Gorillaz jak Pokemon GO. W rozszerzonej rzeczywistości

Gorillaz jak Pokemon GO. W rozszerzonej rzeczywistości

Gorillaz wraz z T-Mobile Electronic Beats i Deutsche Telekom postanowili przenieść muzykę na zupełnie nowy poziom. Znamy już efekty ich współpracy, której sednem jest wykorzystanie nowych technologii, a konkretnie AR czyli rozszerzonej rzeczywistości.

Aby dowiedzieć się, na czym dokładnie polegać będzie projekt angielskiego zespołu i Electronic Beats wybrałam się do Londynu. Tam w Hawker House odbyło się spotkanie z Ralfem Lülsdorfem, Head od International Music Marketing for Deutsche Telekom, który opowiedział o nowej aplikacji, powstałej w ramach współpracy z Gorillaz.

Widok na Londyn

Trzeba przyznać, że Hawker House to miejsce, które robi wrażenie. Olbrzymia industrialna przestrzeń, podzielona na kilka sal wraz z antresolą wygląda fantastycznie oświetlona sznurem kolorowych światełek i przemysłowymi lampami. To właśnie w takich okolicznościach udało nam się porozmawiać z Ralfem Lülsdorfem i dowiedzieć o ich współpracy z Gorillaz.

Prebrefieng dotyczący aplikacji Gorillaz i Electronic Beats odbył się w Hawker House

Aplikacja wykorzystująca AR czyli rozszerzoną rzeczywistość przeniesie użytkowników do świata muzyki zespołu Gorillaz oraz pozwoli im poznać nadchodzącą płytę. Zespół wraca bowiem po siedmiu latach z nowym albumem, Humanz, a jego premiera odbędzie się 28 kwietnia. W sieci dostępnych jest już kilka nowych numerów z albumu, m. in. single Hallelujah Money i Saturnz Barz.

Dzięki programowi będziemy mogli obejrzeć unikalne materiały związane z płytą Humanz – m. in. grafiki czy wideo. Aplikacja będzie też wykorzystywać geolokalizację, wiążąc rzeczywistą przestrzeń z wirtualną (ci, którzy mieli kontakt z Pokemon GO wiedzą, o czym piszę).

– Aplikacja związana z promocją nadchodzącej płyty Gorillaz powstawała dwa miesiące. Cały czas jesteśmy na etapie jej uaktualniania i wprowadzania ulepszeń, aby w pełni mogła pozwolić fanom zespołu zatopić się w ich muzykę – powiedział Lülsdorf.

Po pierwsze, aplikacja Gorillaz i Electronic Beats w pomysłowy sposób wykorzystuje kolor magenta. To właśnie w tym kolorze jest logo Electronic Beats. Skanując dowolną rzecz o barwie magenta, na ekranie pojawi się, np. grafika przedstawiająca członków zespołu Gorillaz. Za każdym razem dostaniemy inne materiały, a skanować możemy naprawdę wszystko – od graffiti na murze w tym kolorze, poprzez ubranie, aż po jakiś detal występujący np. na wiszącym gdzieś plakacie.

Po drugie, będąc w dowolnym miejscu w Europie możemy szukać punktów w kolorze magenta związanych z Gorillaz, które zostaną naniesione na różne elementy przestrzeni miejskiej. Odwiedzajac takie miejsca, również obejrzymy ekskluzywne materiały, np. wideo od zespołu.

Tak w rzeczywistości wygląda aplikacja promująca Humanz Gorillaz

Co świetne, skanując oznaczone miejsca, zbierać będziemy punkty, które pozwolą nam rywalizować o wygraną – udział w koncertach grupy, które odbędą się w tym roku w kilku miejscach, w Europie. Warto wspomnieć, że nie obejdzie się bez niespodzianki dla polskich fanów!

Po trzecie, korzystając z aplikacji dowiemy się, gdzie znajdują się specjalne miejsca, w których będzie można można posłuchać płyty Gorillaz z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości.

Aplikacja dostępna będzie na urządzeniach mobilnych z systemami Android i iOS. Jej premiera odbędzie się za niecały miesiąc – 20 kwietnia tego roku.

Po spotkaniu w Hawker House odbył się pierwszy na świecie koncert Gorillaz, podczas którego grupa zaprezentowała kawałki z nowej płyty Humanz. Większość z nich nie jest jeszcze dostępna do odsłuchu w sieci.

We Got the Power / Photo by Mark Allan

Zespół wystąpił na terenie starej drukarni, zaadaptowanej na klub. Po raz pierwszy miałam szansę wysłuchać utwory, które znajdą się w albumie Humanz. Największe wrażenie zrobił na mnie kawałek Let Me Out nagrany z artystką Mavis Staples i raperem Pusha T. Niestety, nie można go jeszcze wysłuchać on-line, ale wierzcie mi – jest energia. Natychmiast po pierwszym zagraniu numeru publiczność doczekała się bisu. Emocje były niesamowite.

Nowa płyta to kilka naprawdę dobrych numerów – Sex Murder Party z muzykami Jamiem Principlem and Zebrą Katzem, We Got The Power z Jehnny Beth, Charger z Grace Jones czy Saturnz Barz z Popcaanem – to hity nadchodzącej płyty Humanz. Żałuję, że jeszcze nie mogę się nimi z wami podzielić (poniżej jeden numer z wymienionych), ale premiera albumu już całkiem niedługo – trzeba poczekać jeszcze tylko miesiąc.

Po koncercie w Londynie jestem przekonana, że to wielki come back Gorillaz. Warto było czekać kilka lat na ich powrót.

Zdjęcie tytułowe: photo credit MARK ALLAN / koncert w Londynie promujący płytę Humanz

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...