Doctor Strange Prelude – oto informacje z oficjalnego komiksu, które warto znać przed filmem

E-booki 11.07.2016
Doctor Strange Prelude – oto informacje z oficjalnego komiksu, które warto znać przed filmem

Marvel opublikował pierwszy zeszyt komiksu Doctor Strange Prelude – wprowadzenia do kinowego filmu Doctor Strange z Benedictem Cumberbatchem. Oto, co warto z niego wiedzieć:

Doctor Strange Prelude zdecydowanie nie jest najlepszym komiksem w historii Marvela. Osadzony w filmowym uniwersum, stanowi wprowadzenie do filmu kinowego, który zobaczymy pod koniec 2016 roku. Z ilustrowanej opowieści wyłuskałem garść najciekawszych faktów, abyście nie musicieli wydawać czterech dolarów:

Magia w filmie Doctor Strange będzie wyglądać doskonale

W opublikowanym jakiś czas temu zwiastunie filmu mogliśmy zobaczyć jedynie strzępki efektów specjalnych, udających magię. Magię, która w filmowym uniwersum Marvela będzie czymś zupełnie nowym.

Zrzut ekranu 2016-07-11 o 02.03.13Dotychczas wszystkie nadprzyrodzone zjawiska mogliśmy zwalić na technologię Obcych, naukę w gwiezdnym rozumieniu Thora czy zabawki Iron Mana. Magia to już zupełnie inna sprawa. Naprawdę gruby kaliber, otwierający filmowe uniwersum nie tylko na kule ognia i lodowe pociski, ale przede wszystkim zupełnie nowe wymiary i demoniczne istoty.

Wciąż nie wiadomo, jak owa magia będzie finalnie wyglądać. Sytuację nieco rozjaśnia Doctor Strange Prelude. Na kartach komiksu widzimy postać rzucającą zaklęcie. Towarzyszą jej świetliste runy, a także spektakularne zmiany na nieboskłonie. Jak gdyby magia nie pochodziła z Ziemi, ale przenosiła się do nas z jakiegoś zupełnie innego miejsca.

Wiemy, kim jest „ten zły” w nadchodzącym filmie Marvela.

Dotychczas wiedzieliśmy, że w szwarccharakter wciela się Mads Mikkelsen. Teraz poznaliśmy jego imię oraz przynależność. Antagonista to Kaecilius – członek sekretnej organizacji Master of the Mystic Arts, do której będzie należał również sam Doctor Strange.

doctor strangeMaster of the Mystic Arts zrzesza osoby zdolne do władania magią, które odpowiadają za balans między światem materialnym i tym spirytystycznym. Powiedzmy, że to taki zakon Jedi, od setek lat działający w ukryciu, z siedzibą w Tybecie.

Kaecilius sprawia wrażenie jednego z potężniejszych magów. Cechuje go arogancja oraz pewność siebie. Ot, modelowy przypadek tego złego, który sprzeniewierza się kultywowanym tradycjom i wartościom, zapewne w celu zdobycia większej władzy bądź odmiennie definiowanego dobra ogółu. Obym się mylił, ale widzę, żę szykuje się nam nudny, schematyczny klasyk.

Doctor Strange i Kaecilius to wierzchołek magicznej góry lodowej.

W komiksie pojawiają się również inne osoby władające magią. Najciekawszą z nich wydaje się czarnoskóry Daniel Drumm, którego możecie zobaczyć również w zwiastunie filmu. Chociaż Daniel nie jest ważny dla uniwersum per se, jego brat już jak najbardziej.

doctor strange brother voodooBrat Daniela to Jericho Drumm. Doskonale znany fanom komiksów jako Voodoo – jeden z najpotężniejszych mistrzów magii, który wygryzł nawet Stephena Strange’a z rangi Sorcere Supreme. Voodoo to jedna z ważniejszych postaci Marvela, która była członkiem wielu kluczowych formacji, takich jak S.H.I.E.L.D. oraz Avengersi.

Obecność Daniela Drumma w komiksie będącym preludium do filmu pokazuje, że w Marvel Studios mają pomysły na szersze zagospodarowanie magicznej strony uniwersum. Chociaż Doctor Strange zapewne niemal w całości skupi się na wprowadzeniu nowego herosa oraz zapoznaniu widzów z magią, niewykluczone, że pojawią się kolejne filmy przepełnione paranormalnymi zjawiskami.

Film Doctor Strange będzie miał premierę w październiku 2016 roku.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...