Ile Google znaczy dla amerykańskiej gospodarki

26.05.2010
Ile Google znaczy dla amerykańskiej gospodarki

Ile Google znaczy dla amerykańskiej gospodarki

Google należy do największych amerykańskich firm, nie tylko z branży technologicznej. Mimo, iż większość produktów/usług jakie oferuje to produkty niematerialnie – zazwyczaj w technologicznej chmurze, to Google jest ważnym podmiotem dla całej amerykańskiej gospodarki. Ile dokładnie Google był warty dla Stanów Zjednoczonych w 2009 r.? Odpowiada sam zainteresowany – 54 miliardy dolarów.

Google pochwalił się na swoim oficjalnym blogu, że w 2009 r. wygenerował ponad 54 miliardy dolarów dla amerykańskiej gospodarki. Wprawdzie obroty firmy to 23,7 mld dolarów, czyli mniej niż połowa raportowanej sumy, ale Google twierdzi, że dzięki swoim produktom i usługom firmy wypracowały kolejne 14 mld dolarów. Całość uzupełnia wartość zysku wygenerowanego przez firmy korzystające z programu reklam Google AdWords.

– Każdy 1 dolar, który firmy inwestują w AdWords przynosi średnio 8 dolarów zysku – mówi przedstawicielka Google’a w specjalnie przygotowanym materiale filmowym.

To drugi dzień szczerości Google’a, który niedawno zdecydował się upublicznić informację dotyczącą podziału zysków ze swoich dwóch głównych usług AdSense – dla treści i dla wyszukiwarek. Okazuje się, że wydawcy stawiający na AdSense dla treści otrzymują 68% udziałów w przychodach. Resztę, czyli 32% zabiera Google. W przypadku AdSense dla wyszukiwania wydawcy dostają 51% udziałów w przychodach.

Jak ważny jest AdSense w strukturze przychodów Google’a niech świadczy poniższy wykres. Widać na nim wyraźnie, że reklamy wyświetlane na stronach Google’a stanowią ponad 90% wartości wszystkich pieniędzy, które przechodzą przez konta Mountain View. Jeśli więc 1 dolar wydany na reklamę AdSense przynosi średnio 8 dolarów zysku dla reklamodawców, to można przyjąć, że 16 mld dolarów, które zarabiają firmy reklamujące się na stronach Google’a nie jest przeszacowane.

54 mld dolarów generowanych przez Google’a amerykańskiej gospodarce to w przybliżeniu 178 mld złotych (po kursie 3,30 zł za dolara). Dochody Polski w zeszłorocznym budżecie wyniosły 249 mld złotych. Można więc powiedzieć, że gdyby Google działał w Polsce to? generowałby 71% dochodów naszego kraju.

Liczby Google’a muszą robić wrażenie i powinny robić szczególnie na tych, którzy zajmują się kontrolą makroekonomicznych uwarunkowań gospodarczych. Podobnie jak Microsoft, tak i Google (a wszystko wskazuje na to, że wkrótce także i Apple) nękany jest wieloma dochodzeniami regulatorów w sprawie rosnącego znaczenia firmy na wielu rynkach. Może lepiej zamiast sztucznie ograniczać rozwój Google’a, warto podkreślać jego (i innych wielkich) zasługi dla całego środowiska ekonomicznego. No cóż, liberalne podejście do ekonomii mało gdzie na świecie jest naprawdę w cenie?

Postscriptum: Czasami wielkość Google’a i jego działania mogą przynosić nieco mniej pożądane skutki? Okazuje się, że umieszczona w piątek na głównej stronie Google’a gra Pac-Man pochłonęła uwagę pracowników na całym świecie do tego stopnia, że firmy poniosły spore straty.. Według analityków Rescue Time ludzie spędzili nad grą prawie 5 mln godzin, grając głównie w trakcie pracy. Straty szacowane dla gospodarki światowej mogły przekroczyć nawet 100 mln dolarów. Przygotowując więc za rok swój raport na temat tego ile Google znaczy dla amerykańskiej gospodarki należałoby chyba odjąć ze 20 mln za Pac-Mana…

Tagi:

Dołącz do dyskusji