Tęsknisz za „Igrzyskami śmierci”? Zobacz „La Lisière”, francuską krótkometrażówkę

Film 17.01.2017
Tęsknisz za „Igrzyskami śmierci”? Zobacz „La Lisière”, francuską krótkometrażówkę

Można się śmiać z „Igrzysk śmierci” (sama zresztą śmiałam się, oglądając tę serię, kilka razy), ale to naprawdę dobre kino rozrywkowe. Pełno w nim naiwnych prawd i nieprawdopodobnych zdarzeń, ale o to chyba po części chodzi w filmach sci-fi. Jeśli tęskno wam za klimatem cyklu filmowego na podstawie powieści Suzanne Collins, sprawdźcie „La Lisière”.

La lisière to po polsku po prostu „krawędź”, „skraj” lub „brzeg”. Postapokaliptyczna wersja świata zamknięta w krótkometrażowym filmie Francuzów łudząco przypomina rzeczywistość, którą znamy z „Igrzysk śmierci”. Główną bohaterką „La Lisière” jest młoda dziewczyna, zdana na siebie. Poznajemy ją, kiedy przemierza las. Jej twarz ukryta jest pod kapturem. Trzeba przyznać, że krajobrazy w filmie robią wrażenie, tak samo jak klimat, który w gruncie rzeczy zawdzięczamy widokom i muzyce.

„La Lisière” przedstawia niedaleką przyszłość. Świat umiera, a ludzie nie są bezpieczni. Nieposkromiona natura zniszczyła cywilizację.

Chętnie zobaczyłabym tę francuską krótkometrażówkę w pełnoprawnej wersji. O ile oczywiście nie byłaby zbyt podobna do „Igrzysk śmierci”. „La Lisière” możecie oglądać na YouTubie jeszcze przez tydzień. Film jest po francusku, ale zostały dodane angielskie napisy.

Teksty, które musisz przeczytać:

Jak to jest z tą nierównością płac w branży filmowej (i nie tylko)?

Czy rzeczywiście kobiety zawsze i wszędzie są „cenione” mniej od mężczyzn? Ostatnio aktorka Robin Wright poruszyła ponownie ten temat w odniesieniu do swojej gaży za serial „House of Cards”, która była wyraźnie mniejsza niż jej ekranowego partnera, czyli Kevina Spacey’ego. Korzystając z okazji, postanowiłem bliżej się przyjrzeć zagadnieniu.

Film 20.05.2016

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...