Najnowszy odcinek przyniósł nam dość niespodziewany sojusz, ale kolejny epizod zapewne opowie o jego sromotnej porażce.

Uwaga spoilery!

5. odcinek kończy się wyjściem drużyny za mur. Siedmiu śmiałków ma stawić czoła armii Nocnego Króla.

Po co wychodzą? Jon Snow chce przyprowadzić jednego nieumarłego do Westeros, aby udowodnić, że zagrożenie jest realne. O armii za Murem wie już Dany i Cytadela. O ile ciężar zagrożenia stara się podkreślać Tyrion, to Maestrowie wydają się raczej bagatelizować nadchodzącą klęskę. Przyprowadzenie Białego Wędrowca (lub wskrzeszonego trupa) może posłużyć nie tylko jako dowód, ale również pole do badań nad metodami walki z nowym przeciwnikiem.

Osobiście bardzo chciałbym ujrzeć sojusz Dany i Snowa, co zapewne zaowocuje scenami smoka zmieniającego Wędrowców w suchy pył.

Wyruszają Jon Snow, Sandor Clegane, Gendry, Jorah Mormont, Beric Dondarrion, Thoros z Myr i Tormund Zabójca Olbrzyma.

Wszyscy (oprócz Gendry’ego) to elitarni wojownicy.

Część z nich, jak członkowie Bractwa bez Chorągwi, rusza z pobudek religijnych.

Beric Dondarrion jest sługą Pana Światła, a podpalony miecz to jego znak rozpoznawczy. Bóstwo nakazało mu szukać szczęścia w ramionach zimy.

Nocny Król nie zamierza jednak czekać z założonymi rękoma i patrzeć, jak jego wrogowie zwierają szyki.

Starcie nie kończy się najlepiej dla drużyny Jona… Widzimy szybki „odwrót na pozycje”.

Wygląda na to, że Lannisterowie i Dany będą musieli jeszcze trochę poczekać na przekonujący dowód.

gra o tron

Choć przedostatni odcinek skoncentruje się najpewniej na walce za murem, to areną ciekawej konfrontacji może być też Winterfell.

Arya kontra Sansa – o co może chodzić najmłodszej z rodu Starków?

W piątym odcinku Arya znalazła list, który Sansa wysłała z Królewskiej Przystani w pierwszym sezonie. W czasie procesu Eddarda Starka Cersei zmusiła Sansę do napisania listu do Robba, który wówczas władał Północą. Dziewczyna poprosiła go o przybycie i uznanie poddaństwa wobec nowego króla Westeros – Joffrey’a, czyli swojego męża.

Dla Cat, matki Sansy, było jasne, że list nie był szczery, a obie jej córki są w niebezpieczeństwie. Świadoma tego może nie być jednak Arya, która zapewne oskarży Sansę o współpracę z ludźmi, którzy zabili jej ojca.

W trailerze doskonale widać, że między kobietami zaczyna iskrzyć. Brakuje tu tej ciepłej atmosfery, która pojawiła się, gdy spotkały się po raz pierwszy po długiej przerwie. gra o tron

Szósty odcinek już za tydzień. Będzie on wyjątkowo długi i potrwa aż 70 minut.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...