O tych serialach się nie mówi, ale ja czekam na nie z niecierpliwością

Mimo, że stacje telewizyjne i platformy streamingowe licytują się na liczbę seriali, które możemy oglądać, ja odczuwam pewien niedosyt. Brakuje mi produkcji które wbijałyby w fotel tak, jak to miało miejsce jeszcze 2-3 lata temu. Mimo to, wraz z nowym rokiem przychodzi czas oczekiwania na kolejne produkcje. Jakie? Poniżej lista seriali, na które czekam w 2017 roku.

Rynek seriali coraz bardziej rozczarowuje i męczy. Większość nowości w ogóle nie powinna powstać

Co roku w telewizjach zagranicznych i polskich łącznie pojawiają się tysiące produkcji. Oczywiście, nie wszystkie jesteśmy w stanie obejrzeć w Polsce, nie wszystkie też są u nas promowane. Polacy wybierają głównie rodzime i amerykańskie seriale, spore zainteresowanie widać też pozycjami brytyjskimi, ale fanów przyciągają też produkcje skandynawskie. Niestety, z roku na rok coraz trudniej z tej olbrzymiej liczby tytułów wybrać coś, czemu warto poświęcić więcej czasu. Coś, co warte jest obejrzenia więcej niż jednego odcinka.