Pęd, z jakim świat biznesu internetowego zaczyna nakręcać się na wszelkie możliwe start-upy społecznościowe zaczyna przybierać niespotykane wymiary. Co ciekawe, AOL – firma, która pamięta wszystkie możliwe odmiany baniek internetowych, wiedząc do czego prowadzą, sama dziś dmucha kolejny balon. Po co firmie AOL istniejący od tygodnia i nie oferujący nic, co miałoby jakiś wymierny potencjał ekonomiczny serwis about.me? Naprawdę trudno powiedzieć.
About.me jest start-upem, który umożliwia tworzenie wirtualnych wizytówek. Coś na wzór strony startowej użytkownika, na której zamieszcza on podstawowe informacje na swój temat, linkując jednocześnie do swoich kont na Twitterze, Facebooku, czy Flickru. Chodzi o to, żeby użytkownik miał takie jedno główne miejsce w sieci, które podawałby znajomym, ewentualnym pracodawcom, a ci stamtąd mogliby przechodzić dalej.