„Deadpool” z kolejnym rekordem. Czy sukces tego filmu zmieni oblicze superbohaterskiego kina?

Film 29.03.2016
„Deadpool” z kolejnym rekordem. Czy sukces tego filmu zmieni oblicze superbohaterskiego kina?

„Deadpool”, pomimo faktu, że jego dystrybucja została zakazana w Chinach, podbił już kilkanaście rekordów w światowym Box Office i cały czas nie zwalnia tempa. Czy przetrze tym samym szlaki dla komiksowych ekranizacji z kategorią wiekową R? Wiele na to wskazuje, ale wcale nie musi tak być. 

„Deadpool” zaczął bić rekordy już w premierowy weekend i – pomimo upływu kolejnych tygodni – wcale nie przestał. Od 21 stycznia, kiedy to wszedł na ekrany amerykańskich kin, film zarobił już 746 milionów dolarów, pokonując tym samym widowisko „Matrix Reaktywacja”, które w takim samym czasie przyniosło dochody w wysokości 742 milionów. Lista finansowych (i nie tylko) osiągnięć tej ekranizacji komiksów Marvela jest długa i imponująca i to nawet pomimo tego, że nie obejrzą go na przykład obywatele Chin, gdzie został zakazany między innymi ze względu na wulgarny język i realistyczne sceny przemocy. Od pewnego czasu mówi się nawet o tzw. „Efekcie Deadpoola” – za sprawą sukcesu tego dzieła, inne filmy na podstawie komiksów również miałyby otrzymać kategorię wiekową R, oznaczającą, że osoby poniżej 17. roku życia mogą oglądać film jedynie z rodzicem lub pełnoletnim opiekunem.

deadpool film 2016

Przekonuje się bowiem, że widzowie są już zmęczeni ciągłym wygładzaniem, spłycaniem i kastrowaniem historii, byleby tylko film załapał się do niższej kategorii wiekowej, co pozwoli przyciągnąć do kina większą publiczność. I że „Deadpool” jest na to najlepszym dowodem, a kolejne rekordy, które bije, dobitnie tę tezę potwierdzają. Czy jednak rzeczywiście w najbliższym czasie możemy spodziewać się tego, że zapowiedziane superbohaterskie produkcje również przeznaczone będą do nieco starszych odbiorców?

Niekoniecznie. Na przykład na początku marca zapowiedziano, że „Suicide Squad” otrzyma kategorię wiekową PG-13, choć przecież aż prosi się o wyższą. „Batman v Superman”, rzekomo bardzo mroczny, przynajmniej w założeniach, również otrzymał kategorię PG-13 i w związku z tym raczej nie należy oczekiwać, że z kolejnymi filmami z DC Extended Universe będzie inaczej. Podobnie zresztą jak te z MCU.

suicide-squad - Kopia

Owszem, „Deadpool” przeciera szlaki, ale wcale nie oznacza to, że twórcy innych filmów superbohaterskich chętnie pójdą jego śladem. Póki co, to będzie wiązało się ze sporym ryzykiem. Po pierwsze dlatego, że jedna jaskółka wiosny nie czyni i wcale nie jest pewne, czy sukces „Deadpoola” to zasługa kategorii wiekowej, co więcej – czy widowisko nie zarobiłoby więcej, gdyby oznaczone było PG-13 i tym samym trafiło na rynek chiński. Po drugie, nie do przecenienia jest fenomenalna, oryginalna kampania marketingowa, za sprawą której o filmie zrobiło się głośno nie tylko wśród fanów komiksów. Po trzecie wreszcie, Deadpool to bohater bardzo specyficzny, mocno odbiegający od postaci wchodzących w skład Avengersów czy X-Menów.

lobo

Niedawno dowiedzieliśmy się, że filmowy „Lobo” ma kolejną szansę na powstanie i jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, otrzyma kategorię R. Pewnie w najbliższych latach powstanie jeszcze kilka tego typu ekranizacji, poświęconych postaciom, w przypadku których inna kategoria oznaczałaby ich totalne wykastrowanie. Ale na zalew tego typu produkcji raczej nie ma co liczyć.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...