Spider's Web

Wpisy z działu: iPhone 3GS

Wszystkie wady Samsunga Galaxy SII z perspektywy przesiadki z iPhone’a

Świetny komentarz popełnił Czytelnik Spider’s Web Maciej Rekosz pod ostatnim wpisem na temat jak żyć z baterią w Androidzie na przykładzie Samsunga Galaxy SII, który zasługuje na to by wyciągnąć go do oddzielnego wpisu. Mamy weekend, więc troszkę niezobowiązująco możemy się oddać temu, co wszyscy bardzo lubimy: pokłócić się o to, co jest lepsze: Android czy iOS, topowy Samsung, czy iPhone.

Wiele osób pyta mnie w komentarzach, na Twitterze czy Google+ o ocenę tego, jak korzysta mi się z Samsunga Galaxy SII i Androida po przesiadce z iPhone’a. Każdemu odpowiadam, że wkrótce wszystko to opiszę. I zbierałem się do tego podsumowania już od pewnego czasu i… w zasadzie Maciek mnie wyręczył, gdyż opisał wszystkie bez wyjątku wady Samsunga Galaxy SII i Androida z perspektywy przesiadki z iPhone’a i to na dodatek identycznie jak w moim przypadku – z iPhone’a 3GS.

Skype szokuje Apple’a – wideo rozmowy na iPhonie 3GS oraz iPadzie!

Skype nie czekał długo po największej awarii od trzech lat z ofensywą mającą na celu odbudowanie nadszarpniętego wizerunku. Właśnie zaktualizował aplikację na urządzenia iOS do wersji 3.0 i udostępnił coś co kasuje „rewolucyjny” FaceTime Apple’a w przedbiegach (oczywiście na dzień dzisiejszy?) To wideo rozmowy via WiFi oraz 3G. Co więcej, odbierać wideo rozmowy możemy na? iPadzie.

Od kilku dni Skype „teaserował” odnośnie czegoś rewolucyjnie nowego. To dobra strategia mająca na celu przykrycie niesmaku po największej od lat awarii w działaniu największego biznesowego komunikatora na świecie. Trzeba przyznać, że Skype rozegrał sytuację kryzysową w książkowy (niełatwy) sposób – przez cały czas trwania kryzysu był naprawdę otwarty dla opinii publicznej i na bieżąco informował o przebiegu naprawy systemu. Potem, kiedy problem rozwiązano i wszyscy użytkownicy Skype’a mogli cieszyć się działającym komunikatorem podano bardzo wyczerpujące uzasadnienie awarii. Teraz, by szybko opinia publiczna zapomniała o problemie marki a skupiła się na czymś pozytywnym wdrożono jedną z najbardziej oczekiwanych aktualizacji na urządzenia mobilne Apple’a.

Apple sprzedaje więcej iPadów niż? Maków

A to sensacja – jeśli analityk Mike Abramsky ma rację, to Apple sprzedaje aktualnie więcej iPadów niż? Maków. Co więcej, sprzedaż iPada zbliża sie do liczb sprzedaży iPhone’a 3GS.

Według Mike’a Abramsky’ego z RBC Capitals Market, Apple sprzedaje aktualnie 200 tys. iPadów w tygodniu. To o prawie 100% więcej niż Maków, których według RBC Capitals Market sprzedaje się 110 tysięcy w tydzień. Aktualne tempo sprzedaży iPhone’ów 3GS to 246 tysięcy na tydzień.

Zdobyłem scenariusz dzisiejszej konferencji Apple’a!

Nie powiem skąd i jakim cudem, ale zdobyłem scenariusz dzisiejszej konferencji Apple’a. Nie wszystko dograne było wczoraj (kiedy scenariusz imprezy zdobyłem) na ostatni guzik, stąd kilka znaków zapytania. Ale z grubsza ma być tak?:

Równo o 19:00 czasu polskiego na scenę w San Francisco wyjdzie Steve Jobs ubrany w czarny golf, niebieskie jeansy i białe trampki. Na sali z widzami ma się pojawić co najmniej 10 sekundowa owacja. Steve zacznie od podsumowania debiutu iPada i używając co najmniej czterokrotnie słów „amazing”, „fantastic” i „awesome” (kolejność ich wymówienia nie została jeszcze ustalona) poinformuje o tym, że w pierwszym dniu dostępności na rynku tabletu Apple’a sprzedało się go 300 tys., a w środę liczba ta skoczyła już do 500 tys. Steve ma przyrównać debiut iPada do premiery pierwszej generacji iPhone’a, aby liczby brzmiały niezwykle korzystnie dla iPada.

Bartosz Milewski: Co z tym iPhone’m 4G

Dziś na Spider’s Web gościnny wpis Bartka Milewskiego o następcy iPhone’a 3GS. Serdecznie zapraszam do lektury.

Przez dłuższy czas plotkarskie serwisy internetowe milczały na temat nowej wersji iPhone, który jak co roku ma mieć swoją premierę w czerwcu. Całą uwagę publiczności przykuł najnowszy produkt Apple, iPad. W związku z jego premierą i otworzeniem nowego działu z aplikacjami w AppStore, wielu obserwatorów obawiało się iż iPhone zostanie zepchnięty na boczny tor, czyniąc go przedmiotem drugiej kategorii. Wygląda na to, że na spekulacje na temat iPhone, który szturmem zdobył amerykański i europejski rynek trafiły się troszeczkę za wcześnie. Po premierze iPada w internecie ucichło, zwalniając tym samym miejsce na pierwszych stronach wielu portali internetowych. Do premiery telefonu zostało kilka miesięcy i jest to najwyższa pora by uspokoić przyszłych klientów serwując im kilka informacji na temat następcy iPhone 3GS.

Wybór smartphone ? iPhone, Nexus One, Blackberry czy może Omnia II

Masa ludzi pyta mnie jaki telefon wybrać. Nie po raz pierwszy i nie ostatni. Nie tylko znajomi mają problem ale też obcy o czym można przeczytać na blogu Netgeeks

Sam staje przed takim wyborem za każdym razem kiedy wychodzi jakieś nowe, ciekawe urządzenie. Przez ponad rok czasu używałem iPhone (w tym iPhone 3G), G1 z Androidem i masę innych łącznie z Sony Ericssonem XPERIA X1. Niestety żadne z tych urządzeń nie spełniało moich oczekiwań.

Palm vs Apple rok później

Dwa wydarzenia w dniu wczorajszym – Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Apple’a i oświadczenie prasowe firmy Palm. W pierwszym triumfalne oświadczenia firmy, która „nie wie” co ma zrobić z 40 mld dolarów w gotówce. W drugim dramatyczna informacja, że roczne wyniki będą „znacznie poniżej oczekiwań”.

Od co najmniej roku Palm – pomysłodawca i niegdysiejszy lider na rynku smartfonów (wtedy nazywanych PDA) – nazywany jest „małym Apple’m”. To dlatego, że firma zarządzana jest przez panel byłych prominentnych menedżerów Apple’a na czele z CEO Jonem Rubinsteinem, którego otaczała aura „jednego z najbardziej zaufanych wychowanków Steve’a Jobsa”. Oprócz Rubinsteina w Palmie pracują także m.in.: Mike Bell (wiceprezes ds. rozwoju produktów) – były wiceprezes Apple’a ds. oprogramowania CPU oraz Jeff Zwerner (wiceprezes ds. dizajnu marki), którzy bezpośrednio odpowiedzialni są za powodzenie powrotu firmy Palm do biznesowo żywych organizmów. W firmę inwestuje fundusz Elevation Partners, który wśród właścicieli ma jeszcze innych byłych wiceprezesów Apple’a

Kolejna reklama iPhone’a. Nudy.

Do wczorajszych dwóch nowych spotów reklamowych iPhone’a z tzw. „tezą” dziś Apple dodał jeszcze jeden nowy spot. Tym razem dość nudny.

Spot, który nazwano „Family Travel” przedstawia „case” przygotowań przed podróżą z dziećmi. Kobiecy voice-over prowadzi narrację przesuwając oko widza poprzez cztery aplikacje, dzięki którym: sprawdza dane lotu, planuje zakup przekąsek na podóż, przygotowuje animowane filmy do umilenia podróży (albo przeżycia; zależy z czyjej perspektywy się patrzy) oraz wyłącza światła w salonie.

W nowych reklamach iPhone’a o? multi-taskingu

Trzy dni temu pisałem o tym, że brak multi-taskingu w iPhone to mit. Wczoraj w nocy Apple przyszedł mi w sukurs i wypuścił dwa nowe telewizyjne spoty iPhone’a, z których jeden pokazuje jedną z najważniejszych funkcji wielozadaniowości – korzystanie ze wszystkich funkcji smartfonu podczas rozmowy, a drugi dowodzi, że „klasyczny multi-tasking” w iPhone jest niepotrzebny.

Spot zatytułowany „On Hold” pokazuje bardzo ciekawą sytuację. Użytkownik dzwoni na numer, który od razu przełącza go na oczekiwanie (znamy to wszyscy bardzo dobrze; ja np. dostaję spazmów, kiedy próbuję się połączyć z obsługą klienta Cyfry+, bo czekać muszę zazwyczaj po 20 – 30 minut). Dzięki funkcji wielozadaniowości iPhone’a, w trakcie oczekiwania na połączenie „z operatorem” użytkownik sprawdza e-mail, wykonuje przelew ze swojej karty kredytowej, kupuje grę Monopoly z AppStore oraz? w nią gra.

Mój nowy iPhone 3GS i jego bateria

2 doby i 5 godzin – tyle wytrzymała bateria po pierwszym naładowaniu w moim nowym iPhone 3GS. Naładowałem ją do pełna w ostatnią sobotę o godzinie 13:30. iPhone padł w poniedziałek dokładnie o 18:30; na chwilę przed zdążyłem zrobić dowodowe zdjęcie.

Częściowo zmuszony jestem odwołać swoją tezę, że handicap zakupowy nowego iPhone’a 3GS jest niewielki. Jeśli ponad 2 doby żywotności baterii stanie się standardem przy moim intensywnym użyciu iPhone’a, to będzie to zdecydowanie największe uzasadnienie konieczności aktualizacji smartfonu Apple. Jeśli jeszcze dodamy do tego fakt, który słusznie swego czasu zauważył Bartek Skowronek – że głównym biznesowym zadaniem iPhone’a 3GS było przekonanie do upgrade’u nie tyle użytkowników modelu 3G, ile właścicieli iPhone’ów pierwszej generacji, którym kończyły się dwuletnie umowy z operatorami – to można iPhone’a 3GS obwołać świetnym ruchem w zarządzaniu cyklem życia marki iPhone.

Snow Leopard, czyli co?

Ponoć prace nad nowym systemem operacyjnym Mac OS X Snow Leopard już zostały finalnie zakończone. Projekt zyskał status wersji Golden Master, a płyty DVD już są nagrywane, pakowane i wysyłane do centrów dystrybucyjnych. Twitter ćwierka o dacie premiery – 28 sierpnia, choć przecież nowy Leopard zapowiadany był przez Apple na wrzesień.

Warto przyjrzeć się nieco bliżej czym będzie nowy Mac OS X 10.6.

GP: Plus negocjuje z Apple iPhone’a

Dzisiejsze wydanie „Gazety Prawnej” przynosi dość sensacyjną informację – sieć Plus negocjuje z Apple’m zaoferowanie swoim klientom iPhone’a. Brzmi dość sensacyjnie, ponieważ do tej pory uważało się, że Plus po prostu nie jest zainteresowany iPhone’m.

Że to nieprawda wyjaśnia rzecznik prasowy Plusa, Adam Suchenek: – Proszę mi wierzyć, że chcieliśmy zaoferować naszym klientom iPhone’a. To, że go nie mamy, wynika niestety z takiej, a nie innej polityki dystrybucyjnej producenta.

Tydzień pełen ważnych danych finansowych

W trzydziestym tygodniu roku, pomiędzy 20 a 26 lipca, będą miały miejsce ważne publikacje finansowe wiodących firm technologicznych świata. Będą one raportować wyniki finansowe po drugim kwartale kalendarzowym roku. Sporo będzie można z nich wyczytać, m.in po części to, czy globalna gospodarka zacznie wreszcie wychodzić z kryzysu, czy jeszcze nie.

Apple poda wyniki po swoim trzecim kwartale rozliczeniowym jutro, tj. 21 lipca 2009 r. Świat biznesowy oczekuje tych danych z dużą atencją, bo wyniki Apple – firmy oferującej „luksusowe” produkty technologiczne – mogą stanowić wytyczne do analizy zachowania całej branży hi-tech, co z kolei może dać świadectwo zmian zachodzących w ostatnim czasie w światowej gospodarce.

(Nie)całkiem nowe reklamy iPhone’a 3GS

Po pierwszym – niezbyt według mnie udanym – spocie reklamowym nowego iPhone’a 3GS Apple wraca do poprzedniej konwencji. Dwa nowe spoty telewizyjne iPhone’a 3GS są jeszcze bardziej „turorialowe” niż seria reklam iPhone’a 3G. I bardzo dobrze.

Nic tak nie dodaje splendoru przekazowi reklamowemu niż konkretna prezentacja oferowanego produktu, szczególnie jeśli reklamowany jest produkt użytkowy, którego wartość niesie właśnie sposób jego użytkowania i unikalne cechy. Metaforyczne zabiegi pełne artystycznego polotu w przekazach nowych gadżetów elektronicznych dawno się już przejadły. Trudno bowiem konsumentowi przekonać się do wartości niematerialnych danego produktu, którego jeszcze nie widział, mimo iż mógłby on pochodzić od producenta, któremu ufa. Sztuką więc jest tak skonstruować trzydziestosekundowy przekaz promocyjny, aby z jednej strony prezentował unikalne własności produktu, a z drugiej budował pozytywne skojarzenia z marką.

Przełącz do wersji mobilnej