Nintendo ma problem (ale się do tego nie przyznaje)

07.05.2010
Nintendo ma problem (ale się do tego nie przyznaje)

Nintendo ma problem (ale się do tego nie przyznaje)

Wraz z rosnącą popularnościa iPoda touch (iPhone’a też) i wystrzałowego debiutu iPada atrakcyjność takich urządzeń jak Wii czy DS nieco spada. To przekłada się w prostej linii na wyniki finansowe ich producenta – firmy Nintendo. Po raz pierwszy od sześciu lat producent popularnych konsol do gier zanotował spadek w przychodach rocznych.

Należy jednak przedstawić sprawę jasno – “domowa” konsola do gier Wii oraz mobilny player DS to ciągle liderzy rynku, ale tak jak Nokia na rynku smartfonów, tak Nintendo nie radzi sobie z odpowiedzią na rosnącą popularność wszystkomogących gadżetów, których standardy rynkowe wyznacza aktualnie Apple. Wii sprzedało się w ciągu roku 20,53 mln sztuk na całym świecie – czyli dużo więcej niż iPodów touch oraz iPadów od początku ich istnienia. Jednak jak podaje “Wall Street Journal“, to dotkliwy spadek o 21% (rok do roku). Nintendo prognozuje zresztą kolejny spadek sprzedaży Wii w tym roku do 18 mln sztuk. Sprzedaż konsol DS również dotkliwie spadła – o 13% do 27,1 mln sztuk. To przełożyło się na spadek obrotów firmy o 22% do 15,4 mld dolarów.

Jak czytamy w serwisie “AllThingsDigit“, szefowie Nintendo nie uważają jednak debiutu iPada za zagrożenie dla swoich topowych produktów, w tym konsoli DS. To ciekawa opinia.., bo przecież dzięki AppStore iPad i jego dwaj starci bracia: iPhone i iPod touch zasilani są setkami nowych gier dziennie, także z tych najwyższej na platformy mobilnej półki. Przy okazji wszystkie te urządzenia są czymś więcej niż tylko mobilną konsolą do gier: odtwarzaczami muzyki i wideo, czytnikami gazet i książek oraz – co najważniejsze – niezwykle przyjemnymi urządzeniami do przeglądania internetu. Kiedy więc nie widać różnicy pomiędzy jakością gier, a dynamicznie zacieśnia się różnica w tzw. grywalności gier, to dlaczego klenci mieliby wybierać urządzenia tylko i wyłącznie dedykowane grom?

Wii ma już cztery lata i przez ten okres nie doczekał się znaczących zmian. Nintendo planuje rewitalizację marki na ten rok wraz z nowymi sekretnymi jeszcze innowacjami (choć wiadomo, że będzie 3D). Problem w tym, że to samo planują inni wiodący producenci konsol – Microsoft oraz Sony dla odpowiednio: XBoxów oraz Playstation i PSP, więc wcale nie jest powiedziane, że klienci wybiorą ofertę Nintendo.

iPhone, iPod touch i od niedawna iPad to coraz poważniejsze konsole do gier, nie tylko dla tzw. weekendowych graczy. Premiery dużych tytułów na iPhone OS coraz częściej pokrywają się z datami premier na inne konsole, czy komputery. Ekran dotykowy oraz żyroskop (akcelerator) sprawiają, że gry na platformę Apple’a nie odbiegają poziomem od tytułów dostępnych na tradycyjne konsole. Przenośna konsola DS od Nintendo wygląda za to przy iPodzie touch i iPadzie niczym gadżet z poprzedniej epoki. I na dodatek tak niewiele potrafi poza graniem.

Dołącz do dyskusji