Lew czyli co

13.10.2010
Lew czyli co

Lew czyli co

Jeśli zza loga rzeczywiście wygląda lew i nowy system operacyjny Apple’a rzeczywiście będzie nazywał się Mac OS X 10.7 Lion, to można domniemywać, że będzie on czymś zupełnie nowym. Ot tak Apple nie zrywałby swojej tradycji nazywania kolejnych odsłon OS X od kolejnych odmian tygrysa.

24 marca 2001 r., 25 września 2001 r., 23 sierpnia 2002 r., 23 października 2003 r., 29 kwietnia 2005 r., 26 października 2007 r., 28 września 2009 r. – średnio co rok z kawałkiem pojawia się nowa wersja OS. Październikowa data wstępnej premiery nowego OS nie jest więc wcale zaskakująca. Mając też na uwadze to, że Śnieżny Lampart pierwszą odsłonę miał 8 czerwca 2009 r., a na półkach debiutował 3 miesiące później, styczeń 2011 r. wydaje się wielce prawdopodobną datą detalicznego debiutu nowego OS.

Co zaskakujące, to lew. Cheetah, Puma, Jaguar, Pantera, Tygrys, Lampart, Śnieżny Lampart – takie popularne nazwy miały kolejne odsłony systemu powstałego na bazie systemu przygotowanego przez byłą firmę Steve’a Jobsa – NeXt. Wszystkie one oznaczały kolejne rodzaje tygrysów. Sam system Tygrys wydaje się być najważniejszy w całej historii dotychczasowych kotów. Filozofia interfejsu użytkownika z Tigera jest obecna nawet w najnowszym systemie – Śnieżnym Lamparcie. Czy to oznacza, że Lew będzie nowym, zupełnie nowym systemem z nową filozofią, która da podwaliny pod dalszy rozwój?

Wiele jest do poprawienia z OS X. Do poprawki jest Finder, który standardem odbiega nawet od Windows Explorera. Do poprawki jest iTunes – najważniejsza aplikacja na OS X w takim sensie, że jest bramą i bazą dla mobilnego systemu operacyjnego iOS. iTunes jest ociężały, coraz mniej intuicyjny i wolny. Na dodatek nie oferuje bezprzewodowej synchronizacji z urządzeniami iOS. Do poprawki jest w końcu integracja trzech aplikacji: Mail, iCal oraz Książka Adresowa w jedną, dobrze funkcjonującą całość.

Lew z pewnością będzie przynosił ściślejszą współpracę z iOS. W końcu iBooks, FaceTime, czy GameCenter – nowe istotne aplikacje natywne Apple’a na iPhone’y, iPody touch i wkrótce iPady noszą także znamiona wielkiego potencjału dla stacjonarnego systemu operacyjnego. Lew zapewne przyniesie też znaczny rozwój technologii multi-touch, którą Apple w stacjonarnym OS realizuje za pomocą wbudowanego gładzika, myszki Magic Mouse oraz zewnętrznego gładzika Magic Trackback.

Jeśli więc kot, który wygląda zza loga to lew, to będzie to zupełnie nowy OS. Królewski OS.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement