1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Brak ocen)
Loading...
0 0 ratings.

Spin-off legendarnego serialu „Breaking Bad” okazał się całkiem przyzwoitą produkcją, który z oryginałem miał niewiele wspólnego. To jednak ma się zmienić, jak sugeruje zwiastun trzeciego sezonu „Better Call Saul”

„Better Call Saul” to wyprodukowany przez Netflixa serial opowiadający o losach jednej z postaci „Breaking Bad” na długo przed fabułą tej produkcji. To serial bardzo dobry, ale nijak pasujący do mrocznej opowieści o wplątanym w handel metaamfetaminą nauczycielu. Zamiast mrocznego thrillera otrzymaliśmy całkiem niezłą komedię obyczajową. Ogląda się to bardzo dobrze, ale punktów wspólnych z pierwowzorem mamy tu niewiele.

Na szczęście, wraz z trzecim sezonem, to się zmieni. A przynamniej tak wynika z opublikowanego właśnie zwiastuna serialu i mojej jego interpretacji (klip wideo trwa raptem 15 sekund…). Wygląda na to, że w końcu poznamy historię Jimmy’ego McGilla z „Better Call Saul” w Saula Goodmana z „Breaking Bad”.

Jak Jimmy McGill stał się Saulem Goodmanem.

Upadek moralny ambitnego prawnika ma być motywem przewodnim trzeciego sezonu. Jak do tego doszło? Gdybym miał spekulować, to strzelałbym, że brat Jimmy’ego w końcu wykorzystał nagrane przyznanie się go do winy i przekazał je policji, by go zniszczyć. Ale to tylko moje spekulacje, z przyjemnością poznam wasze!

A tymczasem, obiecany zwiastun poniżej. Data premiery trzeciego sezonu nie jest jeszcze znana, poza enigmatyczną wiosną 2017.