1408 (=13) to film z powracającego ostatnio gatunku jaki był popularny dawno dawno temu. Mowa oczywiście o horrorze. Wystarczy jednak wspomnieć, że został nakręcony na podstawie powieści Stevena Kinga i wszystko staje się jasne.
W obrazie można zobaczyć każdy element horroru i paranormalności tak lubianej przez Kinga. Bohaterem jest pisarz, który stworzył tylko jedno arcydzieło w którym tak na prawdę opisał swoje życie. Jednak później z innej przyczyny (nie będę jej zdradzał) zaczyna opisywać miejsca, w których podobno widziano duchy. I tak staje się niesławnym autorem książek o tej właśnie tematyce. Jednak pewnego pięknego dnia dostaje pewną ofertę odwiedzenia pokoju w hotelu w Nowym Jorku (sam żyje w Kalifornii) w którym podobno każdy umiera. Oczywiście sceptyczny bohater odwiedza ów Room 1408 (=13) i …
Warte obejrzenia jeśli ktoś chce się ponudzić.

Dołącz do dyskusji

Advertisement