13 najlepszych nowości serialowych 2016 roku. To trzeba zobaczyć!

Seriale 27.12.2016
13 najlepszych nowości serialowych 2016 roku. To trzeba zobaczyć!

Rok 2016 dobiega końca. Choć nie był zbyt łaskawy dla świata kultury i muzyki, pod wzgędem serialowym był to czas całkiem ciekawy. Wiele produkcji, które pojawiły się w ciągu ostatnich miesięcy, zrobiło na mnie spore wrażenie. Wybrałam te najlepsze. Jakie? Sprawdźcie poniżej.

Stranger Things

stranger-things

Nie wiem, czy to najlepszy serial, jaki widziałam w tym roku, ale jestem bliska powiedzieć „tak”. Produkcja Netfliksa, składająca się z ośmiu rozdziałów i nawiązująca głównie do lat 80. ubiegłego stulecia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wszystkie epizody pochłonęłam podczas jednego posiedzenia i przyznam, że juz teraz nie mogę się doczekać nowego sezonu, który – na całe szczęście – powstanie. Niewiele jest seriali, które tak rozpalają wyobraźnię i w tak lekki sposób łączą to, co nierzeczywiste z tym, co realne. W „Stranger Things” gra wszystko – świat przedstawiony, postaci, które nas interesują i które są niebanalne. Zresztą ta produkcja Netfliksa urzeka najbardziej jednym – działa na wspomnienia i przywołuje pamięć o świetnych produkcjach sprzed 40, 30 lat. W „Stranger Things” znajdziemy wszystko to, co składa się na dobry serial – sekrety, tajemnicze zniknięcie, śledztwo i humor. To bodaj najgłośniejszy serialowy hit tego roku. I to całkowicie zasłużenie.

Czytaj także:

„Stranger Things” – nowy serial Netfliksa to coś dla fanów „Pogromców duchów” i „Z Archiwum X”

Westworld

westworld-sezon-2-1

Drugi tytuł, którego nie sposób przemilczeć. „Westworld” może konkurować z „Grą o tron”, jeśli chodzi o snucie domysłów na temat postaci i świata przedstawionego. Tutaj nic nie jest oczywiste. Jesteśmy w przyszłości, świat rozwinął się pod względem technologicznym, choć wiele na ten temat tak naprawdę się nie dowiadujemy. Wiemy natomiast, że ludzie żądają innej rozrywki i mogą przeżywać ją mocniej i prawdziwiej. Wirtualna rzeczywistość jest niczym, przy tym, co oferuje nam tytułowy Westworld. Westworld to bowiem park rozrywki, stworzony na wzór Dzikiego Zachodu. Zwykli ludzie przyjeżdzają do niego, aby przeżywać ekscytujące wydarzenia – biorąc udział w pościgach i strzelaninach, ocalając piękne kobiety czy korzystając z usług ponętnych prostytutek. Postaciami żyjącymi w Westworld są androidy sterowane przez cały zespół ludzi. Sprawa nie jest jednak tak oczywista, a cel i przebieg całego procesu nie jest do końca jasny. „Westworld” to fascynująca i przerażająca wizja przeszłości ubrana w intrygującą historię, ciekawych, nieoczywistych bohaterów i piękne zdjęcia.

Czytaj także:

Widziałem już pierwsze odcinki serialu „Westworld” i jedno wiem na pewno: to świetna produkcja

Marcella

marcella

Muszę przyznać, że czekałam na taki serial. Po „Lutherze” trzeba nam było czegoś w tym klimacie. A „Marcella” to oferuje, bo tytułowa bohaterka to nikt inny jak sam Luther w spódnicy. Jesteśmy w latach współczesnych w Londynie. Policjantka śledcza, będąca kobietą po przejściach, bierze udział w nowej sprawie. Ta okaże się trudniejsza niż przypuszczała, zwłaszcza, że powiąże jej życie zawodowe z życiem prywatnym. „Marcella” to genialnie skonstruowana intryga i ciekawie nakreślona pscyhologia postaci. Głowna bohaterka fascynuje, trudno kibicować jej we wszystkich poczynaniach, ale trudno też od niej się odwrócić. To niewątpliwie produkcja dla fanów brytyjskich seriali kryminalnych. Wszyscy ci, którzy kochają „Luthera”, zakochają się i w „Marcelli”.

Czytaj także:

„Marcella” – Luther w spódnicy, czyli coś dla miłośników brytyjskich seriali. Recenzja sPlay

Belfer

belfer-canal-plus-2

Co tu dużo pisać – doczekaliśmy się dobrego, polskiego serialu kryminalnego. „Belfer” nie znalazł się tu dlatego, że potrzebowałam w serialowym podsumowaniu roku jakiegoś polskiego akcentu – to naprawdę dobra produkcja. Co tydzień zasiadałam przed ekranem telewizora, by obejrzeć nowy odcinek, by uzyskać więcej odpowiedzi na podstawowe pytanie – kto, dlaczego i w jaki dokładnie sposób zabił Asię Walewską, nastolatkę z Dobrowic. W „Belfrze” znajdziemy to, co czyni serial kryminalny ekscytującym – mamy śmierć, podejrzanych, jednego sprawiedliwego i małe miasteczko pełne sekretów i tajemnic. Cieszę się, że produkcja doczeka się nowego sezonu. Jestem naprawdę pod wrażeniem. Dobra robota!

Czytaj także:

Belfer na tropie, czyli widzieliśmy pierwsze dwa odcinki nowego hitu Canal+ – recenzja sPlay

Artyści

artysci-tvp-4

„Artyści” to serial niezwykły. Pamiętam, że podczas oglądania pierwszego odcinka, nie wierzyłam, że Telewizja Polska mogła stworzyć tak dobre i wielowymiarowe dzieło. Pierwszy odcinek obejrzałam dwa razy, właściwie pod rząd – tak duże wrażenie zrobili na mnie „Artyści”. Historia wydaje się zupełnie zwyczajna – do teatru w Warszawie przychodzi nowy dyrektor… No dobrze, może nie tak zwyczajna, bo ten dyrektor zostaje wybrany z konkursu, a konkurs organizowany jest dlatego, że poprzedni dyrektor się powiesił. Jednak śmierć tego pierwszego, to mówiąc kolokwialnie, małe miki, w porównaniu z tym, co potem będzie się tu działo. „Artyści” to serial groteskowy, satyryczny, pełen świetnego humoru, ironii. Niezwyczajny, absurdalny, świetny. To naprawdę trzeba zobaczyć. Produkcja inna niż wszystkie, zdecydowanie.

Czytaj także:

„Artyści” – nowy serial TVP, któremu mówię „tak”!

The Crown

the-crown-netflix-1

„The Crown” to najdroższy serial Netfliksa. Ale nie tylko dlatego znalazł się na tej liście. „The Crown” to świetnie poprowadzona historia losów królowej Elżbiety. Twórcom serialu udało się wspaniale przedstawić postaci, które rzeczywiście przypominają te historyczne, a także dostarczyć nam emocji. Mimo że przecież znamy koleje pewnych wydarzeń i tak jesteśmy ciekawi, jak wszystko zostanie przedstawione, jakie będą prywatne reakcje bohaterów. Jeśli chodzi o kwestie kosztów – już wyjaśniam, o co chodzi. „The Crown” znalazł się na tej liście także dlatego, że zachwyca oko. Zdjęcia, scenografia uwodzą, to mistrzowska robota. Produkcja Netfliksa pewnie nie spodoba się każdemu, ale gorąco ją wam polecam – to serial dojrzały, intrygujący, poważny, zrobiony z hollywoodzkim rozmachem.

Czytaj także:

„The Crown” to najdroższy serial Netfliksa. Pierwszy sezon udowadnia, że każdy grosz został dobrze wydany

3%

3%

Muszę przyznać, że „3%” to serial, który znajduje się w czołówce tych, które emocjonowały mnie najbardziej i nie mogłam powstrzymać się, aby od razu obejrzeć nowy odcinek. Cały serial obejrzałam właściwie w dwa wieczory. Jesteśmy w przyszłości. Świat jest pomiędzy rozłamem a rozwojem. Część ludzi żyje w biedzie, parając się przestępstwem, a część jest po tej lepszej stronie, na tajemniczej wyspie, gdzie panuje dobrobyt. Co roku część osób może wziąć udział w testach, które tytułowym 3 procentom pozwolą na życie w luksusie i spokoju. Jednak przejscie na dobrą stronę nie jest takie proste, a owe testy wymagają charyzmy, silnego charakteru, sprawności umysłowej i umiejętności przewidywana ruchów innych. „3%” to dystopia, która przywodzi na myśl „The Cube”, „Filozofów” czy „Igrzyska śmierci”. Ten brazylijski serial to jedna z ważnych pozycji na tegorocznej liście Netfliksa. Koniecznie trzeba zobaczyć!

Czytaj także:

3% – rewelacyjna dystopia prosto od Netfliksa. To jeden z ciekawszych seriali tego roku

Niepewne

insecure-1

To nie jest jakiś wybitny serial. Pewnie welu z was stwierdzi, że wcale nie powinien się tu znaleźć i że brakuje wielu innych tytułów. Dla mnie jednak „Niepewne” są doskonałą rozrywką. To serial, który spodoba się fanom „Dziewczyn” i może okazać się dla nich idealnym zamiennikiem – w przyszłym roku na antenie pojawi się ostatni sezon „Girls”. „Niepewne” to opowieść o Issie i jej przyjaciółce, które próbują poukładać swoje życie. Sprawy damsko-męskie, dużo seksu, trochę muzyki – tak w skrócie można określić „Niepewne”.

Czytaj także:

„Insecure”, czyli „Dziewczyny” w nowym wydaniu. Recenzja sPlay

American Crime Story: Sprawa O.J. Simpsona

american-crime-story-marcia-clark

Przyznam, że początkowo nie mogłam się do końca przekonać do tego serialu, jednak wraz z każdym odcinkiem stawał się on coraz bardziej uzależniający. Historia sprawy kryminalnej O.J. Simpsona inspirowana jest faktami. Postaci przedstawione w serialu naprawdę brały udział w śledztwie i trzeba podkreślić jedno – w produkcji FOX-a odwzorowane zostały znakomicie. Pierwszy sezon „American Crime Story” zachwyca. Sprawa zabicia żony Simpsona i poszukiwanie winnego emocjonują. Choć wszyscy wiemy, jaki był jej finał, serial nie nudzi. Związki międzyludzkie, reakcje, sytuacja polityczna w Stanach Zjednocoznych w latach 90. stanowią ciekawe tło. Wyśmienita robota. Oby drugi sezon, który został już zapowiedziany, okazał się równie dobry.

Czytaj także:

Ryan Murphy pokazał klasę. „American Crime Story: The People v. OJ Simpson” trzyma w napięciu do samego końca

Bodo

bodo-2

Trzeci i ostatni polski serial na tej liście. Telewizja Polska jeśli chodzi o serialowe produkcje naprawdę pokazała w tym roku klasę. „Bodo” tak jak i „Artyści” urzeka klimatem, atmosferą. Serial opowiada o historii Eugeniusza Bodo, aktora i kabareciarza, którego kariera przypada na okres międzywojnia. To produkcja opowiadająca o miłości, pasji, zazdrości, wojnie, rozwijającej się kulturze w Polsce. Kreacje aktorskie Antoniego Królikowskiego oraz Tomasza Schuchardta są wyśmienite (obaj panowie zagrali Bodo w różnych okresach jego życia). To serial, który przepełniają dawne piosenki w wykonaniu nie tylko Bodo, ale i innych gwiazd kabaretu. Doskonała produkcja, którą zdecydowanie warto nadrobić.

Czytaj także:

„Bodo” – nowy serial TVP zapowiada się naprawdę nieźle

The OA

the-oa-2

Nowość Netfliksa i tym samym wielka niespodzianka dla widzów. O premierze serialu dowiedzieliśmy się wraz z pojawieniem się tajemniczego trailera tuż przed premierą produkcji. Ten więcej namieszał, niż cokolwiek wyjaśnił. „The OA” opowiada o dziewczynie, która przed laty zaginęła. Pewnego dnia zupełnie nieoczekiwanie wraca uzdrowiona, bowiem kiedy zniknęła była niewidoma, a teraz odzyskała wzrok. „The OA” jest mieszanką „Stranger Things”, „Aniołów w Ameryce” i „Pokoju”, ale przy tym wszystkim nie jest wtórny, a stanowi nową jakość na rynku seriali. Pierwszy seozn wbija w fotel i ciekawi. Twórcy w niezwykły sposób opowiedzieli o tym, co zwyczajne, łącząc to ze światem nadprzyrodzonym. Koniecznie!

Czytaj także:

„The OA” – nowy, dziwniejszy serial Netfliksa, który zaskakuje

Love

love-netflix-serial

Netflix nie powiedział jeszcze na tej liście ostatniego słowa. „Love” to też produkcja tej platformy, która opowiada, jak można się spodziewać, o miłości. Serial przedstawia życie młodych ludzi, którzy próbują poukładać swoje sprawy, ale nie zawsze im wychodzi. Charakterystyczni bohaterowie, niebanalny humor i problemy, z którymi mogą się identyfikować 20- i 30-latkowie to największe atuty tej produkcji. „Love” nie jest w żadnym razie przełomowy, ale doskonale bawiłam się, oglądając perypetie dwójki głownych bohaterów, Mickey i Gusa. Czekam na drugi sezon i tym samym serdecznie polecam!

Czytaj także:

„Love” to nowy serial Netfliksa, który odromantycznia miłość. Zakochałam się w nim od drugiego wejrzenia

Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently’ego

holistyczna-agencja-detektywistyczna-dirka-gentlyego-3

„Detektywistyczna agencja holistyczna Dirka Gently’ego” to serial nietuzinkowy. Zupełnie zwariowany, absurdalny, ze świetnym humorem. Głównym bohaterem produkcji jest Todd, który prowadzi nudne życie jako boy hotelowy. Pewnego dnia w hotelu, w którym pracuje, dochodzi do zbrodni. Todd zostaje zamieszany w te niezwykłe wydarzenia, a w tym samym dniu, jakby tego było mało, w jego mieszkaniu zjawia się Dirk Gently, holistyczny detektyw. Ten próbuje przekonać Todda, by został jego asystentem i by razem rozwiązali sprawę morderstwa w hotelu i zaginięcia córki jednej ofiary, Lydii. Od tego momentu jesteśmy świadkami niezwykłych wydarzeń, których do końca nie rozumieją nawet sami bohaterowie. Świetna zabawa na granicy szaleństwa gwarantowana.

Czytaj także:

Masz już dość klasycznych detektywów? Poznaj Dirka Gently’ego, bohatera nowego serialu BBC

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (17)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...