gastronauci bujają w obłokach

15.05.2008
gastronauci bujają w obłokach

gastronauci bujają w obłokach

Krąg moich zainteresowań muzycznych doskonale pokrywa się m.in. z warszawskim Radiem PIN. Tych, którzy nie mieli okazji posłuchać zapraszam na www.radiopin.pl. Krótko charakteryzując po nastawianiu radioodbiorników na 102 FM, daje się słyszeć dźwięki rodem z albumów z serii Pozytywne Wibracje, czy Pinacolada. Dodatkowo należy wspomnieć, że jest to chyba jedyna rozgłośnia, tak szeroko komentując zachowania giełdy i szerokich rynków ekonomicznych – co nie ukrywam także mi bardzo odpowiada.
Ale wracając do wypowiedzi, Radio PIN organizuje od kilku ładnych lat (bodajże od 5) konkurs – PINkubator – dla ludzi z ciekawymi pomysłami, które są zarówno innowacyjne, jak i możliwe do realizacji. W ostatniej edycji w pierwszym etapie jedną z nagród zdobyła Pani Aleksandra Lazar z Warszawy, właścicielka firmy Gastronauci.pl, autorka projektu rozwinięcia działalności prowadzonego przez siebie serwisu internetowego. Jeśli miałbym go krótko scharakteryzować, to napisałbym, że to portal referencyjny dla restauracji, pubów, barów, kawiarni, itd. itp. Lekko rozwijając należy dodać, że kontent serwisu mogą przygotowywać gastronauci – odwiedzający restauracje, jak i ich właściciele. Sens istnienia witryny opiera się na ocenianiu i wydawaniu opinii dla poszczególnych lokali, które odwiedzaliśmy. Wczoraj trafiłem na ten serwis, w celu dodania informacji o restauracji swoich rodziców – link. Operacja udała mi się z wielkim trudem, dlatego chciałbym napisać o niedociągnięciach i błędach serwisu Gastronauci.pl. Oto kilka z nich:

  1. Hasło reklamowe znamy wszystkie dobre adresy – Według mnie bardziej pasuje na jakiś katalog adresów WWW, a nawet na reklamę Google. Znacznie lepiej brzmiałoby ono gdyby słowo adresy zastąpić wyrazem restauracje.
  2. Brak jakiegokolwiek układu na stronie – Zbyt dużo światła, zwłaszcza obok logo. Na samym początku przybija czerwony prostokąt z dwoma kolumnami tekstu (niepodzielonymi), które niestety się nie mieszczą. Poza tym ten kolor jest zbyt … lekko mówiąc bijący w oczy. Przy Top10 brakuje gwiazdek pokazujących jaką ocenę mają dane restauracje.
  3. Słabo widoczna wyszukiwarka, bez jakichkolwiek opcji wyboru – Wyszukiwanie tą metodą jest praktycznie nie możliwe.
  4. Brak linka na stronie głównej prowadzącego do rejestracji – Trzeba przejść przez okno logowania.
  5. Hasło wpisywane jest tekstem jawnym!!! – Mam nadzieję, że w bazie nie jest tak przechowywane.
  6. Bardzo droga usługa PREMIUM – 650 złotych netto na start to chyba jednak za dużo, szczególnie, że w takim serwisie jak Google Maps mamy taką samą funkcjonalność i to za darmo.
  7. W trakcie wpisywania brak sprawdzania poprawności miejscowości, kodów pocztowych, czy nazw ulic.
  8. Opcje premium są możliwe do wypełnienia w standardowej wersji interfejsu.
  9. Można wybrać dwie wykluczające się opcje np. można płacić kartą i nie można płacić kartą – Podstawowe błędy w budowie interfejsu.
  10. Po wpisaniu danych w miejsce PREMIUM zostajemy wyrzuceni ze strony bez komunikatu i musimy raz jeszcze wprowadzać dane.
  11. Brak możliwości wypisania się z serwisu.
  12. Mało udana kopia funkcjonalności amerykańskich serwisów i Google Maps. Pochwały publikacji w gazetach na wyrost.

Na plus mogę dodać, że gdy wejdziemy już do środka serwisu, to kontent na stronach układa się jakoś tak ładniej i zgrabniej.
PS. Stanęło na tym, że uzupełniłem dane w Google Maps i Gastronautach.

Dołącz do dyskusji

Advertisement