Spider's Web

Wyniki wyszukiwania dla: label/tablet

Tablet Apple: chodzi o telewizję przez internet?

Dzisiejszy „Wall Street Journal” przynosi niezwykle ciekawe informacje na temat planów nowej rewolucji Apple. W centrum uwagi jest iTunes Store, który ma wkrótce oferować usługi abonamentowego dostępu do zasobów telewizji przez internet oraz niewydany jeszcze tablet, który ma być głównym urządzeniem do konsumpcji nowej usługi.

Artykuł w WSJ trudno nazwać totalnie spekulacyjnym, gdyż pada w nim zbyt wiele nazw wiodących firm medialnych, nie tylko Apple. Tekst firmuje nazwisko Yukari Iwatani Kane (wspólnie z Samem Schechnerem), która – przypomnijmy – była pierwszą osobą, która napisała o przeszczepie wątroby Steve’a Jobsa w tonie oznajmującym, kiedy reszta spekulowała na ten temat oraz osobą, której Steve Jobs jako jedyny odpisał w sprawie „tabletu”. Podobny wydźwięk ma dzisiejszy tekst – to nie są przypuszczenia, lecz stwierdzenia faktów.

IDC przewiduje przyszłość, więc mogę i ja

Największa na świecie firma zajmująca się analizą rynku IDC postanowiła zabawić się we wróżkę i przewidzieć nieco przyszłości na rynku nowych technologii w 2010 r. Według IDC, w przyszłym roku będzie i iPad i prawdziwa bitwa w chmurach.

Sporo na temat Apple ma do przewidzenia IDC. Według głównego analityka IDC, Franka Gensa, do końca 2010 r. powstanie 300 tys. aplikacji na iPhone’a (czyli prawie 3 razy więcej niż teraz). Liczba aplikacji na Google Android powinna skoczyć z około 10 tys. aktualnie do 50 – 75 tys. na koniec 2010 r. – Rynek podąża za aplikacjami. To jest wiadomość dla przemysłu oprogramowania, szczególnie dla komputerów PC – mówi Gens w „New York Times„.

Zrozumieć Apple

Apple wzięło sobie do serca problemy z akceptacją aplikacji na iPhone’a do AppStore zauważając chyba rysę na wizerunku powodowaną przez coraz bardziej spektakularne wpadki, odejścia i lamenty. Do obrony wizerunku ruszył więc wiceprezes do spraw marketingu Phil Schiller. Wybrał „BusinessWeek„.

O sukcesach AppStore napisano już wiele, o barierach, które łamie również, a także o nowych pokładach rynku nowych technologii, które otwiera. Od początku istnienia programu AppStore słychać również mniej lub bardziej głośne narzekania deweloperów – zewnętrznych firm przygotowujących rozliczne aplikacje na platformę iPhone OS. W ostatnim czasie doszło do pewnej eskalacji tychże narzekań – były spektakularne odejścia, jak to programisty odpowiedzialnego za rozwój jednej z najpopularniejszej aplikacji na iPhone – Facebook, a także głośne i inteligentnie krytyczne artykuły prasowe.

Tablet tu, tablet tam*

Apple ma reputację najbardziej innowacyjnej firmy technologicznej świata – to wiemy od dawna. Niektórzy z tego kpią, jeszcze inni to banalizują, lecz o prawdziwej potędze wizerunkowej Apple możemy się przekonać w ostatnich dniach, kiedy dyskusja na temat oczekiwanego nowego produktu Apple przybrała kolosalnie na sile.

Czytając opinie naprawdę poważnych i opiniotwórczych mediów można dojść do wniosku, że tablet – czyli komputer bez fizycznej klawiatury oparty na technologii multi-touch – będzie czymś w rodzaju „zbawiciela” dla wielu rynków i branż. Nie jest to w żadnej mierze krytyka, czy próba infantylizacji tego, co mają do powiedzenia wiodący publicyści i analitycy, lecz konstatacja potęgi PRowej Apple. Jaka bowiem inna firma – czyli jednostka komercyjna, której głównym zadaniem jest generowanie zysków dla swoich właścicieli, a nie zbawianie świata – mogłaby liczyć na tak „ciepłą” akceptację medialną produktu, którego jeszcze nie ma, i który tak naprawdę nie wiadomo do końca czy istnieje.

20% konsumentów zainteresowanych tabletem Apple

RBC Capital Markets przeprowadziło ciekawą ankietę wśród 3,1 tysiąca amerykańskich konsumentów. Jedna piąta z nich wyraziła zainteresowanie zakupem tabletu Apple, którego na rynku oczywiście jeszcze nie ma. W podobnej ankiecie w 2007 r. tylko 9% było zainteresowanych kupnem nie istniejącego jeszcze wtedy iPhone’a.

Oczywiście nie można wyciągać daleko idących wniosków z tego typu ankiet (nawet jeśli przeprowadzane są przez wiodące domy analityczne), niemniej jednak wyniki sondy mogą stanowić kontrargument do twierdzeń, że na urządzenie typu „tablet” nie ma zapotrzebowania.

AppleInsider w definitywnym tonie o tablecie Apple

Kasper Jade z serwisu AppleInsider popełnił wpis, który zapewne będzie za chwilę cytowany dosłownie wszędzie. To głównie ze względu na ton wypowiedzi – Jade wypowiada się w tonie definitywnym, obwieszczającym prawdę.

Prawda według Jade’a jest następująca: na początku 2010 roku Apple wyda w końcu długo oczekiwany tablet. Może być to urządzenie, którym „Apple ponownie redefiniuje rynek przenośnych urządzeń komputerowych”. Dziesięciocalowy, z wbudowanym modemem 3G dotykowy tablet to najnowsze dzieło Steve’a Jobsa, którego powstanie nadzorował swoim niezwykle krytycznym okiem od samego początku.

Przełącz do wersji mobilnej