Bardzo duże bardzo ciekawe liczby

23.09.2009
Bardzo duże bardzo ciekawe liczby

Bardzo duże bardzo ciekawe liczby

Dane, które przytaczam nie są nowe, ale wydaje mi się, że nikt dotąd nie zwrócił na nie większej uwagi. A szkoda, bo to bardzo ciekawa informacja. Chodzi o liczbę użytkowników poszczególnych usług (technologii, produktów) na całym świecie:

Samochód – 800 milionów posiadaczy
Komputer – 850 milionów
Dostęp do internetu – 1,1 miliarda
Telefon stacjonarny – 1,3 miliarda
Karta kredytowa – 1,4 miliarda
Telewizor – 1,5 miliarda
Konto bankowe – 1,6 miliarda
Telefon komórkowy – 4 miliardy

Większość danych pochodzi z prezentacji towarzyszącej premierze Androida. Liczbę kont osobistych podaję za Carol Realini (szefowa Obopay, firmy współpracującej z Nokią przy tworzeniu usługi Nokia Money), a telefonów komórkowych – za International Telecomunication Union. Dane dotyczą lat 2007 – 2008, nie można więc porównywać ich zbyt dosłownie, ale nie o aptekarską dokładność mi tu chodzi, tylko raczej o pokazanie proporcji.

Jak na dłoni widać, że telefon komórkowy jest pierwszą platformą komunikacyjną od czasów radia, która zyskała masową popularność nie tylko w krajach bogatego Zachodu. Ten miażdżący sukces bardziej niż komentarza domaga się wytłumaczenia. Jedno z nich dostarcza Paul Romer:

Dla mnie najciekawsze jest jednak to, co z tego wszystkiego wyniknie. Mamy gotową, bardzo popularną platformę dwukierunkowej, zindywidualizowanej komunikacji. Aż prosi się o nowe usługi przeznaczone dla tych, którzy nie mają ani komputera, ani stałego dostępu do internetu – na przykład takie jak Money i Life Tools Nokii. Gdyby fińskiemu koncernowi udało się przekonać do założenia kont choćby niewielki odsetek swoich klientów (których w samym zeszłym roku było ponad 400 milionów), Nokia z producenta telefonów zamieniłaby się w największy bank detaliczny na świecie.

Nierealne? Chyba mimo wszystko bardziej prawdopodobne, niż to, że stosunkowo niewielka amerykańska firma produkująca komputery może w ciągu 6 lat stać się największym światowym dostawcą muzyki

Widać też doskonale, w jaki rynek celuje Google ze swoim Androidem. Komputerów w zasadzie na świecie nie przybywa, a dynamika wzrostu komórek jest imponująca. Na koniec 2007 roku było ich o miliard mniej niż rok później. Zanim jednak system Google trafi do telefonów za 1 zł minie jeszcze trochę czasu.

Dołącz do dyskusji

Advertisement