Nokiosoft – wreszcie coś się wykluwa

09.09.2011
Nokiosoft – wreszcie coś się wykluwa

Nokiosoft – wreszcie coś się wykluwa

Nokia z Microsoftem dobre pół roku temu ogłosiły światu swoje wielkie porozumienie, problem w tym, że od tego czasu nie słyszeliśmy od nich właściwie nic nowego na temat ich współpracy. Do teraz – bo Nokia poinformowała właśnie, że wyposaży smartfony z systemem Symbian Belle w pakiet aplikacji Microsoftu. Dziwna trochę ta decyzja – nie od dziś wszak wiadomo, że “symbian is dead”.

Gdyby przed systemem tym była jakaś przyszłość, dzisiejszy komunikat można by nawet uznać za interesujący – w końcu nie co dzień użytkownicy smartfonów dostają za darmo całkiem pokaźny zestaw aplikacji biurowych. Posiłkując się komunikatem prasowym wymieńmy:

– Microsoft OneNote (do robienia zaawansowanych notatek z elementami graficznymi. Aplikacja umożliwia synchronizację z Microsoft SkyDrive)

– Microsoft Lync 2010 Mobile (komunikator, informacje o dostępności oraz rozmowy audio i spotkania online niezależnie od miejsca)

– Microsoft Document Connection (zapewnia ujednolicony wgląd w dokumenty przechowywane w urządzeniu mobilnym, w tym załączniki do wiadomości e-mail oraz dokumenty w witrynach SharePoint 2010)

– Microsoft PowerPoint Broadcast (umożliwia wyświetlanie prezentacji transmitowanych bezpośrednio z komputera do urządzenia mobilnego).

Wygląda to nieźle i oczywiście nie jest tak, że to informacja bez znaczenia – w końcu na świecie jest całkiem pokaźna grupa użytkowników, których ta aktualizacja bardzo ucieszy. Nokia udostępni ją dla Nokii N8,  C7, C6-01,  E7 E6,  X7,  700,  701, 600 oraz Oro (aktualizacja ma się pojawić pod koniec bieżącego roku). Będzie to zresztą pierwszy z kilku podobnych update’ów – później użytkownicy mają dostać jeszcze m.in. mobilne wersje Worda, Excela i PowerPointa.

Problem polega na tym, że jest to tak naprawdę pierwszy widoczny dla świata przejaw współpracy Microsoftu i Nokii – do tej pory mieliśmy jedynie oficjalne ogłoszenie porozumienie i późniejsze cykliczne zapewnienia o tym, jak to się obu firmom świetnie współpracuje (m.in. podczas testowania Windows Phone 7.5 na Nokiach). Nie jestem przekonany, czy chwalenie się przed całym światem wzbogacaniem systemu, który i tak jest już skazany na rychłe odejście w zapomnienie, na pewno jest najrozsądniejszym z możliwych działań marketingowych. Nie lepiej było poczekać jeszcze chwilę? W końcu za niewiele ponad miesiąc będzie Nokia World…

Dołącz do dyskusji

Advertisement