Polak zdjął simlocka z iPhone’a 3G – rok później

15.08.2009
Polak zdjął simlocka z iPhone’a 3G – rok później

Polak zdjął simlocka z iPhone’a 3G – rok później

Komentarz do bardzo archiwalnego wpisu dodał dzisiaj w nocy Mirosław Rdzeń, pomysłodawca i twórca polskiej nakładki na kartę SIM, za pomocą której właściciele pierwszych iPhone’ów 3G mogli omijać simlock.

O ile pamiętam sprawę, to najpierw Pan Mirek był bohaterem, a później odsądzano go od czci i wiary. Warto przeczytać co ma do powiedzenia N3T, jak sam siebie nazywa. Swoją drogą niby tylko rok później, a rzeczywistość zupełnie inna… Szybko się rzeczy zmieniają.

W tamtym okresie Apple wprowadzało nowy firmware radia, co powodowało, że musiałem przepisywać i robić cos w rodzaju “[atch’a” do oprogramowania karty. Wysyłanie kart nie działających nie miało by sensu, bo przecież głównym i jedynym jej zadaniem było omijanie simlocka. Po co więc komuś karta, która działa niestabilnie. Stąd opóźnienia, a robiłem to sam. Nie mailem 300 developerów jak apple 🙂 Wszystkie przesyłki do końca działania sklepu zostały dostarczone. Niestety 4 klientów (na ponad 300 osób w Polsce) zgłosiło sprawę na policję z zarzutem wyłudzenia. Twierdzili, że nie dostali przesyłki. Na komendzie policji w Krakowie (V komisariat) przedstawiłem potwierdzenia nadania tych przesyłek (bo były nadane). W odpowiedzi na kolejne przesłuchanie tych osób jako świadków odpowiedzieli, że – cytuję to co pani śledcza mi powiedziała: ” może i karty doszły, ale oni już ich nie potrzebowali, bo kupili taniej podobne na Allegro, więc mam im oddać pieniądze”.

Więc najpierw twierdzili, że nie doszły, potem ze “może” doszły (a były to listy polecone, więc musieli pokwitować i policja to sprawdzała), potem twierdzili że znaleźli tańsze w czasie jak już kupili u mnie i już im moja nie była potrzebna. Sprawa do dzisiaj gdzieś zalega na półkach komendy. Od ponad 8 miesięcy nie mam żadnych informacji co z tym dalej się dzieje. Ale tak to już bywa w naszym kraju.

Reasumując – kontakt tylko mailowy, ponieważ masa ludzi dzwoniła na komórkę z najgłupszymi pytaniami, od tego jak zrobić jailbrake, do tematyki czym różni się biały iPhone od czarnego. Albo z pytaniami, na które była odpowiedz na stronie. To samo było na gg. Nie byłem w stanie normalnie funkcjonować mając po kilkadziesiąt telefonów dziennie i to bez związku ze sklepem, czy masę info na gg. Postanowiłem więc zmienić numery telefonu i gg i odpowiadać tylko na maile ludzi , którzy mieli moje nakładki, lub zadawali jakieś pytania, których nie było na stronie.

Sklep od stycznia nie działa, ponieważ polskie sieci postanowiły nie blokować komórek (częściowo z powodu tego rozwiązania, które zaproponowalem na przełomie czerwca i lipca).

Serdecznie pozdrawiam moich kilkuset klientów (zadowolonych) i przykro mi z powodu tych kilku niezadowolonych.

Pieniądze zebrane z dystrybucji tego rozwiązania pomogły mi w zdobyciu sprzętu, dzięki któremu powstają nowe projekty. I jestem za to bardzo wdzięczny.

Sieciowe AVE dla wszystkich, którym jasna strona mocy daje siłę do walki z korporacjami.

N3T

Tagi: ,

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement