie się w tą idee wpasowuje, natomiast do konsumpcji typowo kanapowej znacznie wygodniejszy jest tablet z większym ekranem. Czy 7.7 stanie się wreszcie tabletem który osiągnie sukces sprzedażowy ?

Samsung to jednak nie tylko mobile i komputery PC, to także AGD, foto oraz telewizory i dodatki do nich. W technologiach telewizyjnych niestety nie zobaczyliśmy od Samsunga żadnej nowości. W tym roku koreański producent mocno akcentował inteligentne funkcje swoich telewizorów. Zwłaszcza poza naszym krajem Samsung może pochwalić się bogatym dostępem do treści video. Chociażby w Niemczech, w jednej z usług VOD jest już dostępne ponad 33 tysiące tytułów. W Polsce na razie w Samsung Smart TV znaleźć można iPla z całkiem bogatą ofertą.

Jeśli chodzi o sprzęt fotograficzny, to na targach w Niemczech zaprezentowano dwa nowe modele: mały kompakt z bardzo sprytnym ekranem MV800 oraz NX200, o których pisałem w relacji z prezentacji nowych produktów Samsunga. NX200 to monstrum w kompaktowej obudowie. Nie wdając się w dyskusję z specjalistami od fotografii wystarczy wspomnieć, że aparat posiada matrycę CMOS APS-C o rozdzielczości 20,3 megapikseli oraz szeroki zakres ISO.

Aktualnie Samsung najmocniej stawia jednak na rynek mobilny i było to bardzo widoczne podczas berlińskich targów IFA. Jak na razie w tych urządzeniach dominuje system od Google, jednak widać, że Bada będzie dalej rozwijania. co po przejęciu Motoroli Mobility przez wyszukiwarkowego giganta jest dość słusznym posunięciem. W moim odczuciu największym problemem w mobilnych urządzeniach Samsunga jest nazewnictwo, które dla przeciętnego użytkownika jest trudne do „ogarnięcia” . Samych telefonów pod szyldami Galaxy i Wave jest już kilkanaście modeli, do tego dochodzą tablety o różnych przekątnych. Jednak mimo to, najbardziej oczekiwanymi premierami jesieni będą właśnie dwa nowe urządzenia mobilne od Samsunga.

Dołącz do dyskusji

Advertisement