Konflikt: Bette i Joan to wyśmienicie zrealizowany serial i gratka dla fanów kina

Recenzje/Seriale 06.04.2017
Nasza ocena:
Konflikt: Bette i Joan to wyśmienicie zrealizowany serial i gratka dla fanów kina

Można lubić produkcje Ryana Murphy’ego albo nie, ale trzeba przyznać, że jak zrobi serial to mucha nie siada. Zawsze jest zjawiskowo, zawsze mamy genialną obsadę i zawsze jest świetna muzyka. Temat i rozwiązania fabularne nie muszą się wszystkim podobać, ale nie można mu zarzucić, że jego produkcje nie są spektakularne. Bo są. I nie inaczej jest z nowym serialem, Konflikt: Bette i Joan.

Temat wzięty na warsztat jest naprawdę wdzięczny i szalenie ciekawy, choć w pewnym sensie też hermetyczny. Bo żeby zainteresować się serialem Murphy’ego trzeba choć odrobinę lubić stare kino. Wypadałoby też znać produkcję, do której bezpośrednio odnosi się serial, a mianowicie film Co się zdarzyło Baby Jane? z 1962 roku w reżyserii Roberta Aldricha.

Tym, którzy filmu nie znają, pokrótce wyjaśnię, o co chodzi i od razu dodam, że warto go zobaczyć, bo to naprawdę kawałek dobrego kina ze świetną obsadą.

Co się zdarzyło Baby Jane? to thriller, opowiadający historię dwóch sióstr, Baby Jane i Blanche. W role wcieliły się dwie gwiazdy kina, Bette Davis i Joan Crawford. Tytułowa bohaterka była tzw. cudownym dzieckiem. Występowała na scenie i miała tłumy fanów. Zainteresowanie mediów i uległość rodziców, a w szczególności jej ojca, przyczyniły się do tego, że Baby Jane była rozkapryszona i niewdzięczna. Z biegiem czasu jej kariera straciła na znaczeniu, a pałeczkę przejęła żyjąca ciągle w jej cieniu siostra, Blanche. Mijają lata i dwie dojrzałe już kobiety mieszkają razem w jednym domu. Blanche jeździ na wózku i ogląda swoje dawne filmy, a Baby Jane żyje przeszłością. Obie kobiety łączy trudna więź, są uzależnione od siebie, a ich życie zamienia się w piekło.

Ryan Murphy postanowił opowiedzieć historię dwóch aktorek, Bette Davis i Joan Crawford, które zagrały główne role w filmie. Feud skupia się na procesie powstawania produkcji i na konflikcie, który łączył dwie rywalizujące ze sobą aktorki.

Do roli Bette Davis zaangażowana została Susan Sarandon, a w Joan Crawford wcieliła się Jessica Lange. Po obejrzeniu dwóch odcinków serialu nie wyobrażam sobie innych aktorek w tych rolach. Obie panie są wyśmienite i świetnie wcielają się w swoje postaci. Wrażenie robi charakteryzacja – Murphy’emu udało się osiągnąć ponownie to, co w przypadku American Crime Story czyli autentyczność. Susan Sarandon naprawdę przypomina Bette Davis, a Jessica Lange Joan Crawford.

Bette Davis i Joan Crawford w filmie Co się zdarzyło Baby Jane?

Konflikt: Bette i Joan cudownie miesza różne formy. Serial z jednej strony ma być filmem dokumentalnym, opowiadającym o dwóch słynnych aktorkach i produkcji, w której wspólnie brały udział. Całość rozpoczyna się sceną z Catherine Zeta-Jones, która wciela się w Olivię de Havilland, amerykańską aktorkę. Ta opowiada o Davis i Crawford, które miała okazję poznać w trakcie swojej kariery (z Bette Davis grała np. w Nie płacz, Charlotto). Następnie cofamy się w czasie i poznajemy dwie gwiazdy, które wiodą niezbyt udane życie. Crawford ma problem z alkoholem i akceptacją braku zawodowych propozycji, Davis również jest niepogodzona ze swoim życiem i faktem, że jej kariera jakby przeminęła.

W wyniku pewnych działań jednej z nich obie kobiety lądują na planie u Aldricha, reżysera Co się zdarzyło Baby Jane?, który z nimi ma kręcić właśnie ten film. I tu zaczyna się cała zabawa – mamy nie tylko film w serialu (dostajemy odtworzone sceny z oryginału w wykonaniu Sarandon i Lange, co jest magiczne!), ale także skandal za skandalem.

To właśnie jest najlepsze w tej produkcji. Możemy obserwować Hollywood w latach 60. ubiegłego wieku, a także przyjrzeć się wielkim gwiazdom i ich prywatnemu życiu. Możemy dowiedzieć się, co działo się na planie świetnego filmu, a czego nie dosięgło oko kamery.

Oczywiście, serial nie jest produkcją dokumentalną, ale pewną interpretacją faktów. Jedno jest pewne – konflikt pomiędzy Joan Crawford a Bette Davis miał miejsce i serial dostarcza wielu smaczków. Intrygi, kłótnie, manipulacje są na porządku dziennym i zataczają coraz szersze kręgi. A to wszystko… poniekąd dla dobra produkcji. Podobno to właśnie prywatny i zawodowy konflikt dwóch aktorek sprawił, że film był tak mocny i tak wiarygodny. Warto dodać, że za udział w Co się zdarzyło Baby Jane? Bette Davis dostała Oscara w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa.

Susan Sarandon jako Bette Davis i Jessica Lange jako Joan Crawford / fot. Suzanne Tenner/FX

Jestem absolutnie zachwycona dwoma epizodami serialu.

Muzyka jest fenomenalna – możemy wyłapać utwory znane z Co się zdarzyło Baby Jane?, kreacje aktorskie są genialne, temat – jak dla mnie – pierwszorzędny. Scenografia cieszy oko, zwłaszcza tych, którzy film widzieli (podpowiem: zwróćcie uwagę na serialowy dom Bette Davis). Cóż mogę dodać… chcę więcej!

Konflikt: Bette i Joan to pozycja obowiązkowa dla fanów kina, Hollywoodu i tych lubiących klimat lat 60. A jeśli jeszcze kochacie skandale i lubicie podpatrywać życie sławnych ludzi… Nie pozostaje wam nic innego, jak zasiąść przed telewizorami.

Polska premiera serialu już dziś w FOX Polska o godzinie 22:00.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...