Narcos wraca z 3. sezonem. Dostaliśmy właśnie pierwszą zajawkę wideo i wiemy, kiedy będziemy mogli obejrzeć nową serię. Zabraknie w niej Pablo Escobara, ale baron narkotykowy ma już swojego następcę.

Netflix nie zwalnia tempa i nie daje nam odpocząć. Dzień po sukcesie Stranger Things w nominacjach Emmy 2017 udostępniono pierwszy teaser trailer 3. sezonu Narcos. Pokazano w nim, w którą stronę pójdą twórcy po zakończeniu wątku Pablo Escobara.

narcos 3 sezon trailer

Narcos powróci 1 września 2017 roku.

Bardzo długo musieliśmy czekać na pierwszą zapowiedź wideo jednego z ciekawszych seriali w ofercie serwisu Netflix. O zaplanowanym na październik Stranger Things słyszymy od tygodni, 3. sezon serialu Narcos, który dopiero teraz dostał zajawkę, będziemy mogli obejrzeć już za niecałe 2 miesiące.

W poprzedniej serii definitywnie ucięto wątek Pablo Escobara i kartelu z Maddelin. Postanowiono jednak dalej kontynuować sam serial i skupić się na innych organizacjach zajmujących się produkcją, przemytem i sprzedażą narkotyków. 3. seria Narcosa opowie o innych narkotykowych bossach.

narcos 3 sezon trailer

Kartel z Cali, któremu przewodzili Miguel i Gilberto Orejuela, przez lata trząsł całą Kolumbią i to na nim skupi się 3. sezon serialu Narcos.

Przestępcy zajmowali się produkcją kokainy i stworzyli jedną z największych organizacji tego typu na świecie. Byli też szalenie bezwzględni. Podczas załatwiania swoich brudnych interesów parali się przemocą i mordowali.

Jestem niezmiernie ciekawy, czy twórcom serialu Narcos uda się po raz trzeci (a potem czwarty) przykuć widzów do ekranu. Jednym z jaśniejszych punktów obu serii był aktor wcielający się w Pablo Escobara, barona narkotykowego, o którym słyszał chyba każdy. Miguel i Gilberto Orejuela są jednak mniej znani niż sam Escobar, ale w gruncie rzeczy ich historia jest niemniej emocjonująca. A o to przecież chodzi.

Daje mimo wszystko twórcom Narcosa kredyt zaufania. Poprzednie dwa sezony były bardzo udane pod praktycznie każdym względem – dały nam wciągającą intrygę, świetne zdjęcia i genialną grę aktorską. Liczę na powtórkę.

Na uwagę zasługuje to, jak twórcy podchodzą do promocji serialu w Polsce.

Zajawka umieszczona na kanale Netflix Polska to coś więcej niż międzynarodowa wersja wzbogacona o napisy. Netflix zadbał o to, by nawet napisy w gazetach w zwiastunie zostały przetłumaczone na nasz język.

Czekam!

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (5)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...