MobileMe wreszcie z push (no?, prawie)

16.12.2008
MobileMe wreszcie z push (no?, prawie)

MobileMe wreszcie z push (no?, prawie)

We wczorajszej bezpiecznej dla jednych i niebezpiecznej dla drugich paczce z uaktualnieniem systemu operacyjnego Mac OS X 10.5 do wersji 10.5.6 znalazły się gruntowne poprawki do usługi MobileMe. Usługi, która wprowadzona 11 lipca 2008 roku do tej pory nie oferowała tego, co miała oferować – pełnej obsługi technologii push.

Owszem push działał w stronę iPhone (lub Web) => Mac (lub PC), ale na przebycie tej samej drogi z powrotem: Mac (lub PC) => iPhone (i Web) informacja potrzebowała piętnastu minut. Teraz według zapewnień Apple “kontakty, kalendarze oraz zakładki na Maku automatycznie synchronizują się w ciągu minuty po zmianie na komputerze, innym urządzeniu lub w sieci pod adresem me.com”. Czyli, tłumacząc na język użytkownika, “push” to zmiana “w ciągu minuty”. Ok, może być.

Pamiętajmy jednak, że “push” w usłudze MobileMe ciągle ograniczony jest do poczty, kalendarzy, kontaktów oraz zakładek w naszej przeglądarce internetowej. Z Mac OS X 10.5.6 aplikacje zewnętrzne synchronizowane są z MobileMe co godzinę (choć z innym Makiem co minutę), a widgety, elementy doka, konta e-mailowe, reguły poczty oraz preferencje użytkownika synchronizowane są z MobileMe co osiem godzin (choć z innym Makiem co minutę)

Naprawiono także problem (mnie się zdarzył) częściowego znikania kontaktów na iPhone (lub iPod touch) podczas synchronizacji z MobileMe używając niestabilnego połączenia internetowego. W tym przypadku będziemy jednak potrzebowali najnowszego oprogramowania na naszym iPhone, czyli 2.2.

Naprawiono także denerwujący błąd, który powodował, że za każdym wybraniem strony internetowej z naszym MobileMe należało podać login i hasło. Teraz automatycznie się logujemy. Pozostał jednak inny denerwujący błąd, który przy każdym odświeżeniu strony z kontem me.com prezentuje domyślny widok kalendarza w niewygodnym widoku miesięcznym.

Wydaje się, że pół roku po premierze MobileMe wreszcie wygląda tak, jak powinna w dniu swojego debiutu. Teraz czas na nowe podstawowe funkcjonalności, których ciągle brak: synchronizacji zadań (list to do), notatek oraz synchronizacji wszystkich subskrybowanych kalendarzy w iCal z iPhone’m.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji