Microsoft (nie) zaprezentował Windows Phone Mango

26.05.2011
Microsoft (nie) zaprezentował Windows Phone Mango

Microsoft (nie) zaprezentował Windows Phone Mango

Konferencje Microsoftu mają zawsze specjalny klimat – sporo w nich ewangelizmu, zachwytu nad innowacyjnością firmy, proroczych stwierdzeń na temat przyszłości oraz zapierających dech w piersiach obrazów ze słynnych laboratoriów w Redmond. Nie inaczej było we wtorek, kiedy na konferencji w Warszawie przedstawiano szczegóły aktualizacji systemu Windows Phone do wersji 7.5 (a może 7.1 – sam Microsoft ma problemy z ustaleniem wersji). Był nawet ewangelista, który – jak nie omieszkał poinformować o tym zebranych – pracował lat kilka w Dolinie Krzemowej, gdzie ściskał rękę nawet samemu Steve’owi… Jobsowi. A potem było zderzenie z rzeczywistością.

Rzeczywistość jest taka, że Windows Phone 7 w Polsce nie istnieje. To znaczy istnieje, ale w marginalnym wymiarze. Z bardzo dobrego źródła, które ma dostęp do logów sieci komórkowych dowiedzieliśmy się, że w kwietniu 2011 r. z siecią łączyło się 8375 urządzeń z nowym mobilnym systemem operacyjnym Microsoftu. Liczbę tę uwiarygadniają nieformalne wypowiedzi producentów smartfonów z WP7, według których miesięcznie sprzedaje się kilkaset sztuk tych telefonów. Marginalnie mało. To w Polsce. Na świecie też Windows Phone raczej nie śrubuje rekordów sprzedaży.

Mimo to Mariusz Jarzębowski – Developer Evangelist, Microsoft – pięknie opowiadał o tym jak interfejs użytkownika systemu Windows Phone 7 jest czymś totalnie przełomowym, pokazując przy okazji futurystyczne obrazki jak w przyszłości zintegrowane będzie Metro UI w komputerach (które oczywiście ukazane były w postaci halogramicznych ekranów).

– Siedem miesięcy temu Microsoft przedstawił alternatywę dla rynku smartfonów wprowadzając system Windows Phone 7. Dzięki nowatorskiemu interfejsowi Microsoft na nowo zdefiniował sposób komunikacji i wykorzystania możliwości współczesnych telefonów komórkowych. (…) Pracując nad Mango programiści Microsoft trzymali się zasad projektowych, na które tak pozytywnie zareagowali pierwsi użytkownicy Windows Phone; idei, według której oprogramowanie nie powinno pochłaniać uwagi użytkowników, a pozwalać im na swobodne łączenie się z najważniejszymi dla nich ludźmi oraz zapewnić dostęp do informacji istotnych w danym momencie.

czytamy w informacji prasowej Microsoftu po wtorkowych konferencjach (odbywały się niemal jednocześnie na całym świecie). ‘Heads up’ – rzucał sloganem pan Jarzębowski opisując rewolucyjne podejście Windows Phone’a do interfejsu użytkownika. – Podnieście głowy – dzięki Windows Phone nie musicie ślęczeć ciągle z nosem w ekranie swojego smartfonu.

„Mango to połączenie najlepszych istniejących rozwiązań oferowanych przez smartfony, uzupełnione o setki nowych funkcji” – powiedziała Anna Karolewska, dyrektor działu Consumer & Online w polskim oddziale Microsoft. – „Dzięki nim Windows Phone przewiduje czego szuka użytkownik i podpowiada mu gdzie znajdzie informacje, których w tym momencie potrzebuje. Nadchodząca aktualizacja wykorzysta unikalny sposób, w jaki system Windows Phone łączy ludzi i informacje, aby ułatwić komunikację, dostarczyć ciekawsze aplikacje i zapewnić wygodniejsze korzystanie z Internetu.” – czytamy dalej w oświadczeniu Microsoftu.

Po raz kolejny Microsoft przygotował konferencję, na której obok pięknych słów i futurystycznych wizji nie powiedziano w zasadzie nic. Nie podano daty premiery Mango (tak popularnie nazywana jest wersja Windows Phone 7.5), nie podano dokładnej listy 500 usprawnień, które system ma zyskać, nie ustosunkowano się do pytań o technologię Flash czy nawigację zakręt po zakręcie, a nawet o obsługę 3 kalendarzy w ramach jednego konta… Nie było także testowych smartfonów z Windows Phone 7 Mango, które można by po prezentacyjnej części konferencji dotknąć i sprawdzić. Tak Microsoft prezentował nową wersję systemu operacyjnego.

Co Microsoft powiedział o Mango to to, że:

a) będzie się łatwiej komunikować dzięki: integracji z sieciami społecznościowymi, grupami kontaktów, zunifikowanej skrzynce pocztowej oraz głosowej obsłudze wiadomości tekstowych

b) będzie inteligentniejsze podejście do aplikacji dzięki: integracji aplikacji z hubami takimi jak: muzyka, wideo, gry oraz zdjęcia, ulepszonym kafelkom na ekranie głównym systemu oraz wielozadaniowości

c) będzie się lepiej korzystać z internetu dzięki nowej wersji Internet Explorera 9 oraz lokalizacji wyszukiwarki Bing

Podsumowując: na konferencji poświęconej prezentacji nowej wersji mobilnego systemu operacyjnego, Microsoft poinformował świat o tym, co wiadomo od dawna. Na dodatek w Polsce konferencja dotyczyła garstki klientów. Ale występowało na niej aż dwóch ewangelistów, bo obok pana Jarzębowskiego był też Bartłomiej Zass, ISV Developer Evangelist.

Jest jednak piękny film.

Dołącz do dyskusji

Advertisement