Komu dzwoni Gmail

26.08.2010
Komu dzwoni Gmail

Komu dzwoni Gmail

Amerykańscy użytkownicy Gmaila mogą od dziś dzwonić prosto z okna przeglądarki. Do USA i Kanady – za darmo. Na numery w pozostałych krajach – nierzadko taniej niż przez Skype. To niezbyt dobra wiadomość zarówno dla tego ostatniego, jak i dla operatorów telekomunikacyjnych.

VoIP nie jest żadną nowością. Nowością jest umieszczenie klienta tej usługi wewnątrz interfejsu Gmaila, z którego korzysta 176 milionów osób na całym świecie. Gmail to platforma używana przez Google do wspierania niektórych nowych produktów. Tych, na których reklamowemu gigantowi zależy szczególnie. Dlatego właśnie z Gmailem są zintegrowane m.in. Google Docs (konkurencja dla MS Office), a nie jest – i już nie będzie – eksperymentalny Wave.

Umieszczając usługę VoIP w interfejsie Gmaila Google daje wyraźny sygnał: zależy nam na komercyjnym sukcesie, a nie na sondowaniu rynku i testowaniu technologii (jak jeszcze do niedawna – usługi VoIP Google, poza Gmailem, są dostępne publicznie w USA dopiero od czerwca tego roku).

VoIP w Gmailu jest prosty w obsłudze (nie trzeba instalować żadnych dodatkowych aplikacji) i tani. Przygotowujący się właśnie do oferty publicznej Skype nie ma raczej powodów do radości.

Prosty, powszechny dostęp do tanich połączeń międzynarodowych VoIP to również kiepska wiadomość dla operatorów telekomunikacyjnych, którzy właśnie na tego typu usługach zarabiają najwięcej.

Google prowadzi z telekomami specyficzną grę. Z jednej strony – wspiera ich stanowisko w dość kontrowersyjnej kwestii neutralności sieci (czyli zasady wykluczającej np. nakładanie przez dostawców ograniczeń na ruch VoIP czy P2P – Google i operatorzy proponują wyłączenie spod tej reguły sieci bezprzewodowych). Daje im nowoczesny smartfonowy system operacyjny i – inaczej niż Apple – pozwala zrobić z nim dosłownie wszystko. Wreszcie, odżegnuje się od prób sprowadzenia telekomów do roli dostawców taniej, masowej usługi (dumb pipe). Z drugiej jednak strony, eksperymentuje ze sprzedażą smartfonów poza ich siecią handlową i wprowadza usługi takie jak VoIP w Gmail.

Te rozważania, z punktu widzenia polskiego użytkownika mają jednak – niestety – głównie akademicki charakter. Próbując zalogować się do Google Voice zobaczycie taki oto komunikat:

Dołącz do dyskusji