Tom Holland potwierdza: trylogia Spider-Man w drodze. Oby w kolejnych filmach pojawili się ciekawsi złoczyńcy

Artykuł/Film 13.06.2017
Tom Holland potwierdza: trylogia Spider-Man w drodze. Oby w kolejnych filmach pojawili się ciekawsi złoczyńcy

Tom Holland nie porzuci stroju Spider-Mana po jednym filmie. Aktor wcielający się w Petera Parkera w ramach MCU potwierdził, że powstaną jeszcze przynajmniej dwa filmy z jego udziałem. Oby tylko pojawili się w nich ciekawsi złoczyńcy.

Spider-Man: Homecoming to kolejna adaptacja komiksowych przygód superbohatera o pajęczych mocach. Sony, które przejęło prawa do tej postaci, zaangażowało już trzeciego aktora do odgrywania głównej roli. Toma Hollanda, w stroju Spider-Mana po raz pierwszy zobaczyliśmy w filmie Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów i wygląda na to, że zostanie twarzą Petera Parkera na dłużej.

spider-man homecoming trailer zwiastun

Tom Holland potwierdził, że Spider-Man: Homecoming to pierwsza część nowej trylogii.

Peter Parker, na mocy umowy Marvel Studios i Sony, będzie również pojawiał się w innych filmach z cyklu Marvel Cinematic Universe. Nastolatek z Nowego Jorku, który dzięki wyostrzonym zmysłom walczy z przestępcami z użyciem pajęczych sieci, będzie w końcu jednym z bohaterów Avengers: Infinity War.

Spider-Man: Homecoming dopiero w tym miesiącu trafi do kin, ale jeszcze przed premierą zapowiedziano sequel. Teraz aktor pochwalił się w wywiadzie, że na tym jego współpraca z Sony i Marvel Studios się nie skończy. Peter Parker w jego wykonaniu dostanie trzeci film.

Dowiedzieliśmy się przy okazji, że Homecoming to podtytuł tylko pierwszego filmu, a oba sequele będą nazywały się inaczej.

Warto jednak pamiętać, że i tak nie ma pewności, iż Tom Holland jako Spider-Man będzie z nami przez kilka kolejnych lat. Wszystko zależy od tego, jak wypadnie pierwszy film, w którym zagra główną rolę.

spider-man homecoming trailer zwiastun 3

W końcu seria Niesamowity Spider-Man, w której w bohatera wcielił się Andrew Garfield, też miała otrzymać trzecią część. Ze względu na słabe noty projekt skasowany. Tom Holland jest najwyraźniej bardzo pewny siebie.

Mam tylko nadzieję, że w Spider-Man 2 i Spider-Man 3 pojawią się ciekawsi złoczyńcy.

Nawet jeśli aktorzy urodzili się do odgrywania określonego bohatera, to filmy o postaciach z komiksów powinny mieć też angażujących antagonistów. Marvel Studios ma z tym spory problem. Przeciwnicy Avengersów bywają nudni, sztampowi i przewidywalni. Jak na razie jedynie Loki się wyłamał, ale to i tak bardziej antybohater, niż typowy złoczyńca.

W przypadku Spider-Man: Homecoming przeciwnikiem Parkera będzie Vulture. W komiksach był to bogaty staruszek, który skonstruował strój pozwalający mu latać i wysysać energię życiową z innych ludzi. Oczywiście film może tej postaci dodać głębi, ale spodziewam się kolejnego czarnego charakteru, o którym zapomnimy po kilku godzinach od wyjścia z kina.

Z kim na kinowym ekranie mógłby się mierzyć Spider-Man?

Lista ikonicznych wrogów Spider-Mana jest naprawdę długa i filmowcy mają z czego wybierać. Kilku złoczyńców już się pojawiło w pierwszej trylogii Sama Raimiego i w dwóch częściach The Amazing Spider-Man w reżyserii Marca Webba.

Skoro Peter Parker dostał nową twarz, to nic nie szkodzi, by antagoniści pojawili się ponownie na ekranie w nowej interpretacji. Oczywiście od razu przychodzą mi do głowy Doctor Octopus, Zielony Goblin i Lizard.

Nieco jednak szkoda, że Sony nie ma już dowolności w wybieraniu przeciwników głównego bohatera.

Najbardziej żałuję tego, że Kingpin pojawił się już jako główny przeciwnik Daredevila w serialu na Netfliksie. Wypadł genialnie, ale na jego utarczki ze Spider-Manem raczej nie ma już co liczyć. Można też raczej zapomnieć o Rhino, bo pojawił się on jako zapowiedź kolejnego filmu po The Amazing Spider-Man 2, a Sony chce o tamtej serii zapomnieć.

Venom

Jednym z arcywrogów Petera Parkera, który aż prosi się o jeszcze jedną szansę, jest Venom. Na niego nie ma raczej co liczyć w Spider-Man 2 i Spider-Man 3. Powstaje już film o tej postaci, a w głównego antybohatera wcieli się Tom Hardy, ale Sony zapowiada produkcję jako niepowiązany fabularnie ze Spider-Man: Homecoming horror.

Nie liczę też na Black Cat, która mogłaby przewodzić zorganizowanej przestępczości w Nowym Jorku – jak to ma miejsce obecnie w komiksach. Felicia Hardy będzie bohaterką w spin-offie serii, pojawi się tam u boku Silver Sable i trudno mi sobie wyobrazić, aby po takim ruchu przerobili tę postać na następczynię Kingpina.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (16)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...