Nie sądziłem, że takie zwiastuny mogą być tworzone przez jednego człowieka, za śmieszne 1000 euro

Film 02.02.2016
Nie sądziłem, że takie zwiastuny mogą być tworzone przez jednego człowieka, za śmieszne 1000 euro

Na sPlay.pl staramy się regularnie prezentować niezależne produkcje filmowe, tworzone przez domorosłych artystów i publikowane na YouTubie oraz Vimeo. Z roku na rok garażowi producenci podnoszą poprzeczkę coraz wyżej, samemu tworząc materiały, nad którymi jeszcze kilkanaście lat temu musiały pracować całe zastępy ludzi. Zwiastun filmu „Ickerman” jest tego najlepszym dowodem.

Co by się stało, gdyby połączyć film „Drive” z nieśmiertelnym „Blade Runnerem”? Na to pytanie odpowiada poniższy zwiastun filmu… który nigdy nie powstał. „Ickerman” to projekt dopiero zbierający fundusze na realizację, z kolei trailer jest jedynie swobodną wariacją tego, co zobaczymy w pełnometrażowej produkcji. Oczywiście, o ile producentom uda się zebrać odpowiednie fundusze.

Zwiastun filmu „Ickerman” został stworzony przez zaledwie jednego człowieka, przy budżecie 1000 euro.

Za około 4400 złotych wyprodukowano materiał, który bez wstydu można wyemitować w telewizji, jako reklama jakiegoś produktu (Mustang!) bądź część serialu science-fiction. Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego, jak obniżony został próg wejścia, jaki musi spełnić producent, aby zacząć tworzyć niesamowity, wirtualny świat opakowany efektami specjalnymi.

Materiał do filmu został nagrany w zaledwie jeden wieczór, na ulicach Paryża. Następnie jeden specjalista VFX potrzebował trzech miesięcy, aby nanieść komputerowe efekty oraz dokonać niezbędnej edycji. No i gotowe. Oczywiście osobni ludzie odpowiadali za charakteryzację i występowali na ekranie. Nie zmienia to faktu, że „Ickerman” to w zasadzie dzieło jednego człowieka. To z kolei jest dla mnie niesamowite.

Dołącz do dyskusji (7)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...