Piękna i Bestia bije wszelkie rekordy oglądalności

News/Film 20.03.2017
Piękna i Bestia bije wszelkie rekordy oglądalności

Wygląda na to, że jest popyt na piękne bajki dla dzieci i dorosłych. Piękna i Bestia pobiła już nie jeden, a cztery rekordy oglądalności. A to dopiero początek.

Nie miałem jeszcze przyjemności oglądać nowej wersji Pięknej i Bestii. Piotrek gwarantuje jednak, że się nie rozczaruję. Recenzje takie jak Piotrka wzbudziły zaufanie tych, którzy nie dali się uwieść kampanii marketingowej Disneya. Piękna i Bestia to po prostu śliczna bajka dla dzieci i dorosłych.

Jak duże jest zapotrzebowanie na tego typu proste, ciepłe, wzruszające dzieła? Film tylko w Stanach Zjednoczonych może się pochwalić wpływami 170 mln dol. po samym otwarciu. Na świecie zarobił 350 milionów. Tym samym budżet 160 mln dol. już dawno się zwrócił.

Na tym jednak nie koniec. Piękna i Bestia bowiem, jak udało się dowiedzieć Hollywood Reporterowi, już teraz pobiła kilka rekordów:

Największe otwarcie filmu bez ograniczeń wiekowych w historii amerykańskiego kina

Piękna i bestia - recenzja 2017

Poprzedni rekord należał do Gdzie jest Dory, który miał 135-milionowe otwarcie. To również największe otwarcie filmu bez ograniczeń na międzynarodowym rynku. Szczególnie popularny okazał się w Chinach oraz w rodzimym kraju Emmy Watson, a więc w Wielkiej Brytanii.

Siódme największe otwarcie filmu w historii

Nawet jeśli zestawimy Piękną i Bestię z filmami dla nastolatków lub tylko dla dorosłych, to i tak zarobiła już gigantyczne pieniądze. Nowe dzieło Disneya pokonało nieznacznie Harry’ego Pottera (169,2 mln dol.) na rynku amerykańskim. Według prognoz, przegoni też Iron Mana 3.

Największe kobiece otwarcie w historii

Chrzanić Greya, chrzanić ABS-y na torsach. Ponad 60 proc. widzów w Stanach Zjednoczonych idących na film to dziewczyny w wieku właściwie dowolnym. Poprzedni rekord jeśli chodzi o wpływy od żeńskiej części publiczności należał do filmu Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia, który z kolei odebrał tytuł filmowi Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu.

Największy debiut w amerykańskich kinach od prawie roku

Piękna i bestia - recenzja 2017

Piękna i Bestia pokonała w Stanach Zjednoczonych takie otwarcia, jak filmów Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów czy Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie. Wymiękł nawet Batman v Superman: Świt sprawiedliwości.

Miłość, baśniowość i romantyzm znów w cenie!

Niewątpliwie, to cieszy. Co prawda sam jestem wielkim fanem hollywoodzkiego, widowiskowego kina w którym nawet źdźbła trawy potrafią wybuchać. Podoba mi się jednak kontrast, jaki zapewnia Piękna i Bestia. Miła odskocznia od laserów, seksu i przemocy. Liczę na więcej!

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (14)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...