Aktorzy „Gry o tron” dostaną rekordowe pensje. Zarobki kultowych „Przyjaciół” kiedyś muszą być przewyższone

Seriale 23.06.2016
Aktorzy „Gry o tron” dostaną rekordowe pensje. Zarobki kultowych „Przyjaciół” kiedyś muszą być przewyższone

Tyrion Lannister. Cersei Lannister. Jaime Lannister. Jon Snow. Daenerys Targaryen – aktorzy wcielający się w te role dostają ponad 300 000 dolarów za każdy odcinek serialu „Gra o tron”, w którym się pojawią. Niebawem te zarobki poszybują ostro w górę.

Złoto to obok władzy, wiary i emocji najsilniejszy bodziec kierujący bohaterami „Gry o tron”. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę HBO. Z każdym kolejnym sezonem producenci rozpoczynają negocjacje z aktorami, ustalając nowe pensje dla gwiazd małego ekranu.

Tyrion Lannister, jego siostra Cersei, brat Jaime, bękart Jon Snow oraz zrodzona z burzy Daenerys Targaryen to najbardziej dochodowe role w superprodukcji HBO. W szóstym, wciąż trwającym sezonie serialu, każdy z aktorów i aktorek wcielających się w jedną z wymienionych postaci, otrzymywał aż 300 000 dolarów od odcinka. Zawrotna suma, która niebawem się powiększy.

„Gra o tron” idzie śladem „Przyjaciół”, oferując astronomiczne wynagrodzenia swoim aktorom.

To właśnie sitcom „Przyjaciele” jest niezmiennym liderem, jeżeli chodzi o wielkość stawek oferowanych telewizyjnym gwiazdom. W ósmym sezonie kapitalnej produkcji, najważniejsi aktorzy otrzymywali aż milion amerykańskich dolarów! Chociaż producentom „Gry o tron”daleko do rozdawania takich pieniędzy, różnice między zarobkami na obu planach zaczynają być coraz mniejsze.

gra o tron zarobki 2Wraz z rozpoczęciem zdjęć do siódmego sezonu „Gry o tron”, odtwórcy najważniejszych, wyżej wymienionych ról będą zarabiać nie 300 000, a aż 500 000 dolarów od odcinka. Pół miliona za epizod to gigantyczna kwota. Aktor, który pojawiłby się w każdym z 10 odcinków, zarobiłby aż 5 milionów dolarów.

Bardzo możliwe, że HBO nie poprzestanie na sumie 500 000 dolarów. Po siódmym sezonie „Gry o tron” przyjdzie przecież ten ostatni, ósmy z kolei. Przy zachowaniu tego tempa, pupile scenarzystów mogą liczyć na 600 000 – 700 000 dolarów od epizodu. Oczywiście, o ile wcześniej ich postaci nie zginą. Co akurat w „Grze o tron” jest bardzo, bardzo prawdopodobne.

Chociaż ciężko dzisiaj o tym spekulować, liczę, że HBO jeszcze bardziej rozciągnie akcję serialu. Naprawdę nie pogniewałbym się na dziewiąty sezon, o ile trzymałby poziom tych poprzednich. W końcu po co zabijać kurę znoszącą złote jaja. Kto wie, może wtedy zarobki aktorów sięgnęłyby zawrotnego, okrągłego miliona? Ktoś przecież musi w końcu zdetronizować „Przyjaciół”.

Teksty, które musisz przeczytać:

Brian i Jessica? Zapomnij, teraz rodzą się Khaleesi i Arye

W Polsce popularność zdobywają imiona Brian i Jessica, a na Wyspach brytyjskich króluje Gra o tron. W ubiegłym roku urodziło się tam 69 dziewczynek, które nazwano Khaleesi, a najpopularniejszym imieniem z serialu okazało się to, które nosi jedna Starkówna, Arya.

News/Seriale 22.09.2017

Dołącz do dyskusji (6)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...