To dopiero odwaga! Program Microsoftu dla Androida pokazuje, które aplikacje są dostępne również dla Windows 10 Mobile

Mobile 24.11.2015
To dopiero odwaga! Program Microsoftu dla Androida pokazuje, które aplikacje są dostępne również dla Windows 10 Mobile

Lada moment debiut Windows 10 Mobile. Microsoft korzysta z szumu wokół premiery mobilnego systemu operacyjnego i podejmuje kolejną śmiałą próbę przeciągnięcia użytkowników smartfonów na swoją stronę. Ta jak zwykle zwraca się przeciwko gigantowi z Redmond.

Program AppComparison ma za zadanie wskazywać, że w sklepie Windows również znajdują się wartościowe, ciekawe aplikacje. Ma udowadniać, że brak programów dla tak zwanych kafelków to mit. Ma uzmysławiać, że alternatywa w postaci Windows 10 Mobile jest realna i zasadna. Niestety, rzeczywistość po raz kolejny nie dała się zakrzywić. Nikogo chyba nie zdziwi, że aplikacja w praktyce stanowi kolejną anty-reklamę systemu Microsoftu.

AppComparison uwydatnia gigantyczne braki w sklepie Windowsa, zamiast je maskować.

nexus2cee_25Na Note 4 mam zainstalowanego X-Coma, Tomb Raidera, Tomb Raider 2, Monument Valley oraz Lara Croft GO. W opcjach aplikacji zaznaczyłem, że interesują mnie gry wideo oraz rozrywka. Po wykonaniu dopasowania, AppComparison od Microsoftu z dumą pokazał mi, że w sklepie Windows znajdę takie pozycje jak… OneDrive, Sonic Dash, Spotify, Xbox 360 SmartGlass, Legimi, Ipla, Asphalt 8 oraz MX Player.

Łał. Naprawdę łał. Drogi Microsofcie, powinieneś od razu podawać najbliższy salon, w którym mogę nabyć jakiegoś flagowca. Oferta aplikacji ze sklepu Windows jest przecież na tyle zróżnicowana, że po co mi kapitalne X-COM na Unreal Engine, skoro mogę bawić się ze SmartGlass dla konsoli X360. Tomb Raider? Pfff, po co, skoro mogę mieć OneDrive’a.

Czasami mam wrażenie, że w Microsofcie CHCĄ dalej przegrywać w wyścigu o serca i portfele mobilnych użytkowników.

Gigant z Redmond posiada gigantyczne środki i możliwości. Mimo tego, firma powiewa jak chorągiew na wietrze. Brakuje tutaj jakiegoś widocznego dla klientów planu, jakiejś konsekwencji, jakiegoś spójnego środowiska wobec producentów aplikacji. Nie mam pojęcia, kto był na tyle szalony, aby wypuścić AppComparison do Google Play. Wiem jednak, że wyświadczył Androidowi kolejną wielką przysługę.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...