Spider's Web

Wpisy z działu: Cydia

Podziemie iPhone’a zyskuje potężną broń – poważnych reklamodawców

Scena jailbreaku iPhone’a (czyli nieautoryzowanego przez Apple’a grzebania w kodzie oprogramowania) zyskała właśnie najlepsze uwiarygodnienie swojego istnienia z możliwych – w Cydii, alternatywnym sklepie z oprogramowaniem na jailbreakowane iPhone’y, pojawiły się reklamy Toyoty. To kolejny sukces podziemia iOS po wyroku sądu, który sankcjonował legalność jailbreaka i jednocześnie gorący kartofel dla Apple’a – w końcu Steve Jobs i spółka rozwijają system reklam na iOS – iAd.

Działania reklamowe Toyoty w Cydii są częścią szerszej kampanii promocyjnej samochodu Scion tC, który jest jednym z ważniejszych modeli tego największego na świecie producenta samochodów przygotowanych na 2011 r. Reklamy w Cydii promują specjalną skórkę z Scionem tC, którą można pobrać za pomocą alternatywnego sklepu z aplikacjami na urządzenia z iOS (kto chce sprawdzić o jaki produkt chodzi powinien po prostu wpisać w pole wyszukiwania Cydii „Scion 2011 Theme”).

Rosjanie z Ripdev mówią dość

Można się było tego spodziewać, bo od miesięcy praktycznie nie byli aktywni – Rosjanie z Ripdev zakończyli działalność. Łezka się w oku kręci, bo wszyscy posiadacze iPhone’ów pierwszej generacji w Polsce, co najmniej do wersji oprogramowania 2.0, musieli mieć z produktami Rosjan do czynienia.

Zanim była Cydia, był Installer. Zanim było Intelliscreen, było Kate. Installer był pierwszym programem, który umożliwiał instalację programów firm trzecich na iPhone. Dzisiaj, w obliczu prawie 100 tys. aplikacji dostępnych w AppStore, może brzmieć to dziwnie, ale były takie czasy, kiedy Apple nie pozwalało na instalację żadnych aplikacji na iPhone poza tymi, które oferowane były natywnie. Installer był pierwszym „appstorem”, który na jailbreakowane iPhone’y przynosił gry, dodatki zmieniające wygląd i pewne funkcjonalności smartfonu Apple oraz programy użytkowe.

Cydia Store – 250 tysięcy dolarów przychodów ze sprzedaży

Kiedy powstawał sklep Cydia na jailbreakowane iPhone’y Wall Street Journal ogłosił stan zagrożenia dla Apple. W cztery i pół miesiąca po debiucie Jay Freeman ogłosił dane Cydia Store. Cyfry nie powalają, szczególnie w porównaniu do AppStore. Mimo to i tak jest nieźle.

Na ModMyi pojawiła się notka właściciela forum Kyle’a Matthewsa, który szczegółowo opisuje stan biznesu Cydia Store. Sklep powstał 4 marca 2009 roku i w tym czasie zdobył: 4 miliony użytkowników, 53 tysięcy sprzedanych aplikacji oraz 250 tysięcy dolarów przychodów. To niewielkie liczby szczególnie w porównaniu z wynikami AppStore – 1,5 miliarda pobrań (zarówno tych płatnych, jak i darmowych) oraz 65 tysięcy dostępnych aplikacji, ale mimo wszystko godne odnotowania.

Moje aplikacje na iPhone, cz. 7

Mój iPhone pierwszej generacji, który pamiętał czasy oprogramowania 1.1 (tak, były takie czasy) umarł. Spadł z wysokości metra pięćdziesiąt i już nie powstał. Dzień później zaliczyłem swój własny, opóźniony o ponad 8 miesięcy debiut iPhone’a 3G.

Czarny, 16GB – niby fajny, lepiej leży w łapce, ale… jakoś mniej w nim magii niż w tym poprzednim. Mimo to ponowna instalacja wszystkich programów natchnęła mnie do ich rewizji. Kilka z nich musiało pożegnać się z miejscem na springboard; zrobiło się więc trochę miejsca na nowe. Ruszyłem więc do AppStore i Cydii (tak, jailbreak nadal obowiązkowy, głównie ze względu na Intelliscreen) na polowanie. Upolowałem kilka nowych, fajnych aplikacji.

Cydia Store – czy Apple zareaguje?

Najprawdopodobniej szykuje się pierwsza poważna batalia prawna przeciwko skutkom „jailbreakowaniu” iPhone’ów. Jay Freeman, autor i deweloper Cydii – aplikacji, dzięki której istnieje możliwość instalowania alternatywnych do tych z AppStore programów na iPhone, zapowiedział uruchomienie sklepu Cydia Store. Czy Apple tym razem zareaguje?

Freeman wyczuł chyba swoją szansę na naprawdę duże pieniądze i zdecydował się na poszerzenie swojej działalności o alternatywny w prostej linii sklep z oprogramowaniem na iPhone’a. W Cydia Store mają się pojawiać poważne aplikacje, które z powodu obostrzeń stosowanych przez Apple nie mają szansy na debiut i sprzedaż w AppStore. Znajdzie się tam przykład PdaNET, program za niespełna 30 dolarów, dzięki któremu istnieje możliwość udostępnienia połączenia internetowego iPhone’a notebookowi. Mimo pogłosek o rychłym umożliwieniu takiej opcji przez Apple i sieć AT&T w Stanach Zjednoczonych użytkownicy iPhone’a ciągle nie są wstanie tego zrobić.

Przełącz do wersji mobilnej