Apple idzie na ustępstwa, aby wejść na rynek chiński

13.08.2009
Apple idzie na ustępstwa, aby wejść na rynek chiński

Apple idzie na ustępstwa, aby wejść na rynek chiński

Długa saga związana z planowanym od 2007 roku debiutem iPhone’a na rynku chińskim zdaje się zmierzać do finału. “International Business Times” doniósł wczoraj, że China Unicom kupiło właśnie od Apple 5 milionów iPhone’ów. Apple zainkasowało 1,46 miliarda dolarów.

Zanim jednak odtrąbi się kolejny sukces Apple warto zwrócić uwagę na to, że to Chińczycy wyszli z długich i trudnych negocjacji z Cupertino z tarczą. Okazuje się bowiem, że na rynku chińskim Apple nie będzie miało udziału we wszystkich zyskach generowanych na użytkownikach iPhone’a, jak ma to miejsce na całym Globie. Cytowany przez IBT analityk Stanford Bernstein, Toni Sacconaghi, wyjaśnia, że Apple z reguły inkasuje od 20 do 30% wszystkich zysków zdobytych na użytkownikach iPhone’a. W Chinach Apple zarobi dodatkowo (ponad 1,46 miliarda dolarów za sprzedanie China Unicom 5 milionów sztuk swoich smartfonów) tylko 8% na sprzedaży iPhone’ów końcowemu użytkownikowi.

Wydaje się więc, że to przedstawiciele China Unicom cieszą się bardziej z debiutu iPhone’a na lokalnym rynku, który finalnie powinien pojawić się we wrześniu. Jeden z menedżerów chińskiego telekomu jest przekonany, że dzięki korzystnemu kontraktowi z Apple zysk China Unicom wzrosną o 40%, co pozwoli dogonić lidera rynku (i świata) China Mobile.

Dla Apple rynek chiński do tej pory był wielką białą plamą na mapie podboju świata iPhone’m. Najpierw długo negocjowano z największym na świecie telekomem – China Mobile, a później z mniejszym graczem China Unicom. Znani z nieprzejednanej postawy negocjacyjnej menedżerowie Apple (co potwierdzili ostatnio przedstawiciele polskiego Plusa donosząc o własnych negocjacjach w sprawie debiutu iPhone’a) musieli przełknąć gorzką pigułkę i zaakceptować ustępstwa, aby w końcu zaoferować Chińczykom legalne iPhone’y.

Cóż znaczy potęga rynku!

Dołącz do dyskusji

Advertisement