Genialny pomysł Google’a

08.09.2010
Genialny pomysł Google’a

Genialny pomysł Google’a

Podstawowym celem działalności Google’a jest poszerzać zasięg internetu. Poprzez inwestycję na rynku mobilnym Google zwiększa liczbę użytkowników internetu. Poprzez inwestycję w rynek telewizyjny również poszerza zasięg używania internetu, bo chce go wrzucić do telewizora. Wszystko po to, aby więcej osób korzystało z produktów Google’a w tym wyszukiwarki.

Google może mieć najlepsze perspektywy na sukces na rynku mobilnym z systemem Android, może być liderem usług w chmurze dla użytkownika indywidualnego, ale żyje prawie tylko i wyłącznie z reklam, które wyświetla przy wynikach wyszukiwania. Przynoszą one firmie ok. 95% wszystkich przychodów ze sprzedaży. Dzisiaj wprowadził fenomenalną nowość, która zwiększy kontekst wyświetlania reklam kilkakrotnie!

Google Instant to nowy typ prezentowania wyszukiwań w wyszukiwarce Google’a, dzięki któremu wyniki pojawiają się na bieżąco w momencie wpisywania kolejnych liter naszego zapytania. Algorytm Google’a sam domyśla się czego szukasz i z każdą literą coraz dokładniej przedstawia wyniki tego, z czym rzeczywiście chcemy się zapoznać.

Oczywiście jest szybciej. Jak sam Google obliczył od 2 do 5 sekund szybciej dotrzemy dzięki temu do wyszukiwanej informacji. Oczywiście są dokładniejsze podpowiedzi, bo nawet jeśli nie do końca wiemy jak sformułować nasze zapytanie, to Google nam w tym pomoże naprowadzając nas na wyszukiwaną frazę. Oczywiście od razu mamy dostęp do informacji, bez konieczności wpisywania całej frazy i wciskania przycisku enter.

Wszystko to prawda, ale przede wszystkim dajemy Google’owi dużo więcej kontekstów do wyświetlenia reklam. Zrobiłem mały eksperyment żeby to udowodnić. Wszedłem na Google.com w celu wyszukania informacji o Rhodes (wyspa Rodos). Zacząłem pisać. R, H, O – po trzeciej literze wyświetliły mi się informacje i reklamy na temat Rhode Island.

Dopiero po piątej E, S – wyświetliły mi się reklamy związane z Rodos.

W ten sprytny sposób Google zyskuje dodatkowe konteksty do klikania w reklamy i to niekoniecznie takie, jak te, które przed tym jak zaczęliśmy wpisywać zapytanie mogłyby się nam wydawać, że powinny się pojawić. W trakcie wpisywania kolejnych cyfr mogłem się przecież rozmyślić, coś mogło mnie zaintrygować innego niż naprawdę szukałem – w tym momencie Google ma już dla mnie przyszykowane reklamy. Z każdą wpisywaną literą inne.

Na starcie Google Instant będzie dostępne dla wersji wyszukiwarki Google’a w: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Rosji oraz dla użytkowników następujących przeglądarek: Chrome (5/6), Safari na Mac (wersja 5), Internet Explorer (w wersji 8). Kolejne wersje mają pojawić się w nadchodzących miesiącach.

Google Instant wygląda na genialny ruch Google’a. Z jednej strony rzeczywiście będzie szybciej, inteligentniej oraz bardziej intuicyjnie dla użytkowników szukających informacji w Google’u, a z drugiej Google zdobędzie dużo więcej kontekstów prezentacji reklam.

Dołącz do dyskusji